Metoda okrężna mycia zębów (Fones) – porady
Metoda Fonesa to sposób mycia zębów, jakiego każdy z nas jest uczony od najmłodszych lat. Ta technika czyszczenia robi furorę nie tyle ze względu na swoją skuteczność, co prostotę – jest niezmiernie łatwa do opanowania i intuicyjna, dzięki czemu nawet kilkuletnie dzieci mogą z powodzeniem czyścić nią ząbki. Okrężna metoda mycia zębów ma jednak również swoje słabsze strony. Główna to brak odpowiedniej efektywności w przypadku czyszczenia obszarów stycznych zębów. Z tego względu zaleca się, by myły nią zęby tylko dzieci i osoby niepełnosprawne.

Pielęgnacja jamy ustnej dzieci konieczna jest już od pierwszych miesięcy życia. I nie ma tu znaczenia, że w buzi noworodków brakuje jeszcze wykształconych ząbków. Początkowo czynności higieniczne powinny się sprowadzać do przemywania maluchowi dziąseł zwilżonym wodą kawałkiem gazy. W ten sposób rodzice muszą oczyszczać jamę ustną swojego dziecka aż do pojawienia się pierwszego ząbka, czyli około szóstego miesiąca życia. Wraz z rozpoczęciem się procesu ząbkowania, opiekunowie maluszka są zobowiązani zakupić szkrabowi pierwszą szczoteczkę do zębów.
Idealna metoda mycia zębów dla dzieci
Oczywiście nie może to być pierwsza-lepsza szczoteczka, jaka wpadnie Ci w dłonie. Najlepiej zdecydować się na model przeznaczony specjalnie dla kilkumiesięcznych dzieci. Na niektórych szczoteczkach można znaleźć oznaczenia wiekowe, sugerujące, dla dzieci w jakim wieku jest dana szczotka. Warto zwracać na nie uwagę.
Od początku należy przyzwyczajać dziecko do mycia zębów dwa razy dziennie – rano i wieczorem. Gdy maluch nieco podrośnie, to znaczy ukończy mniej więcej trzy latka, musisz zacząć go uczyć samodzielnego szczotkowania ząbków. Idealna do tego jest metoda okrężna, czyli Fonesa.
Jak powinno wyglądać czyszczenie zębów metodą Fonesa?
Największa zaleta metody Fonesa to prostota. Z myciem zębów tą techniką nie powinny mieć kłopotu ani dzieci, ani osoby ograniczone umysłowo. Pierwszy krok to ustawienie szczoteczki pod kątem 90 stopni do uzębienia. Postawienie go nie powinno sprawić najmłodszym kłopotu, ponieważ trzymanie szczoteczki w ten sposób jest intuicyjne. Następnie należy otworzyć buzię, przystawić szczoteczkę do zębów i zacząć wykonywać nią delikatne, koliste ruchy. Mycie każdego fragmentu uzębienia powinno trwać kilka sekund. Szczotkowanie najlepiej zacząć od zębów tylnych, powoli prowadząc szczoteczkę w kierunku przednich kłów i siekaczy. Powierzchnie wewnętrzne i żujące myjemy z otwartymi ustami, te ostatnie przy wykorzystaniu ruchów szorujących.
Jak zaznaczono wcześniej, metoda Fonesa ma niestety także swoje słabsze strony. Pierwsza to niska skuteczność w przypadku powierzchni stycznych zębów. Myjąc zęby tym sposobem, trzeba się liczyć z faktem, że przestrzenie pomiędzy zębami pozostaną niedoczyszczone i mogą nagromadzać się w nich bakterie prowadzące do rozwoju próchnicy. Druga rzecz to inwazyjność dla dziąseł. W przypadku osób dorosłych korzystanie z tej metody może powodować urazy i krwawienie. Właśnie dlatego gdy dziecko nieco podrośnie i stanie się bardziej świadome, zaleca się nauczyć je alternatywnych technik oczyszczania zębów.
Czym różni się metoda Fonesa od metody Roll?
Oprócz metody Fonesa wśród okrężnych metod czyszczenia zębów możemy jeszcze wyróżnić metodę Roll. Niektórzy utożsamiają i mylą ze sobą te dwa sposoby mycia. Fakty są jednak takie, że metoda Roll jest dużo trudniejsza, przez co dzieci prawdopodobnie miałyby z nią duży problem, a i wśród dorosłych zapewne znalazłby się niejeden, który nie potrafiłby jej opanować.
W metodzie Roll włosie szczoteczki musi być ustawione pod kątem nie 90, a 45 stopni do zębów. Dodatkowo, musi ono obejmować swoją powierzchnią niedużą część dziąsła. Do czyszczenia należy używać ruchów kolistych, które jednak muszą być wspierane przez ruchy wymiatające w kierunku powierzchni żujących. Ze względu na swoją wysoką skuteczność w obmywaniu okolic dziąseł, metoda Roll jest polecana zwłaszcza osobom zmagającym się z chorobami przyzębia.
Metoda Fonesa sprawdzi się w przypadku użytkowania szczoteczki sonicznej?
Niektórzy twierdzą, że metodą Fonesa warto szczotkować zęby korzystając ze szczoteczki sonicznej. W opinii pewnej grupy ekspertów, wykonywanie głowicą czyszczącą takiej szczoteczki uzupełniających, kolistych ruchów zwiększa efektywność czyszczenia. Ile w tym prawdy? Trudno powiedzieć.
Większość stomatologów jest zdania, że szczoteczką soniczną nie trzeba myć zębów samodzielnie, a ruchy, które automatycznie wykonuje włosie urządzenia, są w zupełności wystarczające. Jeśli jednak czujesz, że jakość Twojego czyszczenia zębów nie jest taka, jak oczekujesz, nic nie stoi na przeszkodzie, byś dodatkowo podczas mycia jamy ustnej szczoteczką soniczną stosował metodę Fonesa. Pamiętaj tylko, by Twoje ruchy nie były zbyt intensywne – za mocne, nieumiejętne i niedokładne operowanie włosiem każdej szczoteczki może spowodować uszkodzenia szkliwa i dziąseł.







