Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Zakażenia w gabinecie. „Ciężar dowodowy spoczywa na pacjencie”.

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Zakażenia w gabinecie. „Ciężar dowodowy spoczywa na pacjencie”.

Zakażenia w gabinecie. „Ciężar dowodowy spoczywa na pacjencie”.

Na infolinię Rzecznika Praw Obywatelskich zadzwonił pacjent, którego przed wejściem do przychodni poproszono o podpisanie dokumentu dotyczącego zrzeczenia się roszczeń z tytułu ewentualnego zakażenia koronawirusem. Wymaganie przez placówkę takich oświadczeń jest – zdaniem RPO – wątpliwe pod względem prawnym, a w razie zakażenia to pacjent musi udowodnić, że winę za to ponosi lekarz.

Jak czytamy na stronie RPO, przy wejściu do przychodni pacjent został poproszony o podpisanie dokumentu, w którym zrzeka się roszczeń z tytułu ewentualnego zakażenia koronawirusem. Gdy nie chciał go podpisać, został poinformowany, że nie będzie mógł być obsłużony.

RPO przypomina, że podstawa prawna ewentualnych roszczeń pacjentów znajduje się m.in. w kodeksie cywilnym – to przepisy tej ustawy regulują, w jakich sytuacjach pacjent może wystąpić z roszczeniami względem podmiotu leczniczego. – Może on żądać m.in. zadośćuczynienia za wywołanie rozstroju zdrowia, zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta czy odszkodowania za wyrządzoną szkodę majątkową – poinformowano.

Według RPO, zakażenie koronawirusem pod względem prawnym nie różni się od innych przypadków tzw. zakażeń szpitalnych. – Zatem wydaje się, że nawet podpisanie oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń nie uchroni podmiotu leczniczego przed ewentualną odpowiedzialnością jeżeli udowodnione zostaną przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej. Zgodnie bowiem z art. 203 kodeksu postępowania cywilnego, nawet na etapie postępowania sądowego, sąd może uznać za niedopuszczalne zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wymienione czynności są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzają do obejścia prawa – dodano.

Bardzo ważny jest jednak fakt, że w sytuacji dochodzenia roszczeń ciężar dowodowy co do zasady spoczywa na pacjencie, zatem to on będzie musiał wykazać, że winę za zakażenie ponosi lekarz lub placówka medyczna. – W orzecznictwie sądowym dotyczącym spraw medycznych dominuje pogląd, że nie wymaga się, aby związek przyczynowy między zachowaniem pracowników placówki medycznej, a szkodą po stronie pacjenta został ustalony w sposób pewny, gdyż w świetle wiedzy medycznej w większości wypadków można mówić tylko o prawdopodobieństwie wysokiego stopnia. Niezależnie od tego, przesłankami, które należy wykazać jest: szkoda (zakażenie), wina (lekarza lub placówki) oraz związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy zawinionym działaniem lub zaniechaniem placówki bądź konkretnego lekarza a doznaną przez pacjenta szkodą – podkreślono.

Jak dodano, sprawy medyczne z uwagi na swoją specyfikę są rozpatrywane przez sądy z uwzględnieniem wszystkich indywidualnych okoliczności, występujących w konkretnej sprawie, zarówno po stronie pacjenta (np. stan zdrowia pacjenta, stosowanie się do zaleceń i procedur bądź ewentualne przyczynienie się do zakażenia) oraz po stronie podmiotu leczniczego lub danego lekarza (stosowanie procedur, wyposażenie w środki ochrony i korzystanie z nich).

Jako pewną formę ograniczenia ryzyka związanego z ewentualnymi roszczeniami pacjentów wskazać można na możliwość pobierania od pacjenta specjalnego oświadczenia przed rozpoczęciem udzielania świadczeń zdrowotnych. – Oświadczenie to może zawierać informacje o stopniu ryzyka, z jakim niewątpliwie wiąże się udzielanie świadczeń zdrowotnych w okresie stanu epidemii nawet wówczas, gdy placówka lub lekarz stosuje wszelkie konieczne procedury i środki ochrony indywidualnej – poinformowano.

Według Rzecznika, zawarcie w oświadczeniu treści, iż pacjent zrzeka się wszelkich roszczeń wobec placówki oraz że podpisanie tego oświadczenia stanowi warunek konieczny udzielenia jakichkolwiek świadczeń zdrowotnych może jednak budzić wątpliwości pod względem jego zgodności z prawem cywilnym, a także z prawami pacjenta.

W dyskusji o tym, czy pacjent może oskarżyć lekarza dentystę o to, że zaraził się w gabinecie koronawirusem, niektórzy powołują się na sądowe orzecznictwo, które dotyczy zupełnie innej sytuacji. Takie stanowisko przedstawia mec. Ewa Mazur Pawłowska, podkreślając przy tym, że nie można porównywać ryzyka zakażenia koronawirusem do zakażeń WZW czy innych chorób zakaźnych, przenoszonych w sposób inny niż drogą kropelkową.

Oprac. AF, źródło: RPO

Fot. Archiwum


POWIĄZANE ARTYKUŁY

stomatologiczny przegląd tygodnia - Dentonet.pl
Stomatologiczny przegląd tygodnia - część VII Lekarz

Zapraszamy do zapoznania się z najważniejszymi informacjami z branży stomatologicznej z ostatniego tygodnia. Prezes NFZ-u podpisał zarządzenie zmieniające wycenę punktową niektórych świadczeń stomatologicznych, głównie z zakresu endodoncji. Zdaniem ...

testy na koronawirusa - Dentonet.pl
Ministerstwo zdrowia o testach na COVID-19 dla lekarzy stażystów Lekarz

Ministerstwo zdrowia w specjalnym komunikacie poinformowało, że nie ma podstaw prawnych do wymagania przez jednostkę prowadzącą staż kierunkowy od lekarza/lekarza dentysty kierowanego do niej w celu odbycia stażu samodzielnego wykonania testu w kieru...

zmiany w kodeksie karnym - Dentonet.pl
Zmiany w kodeksie karnym wchodzą w życie. Co to oznacza dla lekarzy? Lekarz

W życie wchodzi nowelizacja art. 37a kodeksu karnego, która wprowadza duże zmiany w karaniu lekarzy i lekarzy dentystów za tzw. błędy medyczne. Nowelizacja kodeksu karnego wprowadzona w ramach tzw. tarczy antykryzysowej 4.0 budzi olbrzymie kontrower...

ROZWIŃ WIĘCEJ
błąd medyczny - Dentonet.pl
Za błąd medyczny do więzienia? Protesty samorządu lekarskiego Lekarz

Naczelna Rada Lekarska sprzeciwia się nowelizacji art. 37a Kodeksu karnego wprowadzonej na mocy tzw. tarczy antykryzysowej 4.0, która zakłada, że za błąd medyczny lekarza lub lekarza dentysty we właściwie każdym przypadku grozić będzie tylko kara wię...

Teleporady medyczne? Tak, ale nie w każdym przypadku Lekarz

Do Rzecznika Praw Pacjenta wpływa w ostatnim czasie wiele sygnałów od pacjentów, którzy nie mogą odbyć osobistej wizyty w przychodni ze względu na zagrożenie epidemiczne. Często jedyną proponowaną przez placówki formą konsultacji pozostaje tzw. telep...

dokumentacja medyczna - Dentonet.pl
Udostępnianie dokumentacji medycznej w okresie pandemii Lekarz

Jak informuje Urząd Ochrony Danych Osobowych, przepisy pozwalają na udostępnianie dokumentacji medycznej drogą elektroniczną – zarówno pacjentom, jak i przedstawicielom ustawowym czy osobom upoważnionym. Osoby, które w czasie pandemii chcą więc uzysk...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Musisz być zalogowany aby komentować | Zaloguj się lub zarejestruj. | Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres