Dentonet
PACJENT
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Chirurgia
Choroby jamy ustnej
Estetyka
Pacjent w gabinecie
Poradnia
Profilaktyka

Znieczulenie miejscowe – możliwe powikłania

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Znieczulenie miejscowe – możliwe powikłania

Znieczulenie miejscowe – możliwe powikłania

Obawa przed bólem to najczęstsza przyczyna, przez którą większość osób szerokim łukiem omija gabinety dentystyczne. Współczesna stomatologia oferuje jednak nowoczesne metody znieczulenia miejscowego, dzięki któremu dolegliwości bólowe zostają zredukowane do minimum. Oczywiście należy mieć świadomość, że znieczulenie miejscowe może wiązać się z pewnymi powikłaniami.

Najbardziej bezpieczne oraz najczęściej używane przez stomatologów jest znieczulenie miejscowe. Dzięki niemu pacjent nie odczuwa bólu w określonym obszarze, ale poza tym jest w pełni świadomy. Wyróżnić można kilka rodzajów znieczulenia miejscowego: powierzchniowe, przewodowe lub nasiękowe, a wybór tego odpowiedniego zależy od indywidualnych predyspozycji pacjenta oraz zabiegu, jaki ma zostać przeprowadzony.

Czy znieczulenie miejscowe jest groźne?

U niektórych pacjentów po zastosowaniu znieczulenia miejscowego mogą pojawić się pewne powikłania. Od razu należy zaznaczyć, że nie są to bardzo częste sytuacje, ale warto mieć świadomość, że niekiedy się przytrafiają. Do najczęstszych powikłań zalicza się porażenie nerwów ruchowym oraz uszkodzenie nerwu czuciowego. Pierwsze z nich ustępuje bez konieczności interwencji lekarskiej, zazwyczaj po kilku godzinach, czyli po wchłonięciu się płynu znieczulającego. Z kolei uszkodzenie nerwu czuciowego bywa odczuwalne do momentu jego regeneracji – niekiedy trwa to nawet kilka miesięcy.

Stosunkowo często pacjenci skarżą się również na krwiaka pojawiającego się w miejscu iniekcji. Jest to spowodowane rozerwaniem ścian naczyń krwionośnych w momencie wkłucia igły. Z upływem czasu zmienia on kolor – od czerwonego, przez siny, zielony i żółty – by po kilku dniach zupełnie zniknąć. Aby przyspieszyć proces gojenia, do krwiaka można przykładać zimne okłady. U niewielkiego odsetka osób ból pojawia się dopiero po ustąpieniu znieczulenia. Taki stan rzeczy może mieć kilka przyczyn: wstrzyknięcie płynu o zbyt niskiej temperaturze, rozciągnięcie tkanek przez zbyt szybkie wtłaczanie płynu pod dużym ciśnieniem lub zbytnie oziębienie znieczulanego miejsca. Powikłania te zazwyczaj ustępują samoistnie po kilku godzinach.

Wstrząs anafilaktyczny to skrajność!

Należy również pamiętać, że aplikowany przed zabiegami dentystycznymi środek znieczulający nie jest obojętny dla ludzkiego organizmu. U niektórych pacjentów jego podanie może spowodować powikłania ogólnoustrojowe. Zaliczają się do nich reakcje alergiczne, zawroty głowy, szum w uszach, kurcze mięśni, drgawki, drętwienie języka i warg, a także omdlenia. W skrajnych przypadkach aplikacja preparatu znieczulającego kończy się wstrząsem kardiogennym lun anafilaktycznym, które mogą bezpośrednio zagrażać życiu.

Aby zminimalizować ryzyko pojawienia się powikłań po znieczuleniu – zarówno miejscowych, jak i ogólnoustrojowych – należy koniecznie poinformować stomatologa o wszystkich chorobach oraz przyjmowanych lekach. W interakcję z preparatem znieczulającym mogą wchodzić zwłaszcza leki uspokajające, psychotropowe oraz nasercowe. Jeśli chodzi natomiast o schorzenia, dentystę należy poinformować m.in. o chorobach serca i układu krążenia, problemach z wątrobą, cukrzycy, nowotworach, astmie oraz alergii. Wbrew pozorom, to bardzo istotne wiadomości. Niektórych rodzajów znieczulenia miejscowego, zawierającego środki obkurczające naczynia krwionośne i mogących powodować wahania ciśnienia, nie podaje się pacjentom po niedawno przebytym zawale.

Kluczem do pełnego bezpieczeństwa podczas zabiegu stomatologicznego jest również ścisła współpraca z lekarzem. Podczas podawania znieczulenia należy skupić się na reakcjach swojego organizmu oraz poinformować dentystę o wszystkich niepokojących objawach.

Relaks i komfort zamiast strachu, niepokoju i bólu. Stresujący dla wielu przebieg zabiegu stomatologicznego można sobie umilić. Na czym polega sedacja wziewna? – wyjaśnia Robert Żelaskiewicz.

 

AF
Fot. jochenpippir, pixabay.com


POWIĄZANE ARTYKUŁY

sedacja wziewna
Sedacja wziewna w leczeniu stomatologicznym - co to jest? Pacjent

Sedacja wziewna – czyli podanie gazu rozweselającego – to coraz bardziej popularna metoda zmniejszenia stresu towarzyszącego pacjentowi podczas wizyty u dentysty. Pomaga ona odprężyć się, uniknąć strachu, a także złagodzić dolegliwości bólowe. Oto ki...

Dynexan
Rola i zastosowanie lidokainy we współczesnej stomatologii Lekarz

Lidokaina (łac. Lidocainum; lignokaina, ksylokaina) to organiczny związek chemiczny, pochodny acetanilidu. Znalazł on szerokie zastosowanie w medycynie, w tym w stomatologii. W 1943 r. został zsyntetyzowany przez szwedzkiego chemika Nilsa Lofgrena. W...

ROZWIŃ WIĘCEJ
powikłania po usunięciu zęba - Dentonet.pl
Możliwe powikłania po usunięciu zęba - sprawdź, czy Ci grożą Pacjent

Usunięcie zęba wiąże się niekiedy z wystąpieniem powikłań, które w znaczny sposób utrudniają codzienną aktywność, a niekiedy kończą się kolejnym zabiegiem. Występują one stosunkowo rzadko, ale przed planowaną ekstrakcją warto wiedzieć o nich coś więc...

atraumatyczna technika wkłucia - Dentonet.pl
Atraumatyczna technika wkłucia w leczeniu stomatologicznym Lekarz

Znieczulenia miejscowe w stomatologii mogą i powinny być wykonywane maksymalnie komfortowo i bezboleśnie dla pacjenta. Wykorzystywana w tym zakresie może być atraumatyczna technika wkłucia. Znieczulenia miejscowe są rutynowymi zabiegami wykonywanymi ...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Musisz być zalogowany aby komentować | Zaloguj się lub zarejestruj. | Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres