Dentonet
PACJENT
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Chirurgia
Choroby jamy ustnej
Estetyka
Pacjent w gabinecie
Poradnia
Profilaktyka

Ortolifting, czyli jak ortodonci wygładzają zmarszczki

Brak komentarzy | Publikacja:
Ortolifting, czyli jak ortodonci wygładzają zmarszczki

Ortolifting, czyli jak ortodonci wygładzają zmarszczki

Zamiast botoxu i kwasu hialuronowego na zmarszczki – aparat ortodontyczny? Ortolifting to nowe rozwiązanie w stomatologii estetycznej, które pozwala na odjęcie sobie paru lat. Leczenie tego typu jest mniej inwazyjne od botoxu i wypełniaczy, jest również bardziej trwałe, pozwala natomiast na uzyskanie porównywalnego efektu.


– Pacjenci po ortoliftingu, dzięki poszerzeniu łuku zębowego za pomocą aparatu ortodontycznego, mają bardziej symetryczną twarz i zęby, mniej zmarszczek wokół ust i na policzkach, także usta i policzki stają się bardziej wypełnione, a kości policzkowe bardziej uwydatnione. Leczenie tego typu często zastępuje face-lifting lub uzupełnia zabiegi estetyczne np. mezoterapię – wyjaśnia lek. stom. Wojciech Fąferko z katowickiego Dentim clinic.

Równe zęby to mniej zmarszczek

Dlaczego Tom Cruise pomimo 50 lat, wygląda na nie więcej niż 35? Zdaniem specjalistów duża w tym zasługa leczenia ortodontycznego, jakiemu przed 40-tką poddał się aktor.

Tzw. ortolifting, czyli leczenie ortodontyczne pozwalające na poprawę elastyczności mięśni twarzy, poszerzające łuk zębowy i umożliwiające pełne uśmiechanie się, coraz powszechniej stosowane jest w polskich gabinetach. Pozwala ono nie tylko na zatrzymanie procesu starzenia się uśmiechu, ale także odmładza go o kilkanaście lat.

– U dentysty dziś znajdziemy coraz więcej rozwiązań ortodontycznych poprawiających estetykę dojrzałego uśmiechu. Przez wiele lat były to rozwiązania zarezerwowane głównie dla młodych pacjentów, u których korygowano w ten sposób zgryz. Dziś dzięki nowoczesnym aparatom jesteśmy w stanie poddać takiemu leczeniu 35, 40 czy 45-latków, którzy chcą mieć znów uśmiech jak 20-latek, a przy tym parę zmarszczek mniej. Co więcej takie leczenie koryguje także niedoskonałości anatomiczne, w tym kształt szczęki, długość twarzy – może sprawić, że twarz będzie bardziej pociągła – tłumaczy lek. stom. Wojciech Fąferko z Centrum Implantologii i Ortodoncji Dentim clinic w Katowicach.


Aparat ortodontyczy, jako narzędzie anti-agingu?

Ortolifting to leczenie ortodontyczne wykorzystujące najnowocześniejsze aparaty ortodontyczne z tzw. systemu Damona. W aparatach tych, w porównaniu z tradycyjnymi, nie stosuje się metalowych lub elastycznych ligatur, które utrzymują zęby we właściwej pozycji w trakcie noszenia aparatu.

Zastosowanie tego rozwiązania sprawia, że siły, z jakimi aparat ortodontyczny działa na zęby, są odpowiednio zbilansowane, a  leczenie ortodontyczne koordynuje się dodatkowo z naturalną pracą mięśni twarzy, języka, i kości szczęki.

Dzięki temu udaje się zredukować dyskomfort związany z noszeniem aparatu. Ponieważ system ten generuje niewielkie siły, nie ma także potrzeby usuwania zębów, a tym samym samo leczenie staje się minimalnie inwazyjne.

– Efektem takiego leczenia jest przede wszystkim równy i symetryczny uśmiech, z właściwym ułożenie zębów, zamknięciem diastem i właściwą długością zębów. Wpływa to także na cały wygląd twarzy. Właściwe ustawieni zębów oraz ich długość, tworzą podporę dla skóry twarzy zapobiegając szybkiemu jej wiotczeniu. Zmniejsza się także ryzyko wczesnego pojawiania się zmarszczek wokół ust. Także tkanki miękkie w środkowej części twarzy, zwłaszcza górna warga uzyskują lepsze podparcie. Ortolifting zmienia także cały wyraz twarzy. Wyrównane zęby, dające podporę, podnoszą kąciki ust, przez co twarz staje się pogodniejsza, mniej zmęczona – wyjaśnia dr Fąferko.

 

Korzyści dla zdrowia, nie tylko urody

Z ortofiltingu mogą swobodnie korzystać pacjenci w każdym wieku. Wykorzystywany jest on ale nie tylko do poprawy wyglądu i odmładzania uśmiechu. Dentyści zwracają także uwagę na inne funkcje medyczne, jakie spełnia tego typu leczenia.

– Poprawienie ustawienia zębów, sprawia, że mówimy wyraźnie, nie seplenimy, właściwie artykułujemy zgłoski. Często tego typu leczenie jest terapią pozwalającą wyeliminować bezdech senny i problemy z górnymi drogami oddechowymi.

 

inf.wł.


POWIĄZANE ARTYKUŁY

Damian Nasulicz - Dentonet.pl
Kreatywna stomatologia, czyli jak modyfikować protokoły leczenia Lekarz

W stomatologii, podobnie jak w innych dziedzinach medycyny, od lat ma miejsce dynamiczny rozwój, który przebiega na różnych płaszczyznach. Pojawia się nowa aparatura, precyzyjne instrumentarium, wprowadzane są nowatorskie, wciąż udoskonalane metody t...

mycie rąk - Dentonet.pl
„Ręka rękę myje”, czyli Światowy Dzień Mycia Rąk Lekarz

15 października to Światowy Dzień Mycia Rąk, ustanowiony przez ONZ w 2008 roku. Pewnie niewielu z nas zwróciłoby uwagę na tę datę, gdyby higiena rąk nie stała się – przy braku szczepionki i leczenia celowanego – jednym z najważniejszych sposobów na o...

Porady cioci Flo, czyli zęby w epoce edwardiańskiej Lekarz

Czasopismo „Przyjaciel Rodziny” to sympatyczny angielski miesięcznik odzwierciedlający ducha końca epoki edwardiańskiej. Stałą rubrykę prowadziła niejaka ciocia Flo, której porady często dotyczyły dbania o zdrowie i zęby. Numer z marca 1910, z które...

ROZWIŃ WIĘCEJ
Fałszywy dentysta - Dentonet.pl
Zęby jak z obrazka, czyli o stomatologii w malarstwie Lekarz

Sądząc po pracach plastycznych sprzed kilkuset lat, zakres ówczesnej stomatologii był mocno zawężony. Prawie nie widać na nich profilaktyki, codziennej higieny jamy ustnej, ówcześnie stosowanych (z rzadka!) metod leczenia. Na obrazach dawnych mistrzó...

Pasta do zębów Kolynos, czyli reklama „na wnuczka” Lekarz

Naiwne staruszki najlepiej okrada się metodą „na wnuczka”. Domniemany „wnuczek” dzwoni do drzwi mieszkania osoby starszej i dezorientuje bajeczką o potrzebującej nagłej pomocy nieistniejącej babci, a następnie wyłudza, co się da. Dawniej metody nie b...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji