Zdrowie jamy ustnej nie do przecenienia – czym grozą choroby w obrębie jamy ustnej?
Uważasz, że o żeby trzeba dbać, bo są wizualną wizytówką każdego człowieka? Z pewnością jest w tym dużo prawdy, ale estetyka to nie wszystko. Zdrowie jamy ustnej ma olbrzymi wpływ na ogólne zdrowie człowieka, choć niestety w naszym kraju wiedza o tym wciąż pozostawia wiele do życzenia.

Równe, białe zęby to z pewnością powód do dumy. Każdy z nas wie, że ładny uśmiech dodaje pewności siebie i ułatwia nawiązywanie relacji zarówno prywatnych, jak i zawodowych. Estetyka nie może być jednak jedyną motywacją do dbania o zęby. Zdrowie jamy ustnej odgrywa kluczową rolę dla zdrowia całego organizmu i są na to naukowe dowody.
Zdrowie jamy ustnej to poprawne trawienie
Statystyki nie pozostawiają złudzeń – przeciętny Polak po 35. roku życia posiada tylko 21 swoich zębów, podczas gdy powinien ich mieć 32. Tymczasem już brak choćby 1 zęba może mieć katastrofalne skutki dla układu trawiennego, nie wspominając już o większej liczbie ubytków w uzębieniu. Nietrudno domyślić się dlaczego.
Zęby pełnią kluczową rolę w odżywianiu. Ich zadaniem jest odgryzanie, miażdżenie, żucie i rozdrabnianie kęsów pokarmu. Kiedy zęby zaczynają wypadać, człowiek traci umiejętność prawidłowego spożywania posiłków – ma problemy z pogryzieniem twardych, ale zdrowych warzyw i owoców (marchewki, jabłka), połyka duże kęsy pokarmu nie rozdrabiając ich, a to odbija się na funkcjonowaniu żołądka i jelit. Duże kęsy pożywienia trudniej jest strawić, częściej dokucza nam zgaga, bóle żołądka, problemy z wypróżnianiem. Rezygnacja z warzyw i owoców odbija się na poziomie witamin w organizmie. To szybko wpływa na ogólne samopoczucie i wygląd skóry, włosów czy paznokci. Dlatego trzeba robić wszystko, aby jak najdłużej utrzymać zdrowie jamy ustnej i pełne uzębienie, a w przypadku utraty zębów – zdecydować się na uzupełnienia protetyczne.
Zdrowie jamy ustnej a choroby serca
Prawidłowa higiena jamy ustnej, właściwe nawyki żywieniowe oraz regularne wizyty u dentysty to najlepszy sposób na to, aby znacznie zminimalizować działanie szkodliwych bakterii zamieszkujących jamę ustną. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że bardzo szybko mogą one z krwią przedostać się do organów wewnętrznych i zainfekować cały organizm.
Udowodnione są m.in. związki między bakteriami z jamy ustnej a chorobami serca. Jak odkryli amerykańscy naukowcy, jeśli drobnoustroje przedostaną się do krwiobiegu, są tam traktowane jako ciała obce i atakowane przez odpowiednie przeciwciała oraz płytki krwi. W swoisty sposób oblepiają one bakterie, sprawiając, że stają się większe, cięższe i osiadają na ścianach naczyń krwionośnych, prowadząc do ich uszkodzeń oraz zmniejszenia przepustowości. Na skutego tego powstają niebezpieczne blaszki miażdżycowe, które niekiedy odrywają się od ścian naczynia i powodują jego zatkanie. W efekcie, dochodzi do niedokrwienia mózgu serca, a to może skutkować udarem bądź zawałem.
Migreny, zapalenie płuc i kłopoty z erekcją
Bardzo duże niebezpieczeństwo niesie nieleczona próchnica dla kobiet ciężarnych. Naukowcy z Nowego Jorku udowodnili, że bakterie zamieszkujące płytkę nazębną mogą powodować niską masę urodzeniową dziecka, a w skrajnych przypadkach – nawet przedwczesne porody. Potwierdzony jest wpływ działania drobnoustrojów z jamy ustnej na zachorowania na zapalenie płuc, migreny, infekcje nerek, a nawet… problemy z erekcją u mężczyzn. Jak więc widać zdrowie jamy ustnej powinno być dla każdego nie do przecenienia!
Niedożywienie, zapalenie płuc, wrzody żołądka, zapalenie stawów i wsierdzia – wszystkie te choroby mogą mieć swój początek w jamie ustnej. Zdrowie jamy ustnej i stan ogólny zdrowia są ze sobą ściśle powiązane. Zmiany chorobowe w jamie ustnej wpływają na cały organizm i odwrotnie – w jamie ustnej obserwujemy manifestację innych schorzeń.
AF
Fot. Klimkin, pixabay.com






