Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Aktualności
Prawo i finanse
Praca w gabinecie
Student
Edukacja i technologie
Medycyna

Styl życia: zakupoholizm

Brak komentarzy | Publikacja:
Styl życia: zakupoholizm

Styl życia: zakupoholizm

Zakupoholizm zaczyna się niewinnie i na początku dość trudno go wykryć. W przeciwieństwie do alkoholików – osoby ogarnięte manią kupowania nie mają zaczerwienionych oczu, nie śmierdzą i nie zataczają się na ulicy… Jednak nie rozpoznany w porę nałóg, jakim są nadmierne zakupy, może być w skutkach nie mniej groźny.

Z pewnością każdy z nas lubi nowe, atrakcyjne przedmioty – nie tylko z uwagi na walory estetyczne czy praktyczne, ale i dlatego, że posiadając je często czujemy się bardziej wartościowymi ludźmi i podbudowujemy tym swoje ego. Co więcej – zakupy (zwłaszcza w przypadku kobiet) mogą spełniać funkcję relaksującą i odprężającą. Z pewnością też, gdy np. przymierzamy w sklepie atrakcyjne ubrania lub siadamy za kierownicą drogiego samochodu – czujemy się w pewien sposób „oderwani” od niejednokrotnie trudnej i szarej rzeczywistości. I nic w tym złego, o ile w tym „oderwaniu” nie będziemy próbowali trwać jak najdłużej, nie licząc się z kosztami.

Jak rozpoznać, że dzieje się z nami coś niepokojącego?
1. Zaczynamy czuć przymus w robieniu zakupów (podobnie jak alkoholik czuje przymus picia alkoholu);
2. Kupujemy coraz więcej rzeczy, które wcale nie są nam potrzebne;
3. Zakupy stają się dla nas formą odprężenia i np. zapełniania pustki, samotności czy poczucia niskiej wartości w życiu, a nie realną potrzebą;
4. Wydajemy na nie coraz więcej pieniędzy, co gorsza – zapożyczamy się i coraz bardziej jesteśmy „pod kreską”, w skrajnych przypadkach – nie płacimy ważnych rachunków, a nawet… dopuszczamy się kradzieży. Nie ma przy tym znaczenia, czy kupujemy drogie czy tanie rzeczy (podobnie jak o alkoholiźmie nie świadczy to, czy pijemy drogi czy tani alkohol, ale jego ilość i motywacja);
5. Zaburzone stają się nasze relacje z bliskimi, przyjaźnie, gdyż brakuje nam na nie czasu lub ochoty. Zdarza się nawet, że osoby uzależnione mają „tajne” konta w banku, biorą po kryjomu kredyty, okłamują bliskich, a nawet same siebie… Co jednak w tym najgorsze – wcale nie czują się dzięki zakupom szczęśliwsze, ale mają coraz większe poczucie winy i rozpaczy.

W takich sytuacjach potrzebna jest pomoc specjalisty i terapia. Dużym sukcesem w wyjściu z tego nałogu jest już samo przyznanie się do tego, że jest z nami coś nie w porządku.
 

BZ
źródło: kobieta. interia.pl


 


POWIĄZANE ARTYKUŁY

Szwajcaria - Dentonet.pl
Szwajcaria najlepszym krajem do życia dla dentystów i asystentek Asysta

Według rankingu przygotowanego przez portal Totally Money, najlepszym krajem do życia i pracy dla lekarzy dentystów oraz asystentek stomatologicznych jest Szwajcaria.O wynikach rankingu poinformował brytyjski portal stomatologiczny Dentistry.co.uk. E...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji