Dentonet
PACJENT
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Chirurgia
Choroby jamy ustnej
Estetyka
Pacjent w gabinecie
Poradnia
Profilaktyka

Herpes to inaczej opryszczka wargowa

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +

Herpes to inaczej opryszczka wargowa

Zaczyna się zwykle lekkim swędzeniem. Kilka godzin później zaatakowana jest już połowa wargi. Pojawiają się wodniste pęcherzyki zwane popularnie "zimnem". Najgorsze w opryszczce jest to, że uwielbia powracać!


 

Sprawcą pojawienia się swędzących, wodnych pęcherzyków na wargach jest wirus HSV typu I. Pęcherzyki wypełnione płynem surowiczym skupiają się, zajmując czasem dość znaczną powierzchnię wargi.


 

Wkrótce pękają, tworząc zaczerwienione, mokre ogniska. Po ok. 3 dniach ranki zasychają w szpecące strupki. Co to za przypadłość? Opryszczka czyli nawracająca infekcja wirusowa!


 

Zakażenie wirusem ma zazwyczaj miejsce w dzieciństwie. Wirus potrafi przez kilka lat ukrywać się w zwojach nerwowych i "wyskoczyć" na twarzy w najmniej oczekiwanych momentach: Czasem wywołuje go z uśpienia czynnik zewnętrzny:

– nadmierne wychłodzenie organizmu (stąd popularna nazwa opryszczki – zimno, febra),

– stres fizyczny,

– przedawkowanie promieni słonecznych,

– stres emocjonalny.
 

 

Częstym powodem pojawienia się pęcherzyków jest zakłócenie odporności (grypa, przeziębienie). Równie jednak często czynnik wywołujący opryszczkę jest nieznany.


 

Niemiłą cechą opryszczki jest i długi czas leczenie jej objawów (nawet do 3 tygodni!) i to, że na ogół nie udaje się wyeliminować wirusa z naszego organizmu. Opryszczka powraca.


 

Niektóre preparaty reklamowane są jako "pierwsza pomoc", skuteczna w momencie, gdy tylko zacznie nas swędzieć warga, jeszcze przed pojawieniem się pęcherzyków.


 

Tymczasem wielu zaatakowanych opryszczką chorych skarży się na to, że pomimo błyskawicznego użycia danego preparatu, pęcherzyki wcale nie znikają. Infekcja rozwija się dalej.


 

U niektórych osób atakuje nie tylko wargi, dostaje się do nosa, na policzki. Najgorsza odmiana opryszczki (wywołana przez ten sam wirus, ale typu II) dostaje się do narządów płciowych.


 

Wtedy konieczne jest również leczenie doustne. Wygląda na to, że wirus uodparnia się na niektóre preparaty. Jedyną poprawę zauważa się w szybszym gojeniu się ran. Ważne jest, by strupków nie zdrapywać z warg, mimo że opryszczka jest widocznym defektem kosmetycznym i czasem trudno nam znieść jej niepożądane "towarzystwo" przez kilka długich dni.


 

Wirus przenosi się drogi kropelkowi a także przez kontakt z osobą zarażoną (pocałunek). Jeśli wirus powraca często (kilka razy w roku) powinniśmy pomyśleć o poprawie odporności naszego organizmu.


 

Leczenie opryszczki polega na podaniu leku przeciwwirusowego miejscowo (lub – w cięższych przypadkach ogólnie). Nie należy drażnić wykwitów dotykiem, bo to znacznie opóźnia ich gojenie.


 

Dostępne w aptekach preparaty na opryszczkę: Antivir, Awitrol, Avirol Biherpan (zawierający heparynę), Epigen, Meliherp (wyciąg z melisy), lek homeopatyczny Ranunculus, Sachol, Polvir, Viru-Merz, Vratizolin, Zovirax.

 

 

inf.wł.


 


POWIĄZANE ARTYKUŁY

Inaczej w szkole, a inaczej w pracy, czyli o edukacji higienistek Asysta

Zapraszamy do obejrzenia kolejnego spotkania higienistek stomatologicznych. Rozmowę prowadzi nasza blogerka - Ania Makówka. Biorą w niej udział Jolanta Bartoszuk, Karolina Kopciewicz-Kozicka i Dorota Grzyśka - dyplomowane higienistki stomatologiczne,...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres