Dentonet
BLOGOSFERA
BLOGOSFERA
E-mail

RDA past do zębów – fakty i mity

1 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
RDA past do zębów – fakty i mity

RDA past do zębów – fakty i mity

Dzisiaj postanowiłam zebrać dla Was informacje dotyczące polecanych przez nas past do zębów. Opowiem o tym co właściwie zawierają oraz jakie mają właściwości. Ta garść informacji może przydać Ci się nie tylko w pracy z pacjentem, ale również podczas egzaminów i testów w szkole lub na kursach.

Dowiemy się dzisiaj:

– co oznaczają skróty RDA i REA?

– co decyduje o RDA pasty?

– czemu służą środki ścierne w pastach?

– jakie ma znaczenie rodzaj użytego środka ściernego w pastach?

– jakie RDA jest uznawane za bezpieczne w pastach?

A więc do roboty :)

Skróty RDA i REA utworzone są od angielskich zwrotów odpowiednio: Radioactive Dentine Abrasion (ścieralność pasty określona dla zębiny) oraz Radioactive Enamel Abrasion (ścieralność pasty określona dla szkliwa). Zastanawiacie się zapewne dlaczego w obu zwrotach występuje słowo „radioactive”. Poszperałam trochę w Internecie i okazuje się, że wzięło się to od sposobu określania wartości tych współczynników. A mianowicie:

„W celu oznaczenia tej wartości [RDA i REA przyp. własny] wzbudza się neutronowo szkliwo i zębinę. W ten sposób przygotowane tkanki są szczotkowane z użyciem badanej pasty. Starte w ten sposób fragmenty szkliwa lub zębiny pozostają w badanym preparacie. Następnie jest on oceniany w celu określenia jego radioaktywności spowodowanej obecnością startych tkanek. Pomiar ten pozwala określić stopień abrazyjności preparatu. Wraz ze wzrostem współczynników RDA i REA rośnie działanie ścierające pasty.”

Źródło: http://bit.ly/2m9k4j5

 pod tym adresem znajdziecie bardzo ciekawy i pomocny artykuł, z którego pochodzi cytat: M. Kasiak, M.Kasiak „Pasty do zębów – skład i działanie”. Warto rzucić okiem! Dla higienistki jak znalazł 😉

Wracając do tematu.

Wartości REA i RDA nie są ze sobą powiązane i w żadnym stopniu nie są od siebie zależne. Przykładowo konkretny składnik pasty może działać mocno ściernie na zębinę, ale w dużo mniejszym  stopniu ściernie na szkliwo. Jak już się na pewno domyślacie. O poziomie RDA w konkretnej paście decydują substancje ścierne w niej zawarte. Co oprócz substancji ściernych znajduje się w paście do zębów, której my i nasi pacjenci używamy na co dzień? Składniki dzisiejszych past to:

– środki pieniące, czyli detergenty,

– środki formujące/ zapobiegające wysychaniu/regulujące wilgotność,

– środki konserwujące,

– substancje słodzące,

– aromaty i barwniki,

– wyciągi roślinne i zioła,

– związki fluoru

– inne substancje takie jak chlorheksydyna (substancja przeciwbakteryjna, przeciwgrzybicza i przeciwzapalna) czy kwas hialuronowy, który bardzo dobrze wzmacnia i odżywia dziąsła.

Spójrzcie na zamieszczoną grafikę i tabelę z przykładami przygotowaną specjalnie dla Was. Tam również znajdziecie odpowiedź na kolejne postawione sobie przez nas pytanie: czemu służą środki ścierne w pastach?

tab1 Ania Makowka

tab2 Ania Makowka

Zauważyłyście u swoich pacjentów takie tendencje jak: „im twardsza szczoteczka tym lepsza”? Im więcej nie zawsze znaczy lepiej. W przypadku skuteczności środków ściernych zawartych w pastach do zębów największą rolę odgrywa nie ich budowa chemiczna, a kształt i wielkość drobin. Za najlepszy uważa się kształt najbardziej zbliżony do kulistego. Wielkość drobin, z których składa się substancja nie powinien przekraczać 10 µm (mikrometrów). W związku z tym, że pasty do zębów o niższym RDA mają słabsze właściwości ścierne mają również mniejszy potencjał do usuwania powierzchniowych przebarwień. Trudno dyskutować z tym faktem, ale powiem Wam, że pasty których RDA wynosi od 48 do 50 jednostek mają udowodnione świetne działanie, gdy stosuje się je według zaleceń (odpowiedni czas i częstotliwość szczotkowania zębów w ciągu dnia) wespół z prawidłową techniką szczotkowania! Usuwana codziennie płytka bakteryjna jest miękka, ponieważ nie zdąży ulec procesowi mineralizacji i w takim wypadku zbędne są pasty z bardzo wysokim współczynnikiem ścieralności.  

Bezpieczny poziom abrazyjności past do zębów został określony przez ADA (American Dental Association). Jest on mierzony w RDA i wynosi od 0 do 250. 

Choć w wielu artykułach pojawiają się przedziały i stopnie bezpieczeństwa zawarte w w/w wartościach to nie są one właściwe, ponieważ specjaliści doszli do wniosku, że pasta do zębów o RDA równym 200 jest tak samo bezpieczna jak ta o RDA wynoszącym 50. Które pasty mają najwyższy wskaźnik RDA? Te, które przez marketingowców zostały nazwane pastami wybielającymi. Powinno nosić nazwę past ścierających. Wiecie już na czym polega proces „wybielania” zębów. Jeśli nie to zajrzyjcie do jednego z moich wpisów na blogu www.dentonet.pl/blog/wybielanie-zebow-temat-czasie/ .

Jako ciekawostkę powiem Wam, że każda konkretna substancja ścierna ma swojego partnera w postaci składnika aktywnego (głównie mówi się tutaj o fluorze).  Czyli inaczej mówiąc, nie każdy związek fluoru można zastosować z każdą substancją ścierną. Oba zastosowane związki muszą być kompatybilne.

Podsumowując trzeba wyraźnie i jasno zaznaczyć, że według ADA i FDI pasty z RDA poniżej 250 są bezpieczne oraz co najważniejsze – nie powinnyśmy podejmować decyzji o rodzaju stosowanej pasty na podstawie RDA, a raczej benefitów płynących z działania składników czynnych.

 

Dodaj komentarz (1 komentarzy)

Musisz być zalogowany aby komentować | Zaloguj się lub zarejestruj. | Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

ZOBACZ KOMENTARZE
ala
bzdura, a nie widziała Pani nadwrażliwości spowodowanej pastą wybielającą i poprawy po odstawieniu ?
Oceń komentarz:     3: : 2 Odpowiedz