Dentonet
PACJENT
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Chirurgia
Choroby jamy ustnej
Estetyka
Pacjent w gabinecie
Poradnia
Profilaktyka

Sztuczna szczęka Georga Washingtona

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Sztuczna szczęka Georga Washingtona

Sztuczna szczęka Georga Washingtona

Sztuczna szczęka Georga Washingtona, rzymskie narzędzia dentystyczne, zęby prehistorycznych dinozaurów, stare plakaty poświęcone higienie jamy ustnej – to tylko niektóre eksponaty, które możemy obejrzeć w amerykańskim muzeum poświęconym historii dentystyki.
Ozdobą wystawy prezentowanej w National Museum of Dentistry, znajdującym się w Baltimore w stanie Maryland, jest oryginalna sztuczna szczęka Georga Washingtona, pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Wiadomo, iż Waszyngton miał co najmniej sześć protez, jednak do czasów współczesnych przetrwały tylko cztery okazy. Najstarszy z nich został wykonany w 1789 roku i jest obecnie własnością Nowojorskiej Akademii Medycznej. Drugi egzemplarz (a właściwie jego fragment) znajduje się w muzeum Royal London Hospital, natomiast trzeci posiada Stowarzyszenie Pań Stanu Mount Vernon. Czwarty z zachowanych egzemplarzy został na stałe wypożyczony do Muzeum przez władze Szkoły Dentystycznej Uniwersytetu stanu Maryland.

Cierpiący prezydent
Dentystyczne problemy Waszyngtona są dobrze udokumentowane – wiadomo, że prezydent przez całe życie cierpiał na okropne bóle zębów, mimo iż bardzo dbał o higienę jamy ustnej i był pod stałą opieką stomatologa. O zęby Waszyngtona po kolei troszczyło się ośmiu dentystów, niestety ich wysiłki były skazane na porażkę. W XVIII w. próby uratowania chorego zęba sprowadzały się do kauteryzacji zainfekowanej miazgi za pomocą rozżarzonej metalowej sondy (oczywiście, zabieg przeprowadzany był "na żywca", ponieważ nie znano wówczas środków znieczulających). Nie znano także sposobu na oczyszczanie i wypełnianie kanałów zębowych, więc ta prymitywna metoda mortalna w praktyce nie dawała żadnych rezultatów (chora miazga pozostawała w kanale, a proces zapalny przenosił się na tkanki okołowierzchołkowe i powodował kolejne dolegliwości).

Wiemy, że Washington stracił pierwszego stałego zęba w wieku 22 lat. Kiedy w wieku 57 lat obejmował urząd prezydenta, pozostał mu zaledwie jeden ząb własny. Prawdopodobnie stomatologiczne problemy Washingtona były efektem zatrucia chlorkiem rtęci, stosowanym wówczas w leczeniu malarii.

Prezydent, który nigdy się nie uśmiechał

Na wszystkich XVIII-wiecznych litografiach Georg Washington ma mocno zaciśnięte usta, które nadają jego twarzy wyraz zimnej rozwagi i wyniosłości. Jednak zdaniem historyków, zasznurowane, wąskie usta nie są naturalną cechą wyglądu Washingtona.

 

 

Proteza całkowita, wykonana przez Johna Greenwood, ulubionego dentystę "ojca narodu", składała się z części górnej, wyrzeźbionej z kości hipopotama i dopasowanej do dziąsła oraz z części dolnej o podstawie z kości słoniowej, do które były przymocowane sztuczne zęby za pomocą drewnianych kołków (stąd wzięła się legenda o drewnianej szczęce Washingtona). Obie części protezy łączyły złote sprężyny, które miały tendencję do rozprężania. Tak więc prezydent z całej siły zaciskał usta, ponieważ zmuszała go do tego konstrukcja protezy.

 

 

Lapidarne przemówienie
Kiedy Washington po raz pierwszy obejmował urząd prezydenta, wygłosił orędzie, które trwało ponad dwadzieścia minut i zawierało siedem podpunktów. Wybrany na drugą kadencję, prezydent zadziwił wszystkich swoją zwięzłością – jego przemówienie inauguracyjne składało się ze 135 słów i trwało niecałe dwie minuty. Przypomnijmy, że w owych czasach politycy potrafili przemawiać przez kilka godzin (tyle trwały np. mowy Dantona i Robespierre wygłoszane w Konwencie). Naukowcy uważają, że ta nietypowa dla osiemnastowiecznego polityka lapidarność wynikała z faktu, iż  noszący protezę Washington miał poważne problemy z wymową.

B.Sz.


POWIĄZANE ARTYKUŁY

COVID-19 - Dentonet.pl
Sztuczna inteligencja pomocna w walce z wirusem SARS-CoV-2 Lekarz

Wykorzystanie sztucznej inteligencji w walce z pandemią SARS-CoV-2 pozwoli usprawnić pracę pracowników służby zdrowia. Wdrożenie na szeroką skalę technologii uczenia maszynowego zautomatyzuje i usprawni część procedur medycznych. Sztuczna inteligencj...

szczoteczka ze sztuczną inteligencją - Dentonet.pl
Targi CES 2020: szczoteczka do zębów ze sztuczną inteligencją Asysta

Podczas największych na świecie targów elektroniki użytkowej – CES 2020 w Los Angeles – zaprezentowano szczoteczkę do zębów wykorzystującą sztuczną inteligencję. Nie tylko monitoruje ona czas mycia czy pomaga wybrać odpowiedni nacisk, ale wykorzystuj...

ROZWIŃ WIĘCEJ
Czy sztuczna inteligencja może już wkrótce zastąpić lekarzy? Lekarz

Dr Jan Poleszczuk z Instytutu Biocybernetyki i Inżynierii Biomedycznej PAN w Warszawie w swoich badaniach z różnych obszarów matematyki. A obszarem, o którym świat od kilku lat huczy, jest sztuczna inteligencja i sztuczne sieci neuronowe. Pytany, czy...

sztuczna kość - Dentonet.pl
"Sztuczna kość" FlexiOss - Polskim Produktem Przyszłości Lekarz

Kompozyt kościozastępczy FlexiOss firmy Medical Inventi, której akcjonariuszem jest Uniwersytet Medyczny w Lublinie, stworzony m.in. przez prof. dr hab. Grażynę Ginalską i dr hab. Annę Belcarz z Katedry i Zakładu Biochemii i Biotechnologii Uniwersyte...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres