Na czym polega pomiar długości kanałów?
Podczas leczenia kanałowego stomatolog za pomocą specjalistycznych narzędzi usuwa z wnętrza zęba chorą miazgę, poszerza, dezynfekuje i osusza kanały, a następnie zamyka je za pomocą materiałów wypełniających. Pozostawienie w kanale zainfekowanej tkanki lub pustej przestrzeni, w której mogłyby się nadal rozmnażać bakterie, stanowi błąd w sztuce i często prowadzi do późniejszych powikłań. Czy zastanawialiście się jednak, w jaki sposób stomatolog może sprawdzić poprawność przeprowadzonego przez siebie zabiegu? Skąd czerpie pewność, że kanał – o przekroju nierzadko cieńszym od ludzkiego włosa – został na całej długości prawidłowo i dokładnie oczyszczony?

Dokładne ustalanie tzw. długości roboczej kanałów zębowych jest dziś możliwe dzięki takim urządzeniom, jak mikroskop zabiegowy i endometr, oraz dzięki ścisłej kontroli radiologicznej, nierzadko kilkukrotnie powtarzanej w trakcie zabiegu. Jednak kilkanaście lat temu stomatolog musiał polegać na swoim doświadczeniu, świetnej znajmości anatomii zęba i "wyczuciu w ręce" (jeszcze dziś niektórzy lekarze praktycy twierdzą, iż można dokonać oceny długości roboczej poprzez wyczucie nieznacznego oporu w miejscu przewężenia fizjologicznego).
Co to jest długość robocza kanałów i jak się ją mierzy?
Długość robocza to inaczej odległość pomiędzy dwoma punktami danego zęba. Pierwszym jest tzw. punkt referencyjny, wyznaczony na koronie zęba, drugim – otwór fizjologiczny, czyli przewężenie wewnątrz kanału korzeniowego, do którego sięga właściwa miazga. Otwór fizjologiczny znajduje się najczęściej w odległości 0,5 – 2 mm od wierzchołka korzenia i stanowi granicę, do której należy opracować i wypełnić kanał.
Oprócz otworu fizjologicznego każdy ząb ma również otwór anatomiczny (wierzchołkowy) – przez który przechodzą zaopatrujące ząb naczynia krwionośne, naczynia chłonne oraz nerwy.
Ponieważ długość kanałów jest kwestią indywidualną i może być różna u różnych pacjentów, stomatolog musi prawidłowo dobrać długość narzędzi, za pomocą których będzie oczyszczał kanały. Jeżeli wybierze narzędzia zbyt krótkie – pozostawi w zębie resztki miazgi, jeśli zbyt długie – spowoduje perforację wierzchołka korzenia. Na szczęście, w tym momencie z pomocą przychodzi mu endometr; małe niepozorne urządzenie, dzięki któremu dobór narzędzi staje się prosty.
Jak zbudowany jest endometr?
Endometr składa się z dwóch elektrod: czynnej (badającej) – do której zamontowany jest pilnik endodontyczny, wprowadzany do kanału korzeniowego oraz z elektrody biernej, w postaci klipsa zakladanego na wargę pacjenta. Nowoczesne endometry są także wyposażone w sygnalizator (dźwiękowy lub świetlny), który uruchamia się po osiągnięciu otworu fizjologicznego oraz posiadają ekran, na którym jest wyświetlana skala wyników. Niektóre aparaty mogą posiadać także funkcje Root Vizard, obrazującą przesuwanie się narzędzia w kanale lub wyświetlać na ekranie powiększony obraz przywierzchołkowej części kanału (funkcja Root Zoom).
Dzięki endometrowi stomatolog może dziś z sukcesem przeprowadzić leczenie nawet w przypadku skomplikowanych i trudnych kanałów. Co istotne dla pacjenta – mierzenie długości roboczej kanału za pomocą endometru nie powoduje dolegliwości bólowych (ani też żadnych innych niemiłych sensacji).
Jeżeli więc zależy nam na precyzyjnym i dokładnym leczeniu kanałowym – wybierzmy gabinet dysponujący endometrem.
B.Sz.





