Komik u dentysty
„Dentysta sadysta” – to określenie zadomowiło się w języku polskim. Kiedy je usłyszysz, kiwasz głową na potwierdzenie, że wiesz, o co chodzi, znasz ten ból… nawet jeśli nie jesteś dentofobem i nie masz przykrych wspomnień związanych ze stomatologami. Skąd to się bierze? Z pewnością takie myślenie nie ma poparcia w faktach. To raczej stereotyp, który, powtarzany raz za razem, utrwala się w naszej świadomości.

Doskonale wykorzystują to kabareciarze. W swoich skeczach śmiało wykorzystują stereotyp zarówno przerażającego stomatologa, jak i przerażonego pacjenta. Oto kilka najciekawszych skeczów polskich kabaretów, które rozweselą, a może i dadzą do myślenia.
Kabaret Moralnego Niepokoju ma w swoim dorobku aż dwa skecze na temat stomatologów. Jeden z nich wybija się spośród innych skeczy na ten temat, ponieważ nie występuje tam ani dentofob, ani stomatolog rodem z horroru. Chociaż nie można powiedzieć, że ten lekarz nie jest sadystą. W swoim skeczu, pod tytułem "Promocja u dentysty" Kabaret Moralnego Niepokoju mierzy się ze stereotypem dentysty, dla którego nie liczy się zdrowie pacjenta, tylko pieniądze – oferuje promocję na ekstrakcję, chcąc w ten sposób nakłonić pacjenta do wyrwania większej ilości zębów.
W innym skeczu ("Dentysta Borman") tej samej grupy mamy do czynienia z ojcem i synem, którzy czekają na wizytę u stomatologa. Ojciec – typowy dentofob – z przerażeniem powtarza ciągle, że przecież nie ma się czego bać. Syn jest spokojny, jakby nie robiło to na nim żadnego wrażenia. Emocje wzrastają, kiedy na scenie pojawia się dentysta i zaprasza jednego z panów do gabinetu…
Ze strachem przed dentystą, a raczej z wyobrażeniami dentofoba na temat wizyty u stomatologa, w brawurowy sposób rozprawił się kabaret Smile w skeczu „Zgrzyt u dentysty”. Scenka nie dość, że jest rewelacyjnie zagrana, to jeszcze w bardzo ciekawy sposób pokazuje różnicę pomiędzy rzeczywistością a wyobrażeniami przerażonego pacjenta.
W całkowicie różny sposób przedstawiony jest pacjent w skeczu „Generał u dentysty” kabaretu Nowaki. Tytułowy generał to starej daty weteran wojenny, który niczego się nie boi, a wizyta u stomatologa to kolejna bitwa, którą musi stoczyć i wyjść z niej zwycięsko. Wszystko okraszone jest tekstami, które mogą przyprawić o płacz… ze śmiechu.
Do łez ze śmiechu doprowadzi również skecz kabaretu Limo pod tytułem „Marzenia dentysty”. To scenka na wpół improwizowana, w której do gabinetu stomatologa zagląda niewidomy, szukając pracy jako… asystent stomatologiczny. Co z tej rozmowy wyniknie i o czym marzy dentysta? Trzeba samemu zobaczyć.
A na koniec coś z naszego, Dentonetowego, podwórka. Jakiś czas temu na portalu Dentowizja pojawił się krótki komediowy film „Pewnego dnia… w mieście Łodzi”, nagrany w konwencji kina niemego. Przedstawiona jest w nim historia pewnego zabieganego mężczyzny. Co mu się stało i jak skończył? Proszę sprawdzić: LINK
To tylko niektóre propozycje skeczów na poprawę humoru. Śmieszą i dają do myślenia. Pozwalają zmierzyć się z lękami i stereotypami w wyjątkowo zabawny sposób. Życzymy dobrego dnia, pełnego humoru! :-)
Wszystkie skecze można obejrzeć w serwisie Youtube.
KeL






