Zbyt długie zęby znanego prezentera
Ten niestrudzony popularyzator wiedzy przyrodniczej rozpoczął karierę w BBC w 1952 roku. Początkowo pełnił funkcję asystenta kierownika produkcji i był odpowiedzialny za program „Zwierzę, warzywo czy minerał”? Attenborough marzył jednak o roli prezentera, chociaż początkowo jego szanse na objęcie tego stanowiska były dość niewielkie. Zdaniem wydawców, młody stażysta miał pewne zalety: posiadał dużą wiedzę, był elokwentny i pełen osobistego wdzięku. Niestety, nie nadawał się do występów na małym ekranie, ponieważ miał… za duże przednie zęby.

O tym, że jego kariera prezentera wisiała na włosku, Attenborough dowiedział się dopiero 40 lat później, kiedy miał już na swoim koncie pasmo sukcesów i był uznanym twórcą filmów przyrodniczych. – Podobno szefowie TV 11. uznali, że za bardzo przypominam królika – żartobliwie skomentował tę informację Attenborough. – Stwierdzili, że mogę być fantastycznym producentem, jednak raczej nie zdobędę sympatii widzów, którzy oczekują od osób pojawiających się na wizji idealnego pod każdym względem wyglądu.
Życie pokazało jednak, że wada zgryzu nie przeszkodziła Davidowi w zdobyciu sympatii wielu milionów widzów. Attenborough współtworzył jeden z pierwszych na świecie cykli programów przyrodniczych (Zoo Quest), który został uznany za filmowe wydarzenie 1954 roku. Był również pomysłodawcą tak lubianych przez widzów cykli, jak „Życie na Ziemi” (1979), „Żyjąca planeta” (1984),, „Prywatne życie roślin” (1995) oraz „Życie ssaków” (2002). Aby pogłębić swe kompetencje, ukończył zoologię na Uniwersytecie Cambridge i studia podyplomowe w dziedzinie antropologii. W 1985 za swoją działalność naukową i popularyzatorską otrzymał od królowej Elżbiety II tytuł szlachecki, został też odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego oraz przyjęty do Royal Society.
Co ciekawe, sir Attenborough nigdy nie zdecydował się na korektę zbyt dużych przednich zębów. – W młodości nie przywiązywałem do tego faktu większej wagi – wyznał dziennikarzom – a teraz to i tak byłoby bez sensu. Zapytany dlaczego, odpowiedział z humorem: – Wszyscy wiedzą, że zjadłem na swojej pracy zęby. Są znacznie krótsze niż 60 lat temu, ponieważ z wiekiem mocno się starły. Słowem, zadziałał tu ten sam mechanizm, co w przypadku starzejącego się królika.
B.Sz.





