Niszczycielska siła popsutych zębów
Regularne wizyty u stomatologa pomagają zadbać nie tylko o zdrowy uśmiech, ale także warunkują zdrowie całego organizmu.

Niewielkie, często niewidoczne ubytki mogą być przyczyną poważnych kłopotów ze zdrowiem. Bakterie przedostające się z jamy ustnej do krwiobiegu nie oszczędzą narządów wewnętrznych, takich jak serce, nerki czy wątroba.
Powstanie ubytków i stanów zapalnych w jamie ustnej wiąże się z obecnością bakterii. Szkodliwe drobnoustroje mogą powodować choroby serca, w tym zastawek mięśnia serca, nerek, zapalenia przewodu pokarmowego, choroby zatok, oczu i uszu, zmiany na błonie śluzowej policzków, które mogą ewoluować do zmian nowotworowych.
„To, co jest w jamie ustnej, działa na cały nasz organizm” – ostrzega dr Adam Przewodowski, stomatolog z Centrum Medycznego ENEL-MED. W zębach gromadzą się groźne bakterie – paciorkowce. „Skutek jest taki, że układ odpornościowy niszczy nie tylko bakterie, ale też nasze własne organy”.
Zaniedbywanie zębów prowadzi też do problemów z krążeniem. Krew dociera do tkanek w zbyt małych ilościach i może prowadzić do zawału. Szkodliwe bakterie przedostają się ponadto do układu pokarmowego i oddechowego.
Sposobem by ustrzec się przed groźnymi konsekwencjami chorób zębów jest odpowiednia dbałość o higienę jamy ustnej. Jest jednak ratunek. Szczotkowanie zębów wskazane jest co najmniej dwukrotnie w ciągu dnia, a najlepiej po każdym posiłku.
inf.wł.







