Prawo pacjenta do odszkodowania
Pacjent, który w trakcie leczenia został zakażony chorobą wirusową lub bakteryjną może domagać się naprawienia szkody i pokrycia wszystkich kosztów, które poniósł.
W placówkach służby zdrowia najczęściej dochodzi do wszczepienia wirusów żółtaczki typu B i C oraz zakażenia gronkowcem.
Pacjent podczas pobytu w szpitalu może doznać uszkodzenia ciała lub innego uszczerbku na zdrowiu w wyniku zdarzenia, za które odpowiedzialność w całości ponosi placówka medyczna, np. na skutek rażącego zaniedbania lub błędu w sztuce lekarskiej.
Pacjent może żądać od jednostki służby zdrowia jednorazowego odszkodowania w wysokości odpowiadającego kosztom leczenia jakie poniósł. Koszty te mogą obejmować pobyt w szpitalu, opiekę pielęgniarską, zakup sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego. Pacjent może zwrócić się nawet o zwrot kosztów dojazdu do specjalisty, także w przypadku osób bliskich. Odszkodowanie może dotyczyć także wszelkich zabiegów rehabilitacyjnych i specjalnej diety, a nawet kosztów związanych z przygotowaniem do innego zawodu.
Na poszkodowanym spoczywa obowiązek udowodnienia związku powstałej szkody z poniesionymi wydatkami. Dowodem są tutaj wszelkie rachunki. Pacjent musi także udowodnić, że wszystkie wydatki były celowe.
Sąd Najwyższy uznał nawet za usprawiedliwiony wydatek na pokrycie strat, jakie poniosła żona poszkodowanego pacjenta.
Chodzi o przypadek, gdy pracująca zawodowo żona pacjenta, który doznał uszkodzenia ciała w szpitalu i z tego powodu wymagał opieki, porzuciła pracę zarobkową, aby pielęgnować męża.
Pacjenci nie są więc całkowicie bezradni. Każdy kto doznał uszczerbku na zdrowiu w placówce medycznej powinien rozważyć dochodzenie swoich praw i zwrot poniesionych kosztów. (mz)
na podstawie: Gazeta Prawna






