Relaks w gabinecie stomatologicznym
Wydawać by się mogło, że takie słowa jak „relaks” i „dentysta” to dwa wykluczające się pojęcia. Tymczasem, jak przekonuje Dorota Gardias w wywiadzie udzielonym Dentowizji, wizyta u dentysty naprawdę może być przyjemna.

Dla wielu osób spotkanie ze stomatologiem stanowi wyjątkowo stresujące przeżycie. I nic dziwnego, bo większość z nas trafia na fotel dopiero wtedy, dokuczliwy ból nie daje nam spać po nocach. Trudno jednak zachować spokój i całkowicie się odprężyć, kiedy mamy w perspektywie bolesny zabieg, np. wyrywanie lub trucie zęba. Kiedy powodem wizyty u stomatologa staje się nieuchronna konieczność, rzadko kiedy potrafimy osiągnąć stan relaksu i odsunąć na bok różne negatywne emocje.
Jak zachować spokój ducha u dentysty – mini poradnik
Co powinniśmy zrobić, aby nasze spotkanie ze stomatologiem przebiegało w miłej i bezstresowej atmosferze? Oto kilka wskazówek, które pomogą nam się zrelaksować u dentysty.
1. Weźmy sobie do serca rady lekarzy i regularnie sprawdzajmy stan naszych zębów, nawet jeśli nie czujemy żadnych dolegliwości. Wizyta kontrolna NAPRAWDĘ nie jest stratą czasu ani wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Zauważony w porę mały ubytek można bezboleśnie i szybko wyleczyć.
2. Przed wizytą u stomatologa nie myślmy obsesyjnie o tym, co będzie się działo podczas zabiegu. Zamiast tworzyć w myślach najczarniejsze scenariusze („znieczulenie nie zadziała i będzie bolało”, „co będzie, jak lekarz nie doczyści kanałów”) – spróbujmy podejść do leczenia pozytywnie. Zmiana nastawienia to wyjątkowo skuteczna metoda ułatwiająca psychiczne odprężenie zarówno przed, jak i w trakcie zabiegu. O tym, jak istotna jest praca z własną świadomością i w jaki sposób można zmniejszyć lęk przed dentystą, opowiada aktorka Anna Kerth w wywiadzie dla Dentowizji.
3. Trudno o relaks, gdy nie wiemy, na czym zabieg polega i jak będzie przebiegał. Dlatego przez rozpoczęciem leczenia zapytajmy o to swojego lekarza. Opowiedzmy mu o swoich wątpliwościach, obawach i lękach, a także koniecznie uzgodnijmy sposób sygnalizowania bólu.
4. Łatwiej będzie nam się zrelaksować w obecności kogoś, kogo lubimy i komu ufamy. Jeżeli obawiamy się zabiegu, a do tego równie mocno boimy się lekarza, ponieważ uważamy, że jest on szorstki i niemiły, stres związany z zabiegiem stanie się o wiele większy.
5. Jeżeli boimy się bólu, śmiało poprośmy stomatologa o podanie znieczulenia. Jeżeli jednak równie mocno boimy się widoku igły, wybierzmy stomatologa stosującego komputerowe znieczulenie (The Wand). Listę gabinetów oferujących bezbolesne leczenie znajdziecie w naszej nowej wyszukiwarce.
6. Pamiętajmy też, że coraz liczniejsze grono stomatologów kładzie nacisk na dobre samopoczucie pacjentów. Relaksująca muzyka w poczekalni, pastelowe kolory w gabinetach, filmy wyświetlane podczas zabiegu, a przede wszystkim – cierpliwość, empatia i wrażliwość personelu – te wszystkie czynniki tworzą kojącą atmosferę, która sprzyja całkowitemu odprężeniu. Niekiedy jest to relaks tak głęboki, że pacjent potrafi zasnąć w czasie zabiegu. Nie wierzycie, że taka reakcja jest w ogóle możliwa? W takim razie obejrzyjcie wywiad z Dorotą Gardias :-))
B.Sz.






