„Bez śliny nie ma zdrowia jamy ustnej”
Zaburzenia wydzielania śliny są jednym z czynników, które w ogromnym stopniu mogą odbić się zarówno na równowadze mikrobiologicznej, jak i ogólnym zdrowiu jamy ustnej. – Bez śliny nie ma zdrowia jamy ustnej – mówi dr n. med. Ewa Rusyan, specjalistka stomatologii ogólnej i periodontologii, adiunkt w Zakładzie Stomatologii Zachowawczej WUM, ekspertka z zakresu m.in. ubytków niepróchnicowego pochodzenia, geriatrii i epidemiologii.

– Mam wrażenie, że w trakcie wizyt nie mamy czasu, by zwrócić na to baczną uwagę. Oczywiście jeśli pacjent skarży się na zmniejszone wydzielanie śliny, to szukamy przyczyny, ale sami nie zawsze sprawdzamy, czy śliny jest dostateczna ilość – podkreśla nasza rozmówczyni.
Zachęcamy do obejrzenia materiału filmowego!
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





