Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Wielka Brytania: jak branża działa w czasach pandemii COVID-19?

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Wielka Brytania: jak branża działa w czasach pandemii COVID-19?

Wielka Brytania: jak branża działa w czasach pandemii COVID-19?

Refleksje na temat tego, jak branża stomatologiczna funkcjonuje w nowej rzeczywistości w związku z epidemią choroby COVID-19, należą do rzadkości. Swoimi spostrzeżeniami na ten temat z redakcją serwisu Dentistry.co.uk podzieliło się kilkoro Brytyjczyków związanych zawodowo ze stomatologią.

Shakir Mughal – dentysta, Hitchin

W tym bezprecedensowym czasie stomatologia, podobnie jak wszystkie inne branże, stoi przed ogromnymi wyzwaniami. Dotyczy to także mnie jako osoby kierującej dwiema praktykami. Ponieważ w ciągu ostatnich kilku tygodni sytuacja rozwijała się bardzo dynamicznie, właściciele gabinetów stanęli przed ogromnym dylematem: z jednej strony liczy się ochrona zdrowia i dobrostan naszych pracowników, a z drugiej czynnik finansowy i jego wpływ na prowadzony biznes. Dodatkowo brak rekomendacji organów regulacyjnych sprawiał, że decyzja ta była tym bardziej trudna.

Kwestia, czy gabinety powinny nadal przyjmować pacjentów, była poddawana dużej krytyce w środowisku stomatologów. Po długim okresie niepewności w końcu otrzymaliśmy wskazówki od przedstawicieli rządu odpowiedzialnych za stomatologię oraz od Brytyjskiego Towarzystwa Stomatologicznego (BDA).

Zanim jednak opublikowano te rekomendacje, w obu moich praktykach wdrożyliśmy kilka procedur. Obejmowały one ograniczenie – do sytuacji koniecznych – zabiegów, podczas których tworzy się bioaerozol, stosowanie żelu do dezynfekcji rąk w poczekalni oraz dobór pacjentów, którzy powinni trafić na fotel (w związku z tym leczenie 70% naszych stałych pacjentów zostało odroczone).

Zgodnie z wytycznymi podjęliśmy bardzo trudną decyzję o zamknięciu obu praktyk i zapewnieniu opieki stomatologicznej tylko w nagłych wypadkach przez okres minimum 8 tygodni. W ogromnym stopniu uderzy to w finanse, ale bezpieczeństwo naszego personelu i pacjentów jest najważniejsze.

Aby pomóc w przepływie gotówki w tych niepewnych czasach i zminimalizować koszty działalności, staraliśmy się, tam gdzie było to możliwe, anulować zbędne płatności i przyjrzeć się pożyczkom spłacającym wakacje w ramach umów leasingowych. Jesteśmy też zainteresowani pozyskaniem dotacji dla małych przedsiębiorstw (Small Business Government Grant) oraz pożyczki w związku z zawieszeniem działalności gospodarczej podczas epidemii (Coronavirus Business Interruption Loan).

Biorąc pod uwagę obawy zatrudnianych przez nas osób w kwestii finansów, postanowiliśmy skorzystać ze specjalnego urlopu dla wszystkich naszych pracowników (udogodnienie to, tzw. Furlough leave, zostało wprowadzone w Wielkiej Brytanii 24.03.2020 – przyp. red.). Zagwarantuje on pracownikom 80% ich miesięcznych dochodów. Ja zaś obiecałem moim pracownikom, że – w miarę możliwości – postaram się zapłacić pozostałe 20% ich miesięcznych dochodów.

Wszyscy mamy nadzieję, że obecna sytuacja wkrótce się skończy, ale bardzo ważne jest, abyśmy przygotowali nasze firmy na funkcjonowanie w nowych warunkach. Następny rok dla wszystkich małych firm będzie niezwykle trudny. Mamy jednak nadzieję, że będziemy mogli spojrzeć wstecz i powiedzieć, że podjęte decyzje pomogły chronić personel, pacjentów i całą społeczność. Mocno wierzę również, że gdy minie najgorsze, pojawią się nowe możliwości rozwoju.

David Johnson – dentysta, Cardiff

W Walii obowiązuje obecnie system, który zapewnia opiekę pacjentom zakażonym koronawirusem. Dr David Johnson, dentysta środowiskowy i członek komitetu wykonawczego Brytyjskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej (BSPD) jest jednym z tych, którzy zdeklarowali gotowość pracy z tymi pacjentami.

On i jego asystentka zapewniają leczenie dentystyczne w systemie określanym jako hot clinic, przeznaczonym dla osób z koronawisrusem lub z podejrzeniem infekcji, u których trzeba przeprowadzić również procedury generujące bioaerozol. Dr David Johnson twierdzi, że jego rolą jest opieka nad szczególnymi pacjentami, a każda osoba z objawami koronawirusa bez wątpienia do tej grupy należy.

Co oczywiście, Johnson używa wyposażenia ochronnego, które gwarantuje, że bioaerozol nie przedostanie się przez maskę. Jednak generalnie, dużym wyzwaniem dla brytyjskich dentystów jest niedobór masek FFP3, które zapewniają najwyższy stopień bezpieczeństwa – priorytetowo są one dostarczane zespołom medycznym ratującym życie.

Dr Johnson przyznaje, że w sytuacji takiej, z jaką mamy do czynienia obecnie, uczucie niepokoju jest czymś naturalnym. Niemniej bycie proaktywnym – poprzez leczenie pacjentów w bardzo dużej potrzebie – jest jego zdaniem czymś jak najbardziej wskazanym.

Johnson leczy w przychodni, w której pracuje na co dzień. Wszystkie inne usługi w tym gabinecie zostały odwołane lub przełożone w czasie, aby klinika mogła skoncentrować się na obecnych, najpoważniejszych wyzwaniach.

Anna Middleton – higienistka, Londyn

To bolesne doświadczenie, kiedy w tym trudnym czasie trzeba zamknąć gabinet. Jednak zdrowie i dobrostan moich pacjentów i ich rodzin, a także załogi gabinetu pozostanie dla mnie najważniejszym priorytetem. Odwołałam wszystkich moich pacjentów, także mój staż na uniwersytecie, który rozpoczęłam w bieżącym roku (szkolenie w zakresie terapii stomatologicznej) został częściowo zawieszony.

Ja i inne samozatrudnione osoby wykonujące tę pracę stoimy przed poważną próbą. Kilka tygodni, czy nawet miesięcy przetrwam, ale co będzie, gdy pieniądze się skończą? Nie mając pewności, jak długo potrwa pandemia, wielu z nas już teraz zastanawia się nad „planem B”. Bierzemy pod uwagę wszystko – od pracy w wolontariacie, po posadę w lokalnym supermarkecie.

A tymczasem odpoczywam w domu, uczę się, staram się przeorganizować moje finanse i prześwietlić mój biznes. Pracuję nad wszystkimi sprawami, które do tej pory odkładałam na później i pozostaję w kontakcie z rodziną i przyjaciółmi.

T.H.

Źródło: Dentistry.co.uk


POWIĄZANE ARTYKUŁY

Indie - Dentonet.pl
Indie: pomoc państwa dla dentystów Lekarz

Indie są najbardziej – obok USA i Brazylii – dotkniętym przez koronowirusa państwem świata. Do tej pory na COVID-19 zachorowało tam 7,7 mln osób, a zmarło niemal 117 tys. Jako jeden z pierwszych krajów, Indie wprowadziły podział na strefy oznaczone k...

lista czynnych gabinetów - Dentonet.pl
UK: stomatologia w ramach NHS w epoce COVID-19 Lekarz

W opinii Komisji ds. Jakości Opieki (Care Quality Commission; CQC), organu zależnego od Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej brytyjskiego rządu, pandemia COVID-19 uwydatniła nierówności w opiece zdrowotnej i społecznej. CQC przedstawiła również i...

leczenie endodontyczne - Dentonet.pl
Stomatologia w Izraelu podczas drugiej blokady Lekarz

Izrael jest pierwszym państwem, które zdecydowało się na wprowadzenie drugiej blokady w związku z nową falą zachorowań na COVID-19. Ma ona trwać 3 tygodnie – zakończy się 9 października. Otwarte pozostaje pytanie, czy nowa sytuacja w kraju wpłynie na...

ROZWIŃ WIĘCEJ
leczenie stomatologiczne - Dentonet.pl
Stomatolodzy z USA i Niemiec przeciw rekomendacjom WHO! Lekarz

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, że ze względu na mikrocząsteczki unoszące się w powietrzu, gabinety dentystyczne mogą być źródłem rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2 w większym zakresie niż dotychczas sądzono. W związku z tym WHO zaleca, by ruty...

dentysta - Dentonet.pl
COVID-19: więcej ograniczeń w pracy dentystów na Antypodach Lekarz

Po wielu tygodniach sukcesów w ograniczaniu zakażań SARS-CoV-2 ostatnie wydarzenia w Australii i Nowej Zelandii skutkowały ponownym nałożeniem ograniczeń. Choć ich celem jest ochrona zdrowia mieszkańców, restrykcje w funkcjonowaniu praktyk dentystycz...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres