Gazowane napoje zagrożeniem nie tylko dla zdrowia zębów
Czy picie gazowanych napojów jest wskaźnikiem określonej postawy dietetycznej? A może postawy akceptacji dla niezdrowej diety, złych nawyków żywieniowych?
Bez względu na przyczynę jaką wskażą miłośnicy słodkich, bąbelkowych przysmaków, faktem jest, że niekorzystnie wpływają na zdrowie całego organizmu.
Swe antyzdrowotne działanie zaznaczają wpływem na zdrowie zębów, jamy ustnej, a także na przewód pokarmowy, układ krążenia i gospodarkę węglowodanową.
Spożycie bezalkoholowych napojów gazowanych wzrasta w Europie z każdym rokiem.
Stanowią one 34% wszystkich kupowanych przez Polaków, w tym ponad 40% to napoje typu cola.
Dlaczego pite w dużych ilościach i często są niebezpieczne?
Lekarze i specjaliści od żywienia zauważyli związek pomiędzy piciem napojów gazowanych a występowaniem otyłości i cukrzycy typu 2 u dzieci.
Z przeprowadzanych badań wynika, że osoby, które skuszą się na więcej niż jeden gazowany napój dziennie, zagrożone są występowaniem nadwagi lub otyłości, zwłaszcza brzusznej, a także cukrzycy.
Regularne picie jednego lub więcej porcji napoju gazowanego, zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia otyłości aż o 31%.
Badacze nie poznali jeszcze odpowiedzi na pytanie, dlaczego równie niekorzystny wpływ na zdrowie konsumentów, jak słodzone napoje, mają także te dietetyczne, posiadające minimalną ilość kalorii.
Zależność tą, naukowcy próbują tłumaczyć istnieniem kilku niepotwierdzonych hipotez.
Jedna z nich mówi, że napoje gazowane wpływają na indywidualne preferencje żywieniowe człowieka, przez co częściej sięga on wysokokaloryczne, słodkie potrawy. Ludzie, którzy kupują słodkie napoje, często bywają jednocześnie zwolennikami niezdrowego jedzenia.
Inna grupa naukowców jest zdania, że karmel używany do produkcji tych napojów może powodować uszkodzenia tkanek i stany zapalne, a to z kolei wpływa na zwiększenie ryzyka wystąpienia zespołu metabolicznego. Jednak żadna z tych teorii nie została jednoznacznie potwierdzona.
Faktem jest jednak to, że pijąc napoje gazowane łatwiej o zbędne kilogramy, z kolei nadwaga i otyłość to większe ryzyko chorób serca, które jest coraz bardziej obciążone pracą.
Nadwaga sprzyja także rozwojowi miażdżycy, szczególnie przy współistnieniu nadciśnienia tętniczego, zaburzeń lipidowych i podwyższonego stężenia cukru we krwi.
inf.wł.



