Implanty – wiernie naśladują naturę. Część IV
Wszczepianie w kość szczęki – na ten opis wielu pacjentów dostaje gęsiej skórki i wyobraża sobie jakie cierpienia i ból dzielą ich od upragnionego uśmiechu. Czy naprawdę ich obawy są uzasadnione?

– Mogę absolutnie zapewnić, że wprowadzenie implantu może być całkowicie bezbolesne. Często spotykam się z taką sytuacją, że pacjent schodząc z fotela jest zaskoczony, że zabieg był krótki i bezbolesny, a odczucia były porównywalne na przykład z zaplombowaniem zęba w zwykłym znieczuleniu.
Przed zabiegiem znieczulamy pacjentów miejscowo, bardzo solidnie, dużą dawką, do tego możemy dołączyć analgosedację, czyli środki podawane dożylnie, a które powodują zniesienie bólu i lęku, a nawet taką niepamięć wsteczną, tzn. my coś robimy godzinę, a pacjentowi wydaje się, że trwa to kwadrans.
Obecnie dysponujemy takimi metodami, które pozwalają nam znieczulić w 100 procentach. Czasem my lekarze sami jesteśmy zdziwieni, że przeprowadziliśmy zabieg wszczepienia 10-15 implantów u jednego pacjenta podczas jednego zabiegu i okazuje się, że w ciągu tygodnia po zabiegu pacjent nie wziął ani jednej tabletki przeciwbólowej.
Standardem jednak jest, że po większych zabiegach bierze się środki przeciwbólowe, ale w zupełności one wystarczają, by przeżyć te pierwsze kilka dni po zabiegu. Z kolei po wszczepieniu 1-2-3 implantów często się zdarza, że pacjent w ogóle nie odczuwa bólu.
Ile trwa leczenie implantologiczne – od początku do uzyskania efektu końcowego?
– Nierzadko jesteśmy w stanie zabieg wykonać w ciągu jednego dnia, gdyż istnieje coś takiego jak natychmiastowe obciążenie. Bezpośrednio po wszczepieniu implantu, w tym samym dniu lub najpóźniej w następnym, wykonujemy tzw. koronę tymczasową, zwłaszcza w odcinku przednim, gdy np. ktoś ma złamany ząb lub ma tylko korzeń.
Wtedy usuwamy taki korzeń, wprowadzamy natychmiastowo implant i jeśli jest on odpowiednio stabilny, to od razu na nim wykonujemy koronę tymczasową. Dzięki temu pacjent wychodzi z gabinetu już z odbudowanym zębem. Oczywiście ta finalna korona wykonywana jest kilka miesięcy później, zazwyczaj 3-6 miesięcy, ale sam efekt estetyczny możemy uzyskać bardzo szybko.
Nie da się jednak u wszystkich pacjentów zastosować tej metody, statystycznie możemy od razu obciążyć wprowadzony implant w połowie przypadków. W pozostałych przypadkach wykonujemy jakiś rodzaj uzupełnienia zastępczego.
Inną grupą zabiegów są implanty wprowadzane w celu ustabilizowania protezy. Tutaj jesteśmy w stanie w ciągu jednego zabiegu przy wszczepieniu 4 czy nawet 6 implantów ustabilizować taką protezę. Wielu pacjentów jest zaskoczonych, że w ciągu jednego dnia jesteśmy w stanie poradzić im na kłopot, który nieraz ciągnie się latami. Oczywiście trzeba poczekać aż wszystko się wygoi, ale efekt jest od razu.
cdn. wkrótce




