Dentonet
ASYSTA
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Praca asysty
Higiena stomatologiczna
Edukacja
Wokół gabinetu
Warto wiedzieć
Asysdent2

Dzieje wiertarki stomatologicznej

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Dzieje wiertarki stomatologicznej

Dzieje wiertarki stomatologicznej

Dziś nie wyobrażamy sobie bez niej pracy, jednak droga od prymitywnych narzędzi do zaawansowanych technicznie wiertarek stomatologicznych była długa.

Pierwsze próby

Narzędzia do borowania i opracowywania ubytków w zębach znane były już w Starożytności. Za pierwsze wiertło dentystyczne można uznać trepanum wynalezione przez Hipokratesa, greckiego lekarza, żyjącego na przełomie V i IV w. p.n.e. Jednak nie tylko on posługiwał się w starożytności zaawansowanymi technicznie narzędziami stomatologicznymi. Ręcznie napędzanych obrotowych świdrów używali również Rzymianie oraz Arabowie – choć obecnie wydają się prymitywne, to w tamtych czasach były ważnymi wynalazkami. Podobnymi instrumentami posługiwali się lekarze jeszcze w późnym Średniowieczu, Odrodzeniu i później.

Prób odnalezienia innych sposobów opracowywania zębów podejmowano się często na przestrzeni wieków. I tak na przykład żyjący w XVI wieku Ambroise Pare usuwał próchnicę przy pomocy pilników. Narzędzi tych używano do leczenia próchnicy jeszcze w XIX wieku.

Natomiast pierwsze urządzenie, które można nazwać wiertarką dentystyczną (napędzaną ręcznie) wynalazł ojciec współczesnej dentystyki, Pierre Fauchard. Jedyny problem polega na tym, że nie używał on jej do borowania i opracowywania ubytków, tylko do… sporządzania protez.

(Więcej na temat Pierre’a Faucharda TUTAJ)

Pierwsze wiertarki zautomatyzowane

W następnych latach powstawało wiele modeli wiertarek, mniej lub bardziej zautomatyzowanych. Autorami wynalazków byli m.in. Heinrich Lautenschlager (żył na przełomie XVIII i XIX wieku i wynalazł maszynę do borowania), Calaman Jacob Linderer (w 1797 roku wynalazł zautomatyzowaną wiertarkę, napędzaną kołem i używał jej do pracy przy zakładaniu sztyftów korzeniowych) i Johann Jakob Serre (w 1803 roku opisał metodę borowania przy pomocy igły wprawianej w ruch kciukiem i palcem wskazującym).

Ciekawym wynalazkiem było urządzenie wynalezione przez Anglika George’a Fellowsa Harringtona. Jego wiertarka zbudowana była z puszki wielkości tabakierki, w której umieścił mechanizm sprężynowy. Mechanizm należało nakręcić i po tym działał przez około 2 minuty. Niestety urządzenie to bardzo hałasowało.

Natomiast wynalazcą pierwszej nożnej wiertarki był również Anglik, John Greenwood. Swoje urządzenie zbudował w 1790 roku, a korzystał z niego jeszcze jego syn.

W wieku XIX dużą popularnością cieszyły się wiertarki pneumatyczne, napędzane pompą próżniową z miechem, który był wprowadzany w ruch nogą. Urządzenia te były bardzo skuteczne i przydatne, dlatego rozpoczęto nawet ich seryjną produkcję. Jednak to urządzenie nie zyskało aż tak dużej sławy jak tzw. wiertarka Morrisona.

Była to wiertarka napędzana nogą, która osiągała do 2000 obrotów na minutę. Morrison sprzedał swój wynalazek w 1872 roku i znalazł nabywców zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie. Jego wiertarka cieszyła się ogromną popularnością i bardzo szybko znalazła się w wielu gabinetach stomatologicznych na całym świecie. Używano jej do różnego rodzaju zabiegów: czyszczenia zębów z próchnicy, usuwania kamienia nazębnego, a także do prac protetycznych.

W tym samym roku, w którym Morrison sprzedał swoją nożną wiertarkę, zaprezentowano również pierwsze urządzenie tego typu napędzane energią elektryczną. Jego konstruktorem był G.F. Green. Akumulator pozwalał na maksymalnie 100 godzin pracy wiertarką, natomiast ciekawym rozwiązaniem było podłączenie silniczka bezpośrednio do wiertła. Podobne maszyny konstruowano dopiero w latach 60. XX wieku. Inną elektryczną wiertarkę, która doczekała się seryjnej produkcji, opracował niemiecki mechanik Reiniger. Podobne urządzenia powstawały pod koniec XIX wieku również w Anglii i Stanach Zjednoczonych.
 

Walka o prędkość

Pierwsze urządzenia, podobne do współczesnych, bo wyposażone poza wiertarką m.in. w ssak, płuczkę, lampę, dmuchawę powietrzną itp. opracowała w 1917 roku firma Ritter ze Stanów Zjednoczonych. W późniejszych latach starano się zwiększać szybkość obrotów i tak począwszy od 1936 roku wiertarki osiągały prędkość 1200-3000 obrotów na minutę. Nieco później powstały urządzenia działające z prędkością 24 000 obrotów, a w 1948 roku Szwedzki dentysta opracował mechanizm pozwalający na osiągnięcie aż 140 000 obrotów na minutę. Jeszcze lepsze wyniku osiągnął dziewięć lat później dentysta Victor Borden – jego wiertarka napędzana turbiną powietrzną mogła działać z prędkością 150 000-300 000 obrotów na minutę, co wzbudziło zachwyt całego ówczesnego świata.
 

Źródło: "Ewolucja wiertarki dentystycznej" Jerzy Jan Supady

KeL


POWIĄZANE ARTYKUŁY

"Jak znalazłem rozwiązanie dylematu każdego implantologa?" Lekarz

Pomiar stabilności gniazda implantu jest jednym z najważniejszych zadań, stojących przed implantologiem w jego codziennej pracy. Jako implantolog korzystam od dłuższego już czasu z unitu implantologicznego SURGIC Pro produkcji japońskiej firmy NSK N...

roboty - Dentonet.pl
Inteligentne roboty zdezynfekują szpitale, przychodnie i gabinety Asysta

W trakcie znoszenia ograniczeń pandemicznych szpitale i gabinety powinny zadbać o zapewnienie wysokiego poziomu higieny w miejscu pracy, aby ograniczyć możliwość ponownego wybuchu pandemii. Pomóc mogą w tym inteligentne maszyny, które zautomatyzują p...

Wortman - Dentonet.pl
Kanada: Technik dentystyczny zabił co najmniej 18 osób Lekarz

W zbrodni, która w ostatni weekend wstrząsnęła Kanadą, sprawca uśmiercił przynajmniej 18 osób. Ostatnim aktem tragedii była obława zakończona śmiercią zabójcy – Gabriela Wortmana. Sprawca był technikiem dentystycznym. Dramat rozpoczął się w sobotni ...

ROZWIŃ WIĘCEJ
amalgamat - Dentonet.pl
Użycie rtęci w USA? Głównie w amalgamacie stomatologicznym! Lekarz

Wydawać by się mogło, że na progu lat 20. XXI wieku powszechne niegdyś wypełnienia z amalgamatu są już passé. Nie wszędzie – w Stanach Zjednoczonych do produkcji metalicznych uzupełnień stomatologicznych zużywa się więcej rtęci niż w jakimkolwiek inn...

zdalna konsultacja - Dentonet.pl
Rozwiązania telemedyczne wykorzystywane także w stomatologii Lekarz

Polacy opracowują kompaktowe urządzenie telemedyczne, które pozwoli dokonać pełnej diagnozy pacjenta bez wychodzenia z domu. Higo to otoskop, termometr, stetoskop, szpatułka i dermatoskop w jednym, które pozwoli kompleksowo zbadać chorego na odległoś...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Musisz być zalogowany aby komentować | Zaloguj się lub zarejestruj. | Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres