Sztuczne zęby środkiem leczniczym od ponad 100 lat!
Ponad 100 lat temu (dokładnie 3 marca 1905 r. – przyp. red.) sąd uznał, że sztuczne zęby należą do środków leczniczych i odtąd ludzie nie musieli za nie płacić.
Wszystko zaczęło się od pewnego, mieszkającego w Bytomiu, towarzysza sztuki drukarskiej, który cierpiał na żołądek. Usłuchawszy porady lekarza, sprawił sobie sztuczne zęby, i to cztery górne krojące.

Kiedy miejscowa kasa chorych odmówiła mu zwrotu kosztów, poszedł ze skargą do sądu. Wszczął się proces i sąd uznał, że sztuczne zęby należą do środków leczniczych tak samo jak krople i inne środki trawienne.
Bo kto zębów nie ma, połykając strawę, naraża swój żołądek.
Skutki wyroku były ważne dla dentystów i knapszaftowców (członków kas chorych), bo liche zęby albo ich brak należały do powszechnych niedomagań.
Autentyczny tekst z prasy z 1905 roku cytujemy za Gazetą Wyborczą – Katowice






