Śmieciowe jedzenie zniknie ze szkół?
Główny Inspektorat Sanitarny dokłada wszelkich starań by ze szkolnych sklepików wyeliminować niezdrową, choć bardzo lubianą przez najmłodszych żywność. Chipsy, batony, gazowane napoje mają zostać zastąpione przez zdrową żywność czyli pieczywo, owoce, kanapki z zieleniną czy surówki i wodę mineralną.

To właśnie Główny Inspektorat Sanitarny jest inicjatorem akcji „Trzymaj Formę”. Karolina Gałecka z Instytutu zastrzega, że przystąpienie do akcji jest całkowicie dobrowolne i nie będzie regulowane żadnymi odgórnymi przepisami. Akcja Głównego Inspektoratu Sanitarnego obejmie milion dwieście tysięcy uczniów; to 90 procent wszystkich gimnazjalistów.
Promowanie rewolucji w asortymencie szkolnych sklepików jest niezbędne by skutecznie zapobiegać epidemii otyłości u dzieci i dbać o ich prawidłowy rozwój. Z danych Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie wynika, że ponad 13 procent młodzieży w wieku 13-15 lat powinno zrzucić wagę. Produkty spożywcze zawierające dużą ilość cukrów, które są doskonałą pożywką dla bakterii inicjujący proces próchnicotwórczy.
Wszelkie działania mają szansę odnieść sukces, jeśli zostaną rozpoczęte przez szkolenie nauczycieli – koordynatorów. Dobrym pomysłem są także akcje promocyjne i ulotkowe.
„To dyrektorzy szkół w porozumieniu z Powiatowymi Inspektorami Sanitarnymi maja decydować czy niezdrowa żywność zniknie ze sklepików i bufetów szkolnych. Następnie mogą wpływać na właścicieli sklepików lub wybierać tych, którzy taka żywność będą oferowali uczniom” – mówi Karolina Gałecka.
Akcja "Trzymaj Formę" prowadzona jest od ponad roku i ma potrwać do końca 2009 roku. Wszystko zaczęło się w czerwcu 2007 r., kiedy to Komisja Europejska przedstawiła krajom członkowskim "Białą Księgę" pt. "Strategia dla Europy" w zakresie zagadnień zdrowia związanych z odżywianiem, nadwagą i otyłością.(mz)
na podstawie: Money.pl



