Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Koronawirus mutuje wolniej niż wirus grypy czy HIV

Brak komentarzy | Publikacja:
Koronawirus mutuje wolniej niż wirus grypy czy HIV

Koronawirus mutuje wolniej niż wirus grypy czy HIV

SARS-CoV-2 mutuje zdecydowanie wolniej niż wirus grypy czy wirus HIV, a jego mutacje nie muszą być groźne – mówił PAP dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Do tej pory skatalogowano już ponad 12 tys. mutacji SARS-CoV-2.

O SARS-CoV-2 wiemy już całkiem dużo. Na tyle dobrze go przebadano, żebyśmy mogli prowadzić szerokie badania nad poszukiwaniem leków i szczepionki i na tyle dobrze, żebyśmy wiedzieli, że ten wirus ma, niemal na pewno, naturalne pochodzenie – tłumaczył ekspert w dziedzinie biologii medycznej i badań naukowych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu dr hab. Piotr Rzymski.

Wiemy chociażby, jak molekularnie zbudowany jest ten wirus, jak wygląda jego genom – i to na szczęście wiemy już od 10 stycznia, kiedy po raz pierwszy chińscy naukowcy cały genom tego wirusa opublikowali. Gdyby nie to, nie można by było stworzyć testów diagnostycznych – to była ta podstawowa wiedza, którą musieliśmy mieć szybko i w pierwszej kolejności – mówił.

Jak koronawirus zaraża ludzkie komórki?

Stan wiedzy na temat SARS-CoV-2 dynamicznie się zwiększa. Naukowcom udało się m.in. dokładnie poznać mechanizmy patogenności wirusa, czyli wykazać, w jaki sposób zakaża on ludzkie komórki, a także jak przebiega jego replikacja w komórce, czyli namnażanie.

Ekspert tłumaczył, że jest to o tyle istotna wiedza, że to właśnie na jej podstawie prowadzone są badania nad preparatami, które mogłyby m.in. skutecznie uniemożliwiać SARS-CoV-2 zakażanie komórek lub hamować wspomnianą replikację. – Genom koronawirusa stanowi pojedyncza nić RNA. Moglibyśmy się więc spodziewać, że SARS-CoV-2 będzie mutować szybciej niż wirusy DNA – bo to właściwość wielu wirusów RNA. Natomiast wiemy, że na chwilę obecną mutuje on zdecydowanie wolniej niż np. wirus grypy – o połowę wolniej, czy wirus HIV – i to o 75% wolniej. To jest bardzo dobra wiadomość, także z punktu widzenia skuteczności szczepionek, nad którymi prowadzi się badania – mówił Rzymski.

Wskazał, że dotychczas skatalogowano ponad 12 tys. mutacji SARS-CoV-2 i przebadano ponad 90 tys. izolatów. – Dobrą wiadomością jest też to, że dowolne dwa izolaty z różnych stron świata różnią się średnio zaledwie 10 zasadami azotowymi z 29 903, które są w jego genomie – czyli nie odbiegają od siebie w sposób istotny. Kluczowe jest jednak pytanie, czy te różnice mają wpływ np. na to, jak bardzo wirus jest zakaźny – mówił.

Bardziej zakaźna mutacja SARS-CoV-2?

Ekspert przypomniał, że w ostatnim czasie media obiegła m.in. informacja o zidentyfikowaniu mutacji SARS-CoV-2, która miałaby być bardziej zakaźna i stanowić większe zagrożenie. – Warto tę informację sprostować, bo faktycznie badacze zidentyfikowali i opisali na łamach prestiżowego czasopisma „Cell” mutację o nazwie D614G, która się pojawiła i zaczęła się szybko upowszechniać w genomie wirusa w momencie postępowania pandemii. Mutacja, którą opisano, dotyczy genu kodującego białko szczytowe wirusa, które odgrywa kluczową rolę w mechanizmie zakażania komórek i które tworzy charakterystyczne kolce, przypominające koronę – tłumaczył.

W genie kodującym to białko odkryto pojedynczą mutację, a badacze w swojej publikacji napisali, że jej „upowszechnienie jest alarmujące”. I to właśnie to słowo „alarmujące”, którego zresztą sami autorzy tej pracy żałowali później, spowodowało, że media informowały, że jest to mutacja niebezpieczna. Natomiast na tę chwilę nie ma dowodów na to, by wpływała ona w jakikolwiek istotny dla nas sposób na zagrożenie stwarzane przez tego wirusa – dodał.

Rzymski zaznaczył również, że „ilekroć mówimy o mutacjach, to pamiętajmy też, że o ile to słowo traktowane jest powszechnie raczej pejoratywnie, to mutacja wirusa niekoniecznie oznacza coś niebezpiecznego z naszego punktu widzenia”. – Wiele mutacji nie odgrywa jakiejkolwiek roli pod tym względem, niekoniecznie ma też wpływ na skuteczność proponowanych kandydatów na szczepionkę – podkreślił.

W dyskusji o tym, czy pacjent może oskarżyć lekarza dentystę o to, że zaraził się w gabinecie koronawirusem, niektórzy powołują się na sądowe orzecznictwo, które dotyczy zupełnie innej sytuacji. Takie stanowisko przedstawia mec. Ewa Mazur Pawłowska, podkreślając przy tym, że nie można porównywać ryzyka zakażenia koronawirusem do zakażeń WZW czy innych chorób zakaźnych, przenoszonych w sposób inny niż drogą kropelkową.

Oprac. AF, źródło: PAP Nauka w Polsce

Fot. geralt, pixabay.com


POWIĄZANE ARTYKUŁY

szczepienie na koronawirusa - Dentonet.pl
Koronawirus: dla kogo szczepienia? "Część osób ma odporność" Asysta

Część osób ma już odporność na koronawirusa, nie wszyscy zatem muszą się szczepić, aby powstrzymać epidemię. Należałoby zatem określić poziom immunoglobulin klasy G, które dają trwałą odporność pamięciową, aby stwierdzić, czy trzeba się szczepić – uw...

testy na koronawirusa - Dentonet.pl
Koronawirus: potrzebna zmiana strategii testowania Lekarz

Obecny sposób testowania w skali społeczeństwa nie dostarcza informacji na temat prawdziwego rozmiar epidemii SARS-CoV-2 w kraju – uważają eksperci z zespołu PAN ds. COVID-19. Potrzebna jest zmiana strategii i testowanie osób, które mają kontakt z wi...

testy na SARS-CoV-2 - Dentonet.pl
Koronawirus łagodniejszy, ale coraz bardziej zaraźliwy Asysta

Koronawirus zrobił się może i łagodniejszy, ale dużo łatwiej się nim zakazić, niż było to na wiosnę. Jeśli przyrost zachorowań będzie tak duży, jak obecnie obserwujemy, być może nie będzie wyjścia i trzeba będzie wprowadzić lockdown – powiedział w cz...

ROZWIŃ WIĘCEJ
bruksizm - Dentonet.pl
Koronawirus ma związek z przypadkami bruksizmu? Asysta

Koronawirus – a konkretniej wywołany nim stres – zwiększa ryzyko występowania u pacjentów patologicznego zgrzytania zębami oraz bruksizmu. Do takich wniosków dochodzą dentyści z USA. Bruksizm to choroba objawiająca się mimowolnym zgrzytaniem i zacis...

koronawirus - Dentonet.pl
Białystok: koronawirus wśród studentów UMED-u Lekarz

U kilkunastu studentów Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku badania potwierdziły koronawirusa. Przebywają oni w izolacji domowej. Jak czytamy na stronie uczelni, jej władze natychmiast podjęły wszelkie możliwe środki ostrożności w celu przeciwdział...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji