Krok ku zdrowiu dzieci?
Jak podano do wiadomości – od początku następnego roku szkolnego wprowadzony zostanie w szkołach zakaz sprzedaży tzw. „śmieciowego jedzenia”, choć zakaz ten nie obejmie wszystkich niezdrowych produktów.
Eksperci są jednak zdania, że ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia (mimo że nie w pełni radykalna) zapoczątkuje pozytywne zmiany w nawykach żywieniowych u najmłodszych. W zamian za to sprzedawane będą owoce, jogurty i kanapki. Mają się również pojawić automaty ze zdrowym jedzeniem i ciepłymi napojami.

Ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia zakazuje także sprzedaży i reklamowania "śmieciowego jedzenia" w szkołach i przedszkolach oraz reguluje, jakie wartości odżywcze powinny zawierać produkty dostępne w szkolnych sklepikach – dopuszczalną ilość barwników, cukru i soli na 100 g produktu. M.in. nie będzie wolno sprzedawać w szkołach produktów, które jedzone w nadmiarze mogą wywoływać przewlekłe choroby dietozależne. Są to m.in. chipsy, słodkie i energetyzujące napoje, jedzenie instant i fast food oraz niektóre ciastka.
Zdaniem ekspertów zabrakło regulacji prawnych dotyczących zawartości tłuszczu w produktach. W wyniku tego do sprzedaży dopuszcza się popcorn, smakowe chrupki kukurydziane, które nie są one odpowiednie do spożycia przez dzieci w wieku szkolnym.
Jednak – mimo tego, że ustawa nie jest doskonała – uznaje się ją jako dobry początek i punkt wyjścia do dalszych zmian. Eksperci są zdania, że dzieci przyzwyczajane do zdrowego stylu odżywiania przestają odczuwać potrzebę jedzenia słodyczy. Zdarza się nawet, że dzieci same zgłaszają pomysły odnośnie modyfikacji proponowanego im menu, np. proponują, by w szkole były dostępne ciepłe napoje typu mleko, kakao czy kawa zbożowa.
Zgodnie z ustawą – to dyrektor placówki, na której terenie funkcjonuje sklepik lub automat do sprzedaży jedzenia, ma obowiązek kontrolowania czy sprzedawane są w nich wyłącznie produkty znajdujące się na liście produktów rekomendowanych przez ministra zdrowia. W przeciwnym wypadku – za zaniedbania mogą zostać nałożone kary finansowe.
BZ
Medexpress







