Dentonet
ASYSTA
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Praca asysty
Higiena stomatologiczna
Edukacja
Wokół gabinetu
Warto wiedzieć
Asysdent2

Wiele hałasu o nic?

Brak komentarzy | Publikacja:
Wiele hałasu o nic?

Wiele hałasu o nic?

W sprawę zaangażowany był też były radny PO z Gdańska. Wiele do myślenia dało nagranie ich wspólnej rozmowy. O co chodzi w tej sprawie?
Żona Sławomira Nowaka (b. ministra zdrowia) prowadzi w Gdańsku gabinet stomatologiczny, który został poddany kontroli finansowej za 2012 rok. Nowak próbował temu zapobiec, angażując do sprawy b. wiceministra finansów Andrzeja Parafinowicza. Ich rozmowa na ten temat została nagrana w jednej z restauracji. Wynikało z niej, że Parafinowicz zna sprawę i zapobiegnie kontroli.
Jednakże gabinet został skontrolowany już dzień po tej rozmowie. W związku z tym prokuratura umorzyła sprawę, ponieważ uznała, że nie padła wprost ani propozycja zaniechania działań w tej sprawie, ani jej obietnica. Co więcej – nagranie rozmowy było słabej jakości, a zatem nie było możliwe precyzyjne odczytanie jej przebiegu.
Jednakże kontrola w gabinecie poskutkowała dymisjami w Urzędzie Kontroli Skarbowej.
Jaki był przebieg tej sprawy? Urząd Kontroli Skarbowej w Gdańsku rozpoczął kontrolę dokumentów podatkowych Moniki Nowak w listopadzie 2013 roku. Powodem tej kontroli był donos. Po miesiącu UKS przekazał sprawę Urzędowi Skarbowemu w Gdańsku, który podjął działania 7 lutego 2014 roku. Rozmowa między Parafinowiczem a Nowakiem miała miejsce dzień wcześniej.

Tydzień po tym fakcie „przyjaciel rodziny” Tomasz Słodkowski skontaktował się z Małgorzatą Bogumił (dyrektor UKS) drogą telefoniczną. Słodowski sam siebie określił mianem „przyjaciela rodziny”. W rzeczywistości był byłym asystentem Nowaka i byłym radnym gdańskiego PO, a następnie szefem Atomu Trefl Sopot.
Następnie Słodkowski odwiedził osobiście panią Bogumił, by przekonać ją, że małżeństwu Nowaków zależy na jak najszybszej kontroli zgodnej z prawem, a jeśli będzie potrzebna korekta zeznania, to jej dokonają.
Jak później zeznał przed prokuraturą, spotkał się z panią Bogumił z własnej inicjatywy, ponieważ jako przyjaciel rodziny wiedział, że Nowakowie są w złej kondycji psychicznej w związku z tą kontrolą i nachalnością mediów.
Pani Bogumił zeznała później, że znała Słodkowskiego już wcześniej, a w trakcie spotkania przekazała mu numer telefonu komórkowego do dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku, która jest zwierzchnikiem urzędów skarbowych. Jak twierdziła – nie wiedziała nic o kontroli skarbowej, a do informacji ma dostęp każdy obywatel. Śledczy ustalili, że Słodkowski działał zgodnie z tą sugestią i w konsekwencji rozmów telefonicznych z dyrektorem gdańskiej Izby Skarbowej doszło do spotkania.

Udział w spotkaniu wzięła Monika Nowak, Tomasz Słodkowski (już jako pełnomocnik, choć dopiero na spotkaniu zapytano Monikę Nowak, czy zgadza się na jego udział),Violetta Gorecka – naczelnik I Urzędu Skarbowego (urząd, który prowadził kontrolę) a także dyrektor Izby Skarbowej w Gdańsku Mirosław Kowalski. Spotkanie miało miejsce w siedzibie urzędu.
Nowak i Słodkowski oświadczyli, że zależy im na jak najszybszym załatwieniu sprawy i kontroli podatkowej oraz że podatniczka jest gotowa, by dokonać stosownych dopłat, które mogą być wymagane. Zwrócili się także z prośbą o poufność sprawy, by nie trafiła ona do mediów.
Śledczy nie wykazali związku pomiędzy tym spotkaniem a merytorycznym przebiegiem kontroli, nie miało miejsce wywieranie żadnego nacisku, czy manipulacja. Nie jest też niczym nadzwyczajnym spotkanie podatnika z przedstawicielami Urzędu Skarbowego. Jedynie obecność dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku można uznać za nieuzasadnioną, ponieważ zwykle bierze on udział w spotkaniach, gdy podatnik odwołuje się od decyzji urzędu.

Jednakże upublicznienie przez „Wprost” rozmowy Nowaka i Parafinowicza spowodowało kontrolę wewnętrzną przez resort finansów w czerwcu 2014 roku, aby sprawdzić, czy Monika Nowak nie została potraktowana ulgowo.
Kontrola prowadzonego przez nią gabinetu nie wykazała niczego nadzwyczajnego: wpłaty bankowe i za pomocą kart płatniczych niepotwierdzone paragonami czy niezaksięgowanie przychodu ze sprzedaży samochodu. Kontrola nie uznała także za koszt uzyskania przychodów części wydatków na samochód i telefon, bo były wykorzystywane do celów prywatnych. Z drugiej strony – Monika Nowak nie wykazała w kosztach wydatków na obsługę kart płatniczych, na najem lokalu, składki ubezpieczenia OC i składek na Okręgową Izbę Lekarską – co akurat przemówiło na jej korzyść. W związku z tym podatniczka złożyła dwie korekty zeznań podatkowych. Nie została ukarana, ponieważ złożyła je w toku kontroli. Kontrola poprzednich lat działalności nie była możliwa, ponieważ urzędnicy wyczerpali limit 11 dni – tyle czasu można ją przeprowadzać u mikroprzedsiębiorcy.

Jednakże w konsekwencji tych wydarzeń została zdymisjonowana Małgorzata Bogumił i Radosław Gajewski (jeden z jej zastępców), mimo że kontrola resortu nie wykazała nieprawidłowości. Oboje jednak nadal pracują w organach skarbowych.

BZ

Żródło: "Gazeta Wyborcza"


POWIĄZANE ARTYKUŁY

komunikacja z pacjentem - Dentonet.pl
Właściwą komunikacją z pacjentem można wygrać wiele Lekarz

- W dobie coraz większej konkurencji gabinetów stomatologicznych pozyskanie pacjenta na nietanie przecież usługi nie jest proste. Można swoją przewagę budować kompetencjami miękkimi - mówi w rozmowie z Dentonetem Michał Katarzyński, trener rozwoju pr...

dr Nawrocki - Dentonet.pl
"Użycie laserów zmieniło wiele moich protokołów postępowania" Lekarz

Z dr. Michałem Nawrockim M.Sc. – wykładowcą I Konferencji Dentonet Online – rozmawia Tomasz Hankiewicz. Panie Doktorze, w których specjalnościach stomatologicznych lasery znajdują obecnie najszersze zastosowanie? Dr Michał Nawrocki: Stomatologia je...

Ewa Pawłowska - Dentonet.pl
RODO w gabinecie? "Wiele spraw ułatwia" [video] Lekarz

Przepisy o RODO, tak często krytykowane przez przedsiębiorców z  różnych branż, mogą być w gabinetach stomatologicznych bardzo pomocne. Wiele spraw porządkują, ułatwiają i wyjaśniają. – RODO jest często odbierane negatywnie. Ja jestem po zupełnie dru...

ROZWIŃ WIĘCEJ
pilniki soniczne
Endostar Spreader Sonic Files - jedno narzędzie, wiele zastosowań Lekarz

Szerokie zastosowanie pilników sonicznych Endostar Spreader Sonic Files sprawia, że są to niezwykle przydatne instrumenty w każdym gabinecie stomatologicznym.Endostar Spreader Sonic Files powstały jako narzędzia służące do poprawy irygacji i dezynfek...

pacjent na fotelu
Zbyt wiele informacji może zdemotywować pacjenta? Lekarz

Nie tylko aspekty czysto medyczne wpływają na to, czy pacjent zdecyduje się na długotrwałe leczenie w danym gabinecie. - Pierwsza wizyta nowego pacjenta w klinice to bardzo ważny moment. Ocenia on kontakt z recepcją, lekarzem. Wpływa na niego atmosfe...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji