Jest paradontoza, może być cukrzyca
Aż 90% chorych, cierpiących z powodu schorzeń periodontologicznych narażonych jest na rozwój cukrzycy typu 2. Osoby te powinny regularnie kontrolować poziom glikemii – twierdzą amerykańscy naukowcy. Badacze orzekli, że choroby tkanek otaczających i wspierających zęby mają ścisły związek z ryzykiem rozwoju cukrzycy typu 2.

Bakterie odpowiedzialne za powstawanie stanu zapalnego w jamie ustnej doprowadzają do zniszczenia tkanek podporowych zęba, prowadzą do cofania się dziąseł, powstawania kieszonek dziąsłowych oraz do ubytków kości szczęki, a w efekcie nawet do utraty zębów.
Badania przeprowadzono na grupie blisko 3 tysięcy osób, które nie miały stwierdzonej cukrzycy. Biorąc pod uwagę szereg innych czynników sprzyjających rozwojowi choroby, jak wiek, choroby współtowarzyszące stwierdzono,że aż 93% pacjentów ze stwierdzoną paradontozą należy zaliczyć do grupy ryzyka wystąpienia cukrzycy. Dla porównania, w grupie bez schorzeń dziąseł wysokie ryzyko cukrzycy stwierdzono u 63% osób.
Ponadto badacze zaobserwowali, że aż połowa pacjentów z chorobami dziąseł i wyższym ryzykiem zachorowania na cukrzycę odwiedziła gabinet dentystyczny w ostatnim roku, a jedna trzecia – w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Naukowcy wskazali na dentystów, jako grupę mogącą przyczynić się do wykrycia osób zagrożonych rozwojem cukrzycy typu 2.
na podstawie: Journal of Public Health Dentistry







