Dzień otwarty w NFZ – skorzystaj z abolicji dla pacjentów
W najbliższą sobotę (4 marca) we wszystkich wojewódzkich oddziałach NFZ odbędzie się dzień otwarty. Pracownicy Funduszu będą informowali m.in. o abolicji dla pacjentów dotyczącej wstecznego zgłoszenia do ubezpieczenia.

Dzięki abolicji i możliwości wstecznego zgłoszenia się do ubezpieczenia zdrowotnego niektórzy pacjenci mogą zaoszczędzić od kilkuset do nawet kilkunastu tys. zł. Na tyle opiewałyby rachunki z NFZ, gdyby nie wprowadzona 12 stycznia 2017 r. możliwość wstecznego zgłoszenia się do ubezpieczenia zdrowotnego. Tylko w województwie zachodniopomorskim sprawa dotyczy 12 tys. osób.
Zgłoszenie może dotyczyć osób, które w czasie korzystania ze świadczeń mogły być zgłoszone przez osobę podlegającą obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu – spełniały przesłanki do bycia członkiem rodziny, tzn. były:
• dzieckiem własnym, dzieckiem małżonka, dzieckiem przysposobionym, wnukiem albo dzieckiem, dla którego ustanowiono opiekę w ramach rodziny zastępczej lub rodzinnego domu dziecka, do ukończenia przez nie 18. roku życia, a jeżeli uczy się dalej – do ukończenia 26. roku życia, natomiast jeżeli posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności lub inne traktowane na równi – bez ograniczenia wieku,
• małżonkiem,
• wstępnym pozostającym z ubezpieczonym we wspólnym gospodarstwie domowym.
Dzięki znowelizowanej ustawie zdrowotnej Fundusz nie musi prowadzić spraw administracyjnych wobec osób z tzw. czerwonym eWUŚ-em. Nie zapłacą one za leczenie, z którego skorzystali, ale pod warunkiem, że zgłoszą się wstecznie do ubezpieczenia. Tylko wówczas abolicja zadziała.
Podczas sobotnich dni otwartych będzie można także:
• założyć profil na ZUS-owskiej Platformie Usług Elektronicznych,
• założyć konto w Zintegrowanym Informatorze Pacjenta (NFZ),
• odebrać Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (NFZ).
Nagły ból zęba podczas wakacji za granicą? Bezpłatna wizyta u stomatologa jest możliwa. Trzeba jednak wcześniej do tego się przygotować. Karta EKUZ zapewni leczenie w krajach Unii Europejskiej, za które zapłaci nasz polski Narodowy Fundusz Zdrowia - o ile jesteśmy ubezpieczeni.
AF
Fot. Archiwum






