Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Polowanie na doktora Palmera

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Polowanie na doktora Palmera

Polowanie na doktora Palmera

River Bluff Dental’s Clinic z Bloomington, na przedmieściach Minneapolis to obecnie najsłynniejsza klinika dentystyczna w Stanach Zjednoczonych. Niestety, rozgłos, jaki uzyskała, wcale nie cieszy jej pracowników.

Jak się okazało, właściciel kliniki, Walter Palmer, zagorzały wielbiciel polowań na dziką zwierzynę, zabił podczas safari najsłynniejszego lwa Zimbabwe. Liczący 13 lat Cecil był ulubieńcem turystów i nieoficjalnym symbolem Narodowego Parku Hwange, leżącego w zachodniej części kraju. Oburzenie opinii publicznej wywołały zwłaszcza okoliczności, w jakich doszło do śmierci Cecila. Lew został wywabiony poza teren parku, postrzelony z łuku i pozostawiony własnemu losowi. Ranne zwierzę po 40 godzinach cierpienia zostało dobite „strzałem łaski” przez innego myśliwego. Dopiero wtedy Palmer i jego towarzysze oskórowali Cecila i odcięli mu głowę. Przy okazji próbowali zniszczyć nadajnik GPS zamontowany w noszonej przez lwa obroży (Cecil był objęty projektem badawczym prowadzonym przez Uniwersytet w Oxfordzie).

Kiedy śledztwo przeprowadzone przez władze Parku ujawniło osobę sprawcy, Palmer stwierdził, ze nie czuje się winny. W swoim oświadczeniu napisał: – Zatrudniłem kilku profesjonalnych przewodników, którzy zapewniali wszystkie pozwolenia. Myślałem, że wszystko było przeprowadzone prawidłowo i legalnie. Za możliwość zabicia lwa dentysta z Minnesoty zapłacił 55 tysięcy dolarów.

Ta wypowiedź tylko dolała oliwy do ognia i jeszcze bardziej rozjuszyła internautów. Na oficjalnej stronie oraz na facebooku kliniki pojawiły wpisy krytykujące postawę dentysty. Przy czym głos zabrali nie tylko obrońcy natury, lecz również koledzy po fachu Palmera.

Okrucieństwo i bezduszność dentysty potępili także:komik Ricky Gervais, bokser Lennox Lewis oraz pisarz Neil Gaiman. Były przewodniczący amerykańskiej Izby Reprezentantów, Newt Gringrich, opublikował na twitterze wpis następującej treści: "Cały zespół, który zabił lwa Cecila, powinien trafić do więzienia, w tym również stomatolog z Minneapolis”. Identyczne stanowisko zajęli autorzy petycji rozsyłanej od dwóch dni w internecie. Jak na razie apel w sprawie osądzenia Palmera podpisało ponad 100 tys. osób.

Niezależnie od tego, czy dentysta trafi przed oblicze sądu w Zimbabwe (za kłusownictwo grozi mu 15 lat więzienia) i tak poniesie dotkliwą karę. Już teraz pacjenci River Bluff Dental’s Clinic masowo rezygnują z leczenia, a drzwi kliniki są od dwóch dni zamknięte. – Nie mam zamiaru dłużej płacić lekarzowi, który wydaje zarobione dzięki mnie pieniądze na zabijanie zwierząt – napisał na stronie gabinetu jeden z pacjentów dr Palmera. Inny dodał: – Człowiek, który tak okrutnie traktuje zwierzęta, nie zasługuje na zaufanie.

Wydaje się, że lokalna społeczność nie zamierza wybaczyć myśliwemu-dentyście. Przed kliniką odbyła się spontaniczna manifestacja, podczas której uczestnicy dali wyraz swojej głębokiej niechęci do osoby szanowanego dotąd lekarza. W kraju, w którym reputacja oznacza wysokie zarobki, utrata dobrego wizerunku może dr Palmera bardzo  drogo  kosztować.

 

B.Sz.


Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres