Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Pracoholizm – groźny wróg

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Pracoholizm – groźny wróg

Pracoholizm – groźny wróg

Pracoholizm jest formą bardzo groźnego uzależnienia psychicznego. Osoba dotknięta tą przypadłością czuje przymus (czasem wręcz obsesję) pracy zawodowej (tak jak alkoholik czuje przymus picia). Jest to na początku o tyle trudne do zdiagnozowania i leczenia zjawisko, że łatwo je pomylić z pracowitością, czy zamiłowaniem do pracy, nie ma ono też tak negatywnego oddźwięku społecznego jak np. alkoholizm. Jednakże w skutkach bywa on nie mniej niszczący niż każdy inny nałóg. Co więcej – coraz częściej dotyka lekarzy i lekarzy stomatologów.

Jak rozpoznać pracoholika?
1. To człowiek, który jest perfekcjonistą i nie potrafi powierzać swoich zadań innym, ponieważ czuje, że nikt inny nie zrealizuje ich lepiej niż on sam.
2. Nie dopuszcza do siebie myśli, by poprosić innych o pomoc.
3. Praca pochłania go tak bardzo, że nie dba o inne czynności związane z życiem codziennym: relacje z rodziną, robienie zakupów, jedzenie, czy sprzątanie.
4. Nagminnie zapomina o uroczystościach rodzinnych, rocznicach, urodzinach itp., a nawet jeśli o nich pamięta – nie uczestniczy w nich.
5. Zabiera pracę do domu i zamiast spędzać czas z bliskimi, spędza go, pracując.
6. Nie potrafi się relaksować, ani odpoczywać. Nawet w święta i w weekendy myśli o pracy. Wakacje to dla niego prawdziwa udręka.
7. Harmonogram dnia pracoholika to: praca, praca, praca… Relacje z bliskimi, czas dla przyjaciół,  realizacja zainteresowań, odpoczynek czy przyjemności – albo na tej liście nie pojawiają się wcale, albo w bardzo ograniczonym stopniu.

Kogo dotyka pracoholizm? Głównie osoby ambitne, które w życiu zawodowym chcą wiele osiągnąć, wysoko ustawiają sobie poprzeczkę i trudno im w pewnym momencie zachować umiar. Zazwyczaj wynika to ze sposobu, w jaki zostałyi wychowane – np. mając wpojone, że wartość człowieka zależy od jego zawodowych osiągnięć. Ale zdarza się też niejednokrotnie, że praca staje się ucieczką od samotności, traumatycznych przeżyć, kryzysu w małżeństwie, czy innych życiowych niepowodzeń. Podobnie jak alkoholicy piją, by stłumić trudne emocje, tak pracoholicy pracują, by od nich uciec. I podobnie jak największym dramatem alkoholika staje się brak dostępu do alkoholu i trzeźwe spojrzenie na spustoszenia, jakie alkohol uczynił w jego życiu, tak dla pracoholika jest to brak pracy, w którą zaangażował całe swoje życie. Taka nieoczekiwana konfrontacja może doprowadzić nawet do samobójstwa.
 

Więcej na ten temat – w wywiadzie z dr Dorotą Merecz-Kot dla Dentowizji:

 

 

 

 

Na pods. „e-Dentico” 3(27)/10
oprac. B.Z.


POWIĄZANE ARTYKUŁY

koronawirus - Dentonet.pl
COVID-19 niezwykle groźny dla pacjentów chorych na płuca Asysta

Osoby z problemami układu oddechowego – w tym chorzy na idiopatyczne włóknienie płuc (IPF) oraz przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP) – mają często przewlekłe objawy, np. kaszel i duszności, charakterystyczne też dla COVID-19. Dlatego też muszą...

Niedobór węglowodanów w diecie śmiertelnie groźny dla zdrowia Asysta

Niedawno informowaliśmy, że – według brytyjskich naukowców – mniejsza ilość węglowodanów w diecie przyczynia się do zwiększenia poziomu zdrowia jamy ustnej.  Tymczasem badania prof. Macieja Banacha dowodzą, że niedobór węglowodanów w diecie może być ...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres