Kino u dentysty
Gabinet stomatologiczny, dźwięk turbiny, szczęk odkładanych narzędzi – wielu z nas ma już gęsią skórkę na plecach. A wcale tak być nie musi.

Postęp w stomatologii jest już tak znaczący, że u dentysty możemy mówić teraz co najwyżej o pewnym dyskomforcie. Nowoczesne gabinety, obok różnego rodzaju coraz skuteczniejszych znieczuleń, równie skutecznie odciągają uwagę pacjenta od zabiegu na fotelu. W gabinecie możemy posłuchać muzyki, obejrzeć rybki w akwarium, a ostatnio nawet obejrzeć film z DVD.
– To taki gadżet, który ma uprzyjemnić wizytę – mówi przedstawiciel poznańskiej firmy Medi Koll, która oferuje tak wyposażony dentystyczny fotel. – DVD działa jak dodatkowe znieczulenie, szczególnie gdy pacjentem jest dziecko. Puszcza mu się bajkę, która odwraca uwagę od nieprzyjemnego zabiegu. Fotel wyposażony jest także w kamerę, dzięki czemu pacjent może obejrzeć efekt pracy stomatologa.
Pacjentów chętnych do leczenia zębów w gabinetach wyposażonych w takie fotele będzie przybywać pod warunkiem, że dentyści nie będą puszczać horrorów.
(inf.wł.)






