Czy będziemy mieli elektroniczne recepty?
To nie jest science fiction. W ciągu kliku następnych lat papierowe recepty i skierowania lekarskie zostaną zastąpione przez elektroniczne. Kartę Ubezpiecza Zdrowotnego zaopatrzoną w chip będą nosić swych portfelach wszyscy ubezpieczeni.
To początek prawdziwej rewolucji w służbie zdrowia, zarówno dla pacjentów jaki dla lekarzy. Jak twierdzą twórcy projektu, informatyzacja jest niezbędna. Proponowane zmiany pozwolą na lepsze monitorowanie wydawania i realizacji recept, co ma ukrócić nadużycia, które drogo kosztują podatników.
Ta rewolucja to nie tylko oszczędność. Sprawny system komputerowy pozwoli lekarzom na monitorowanie tego czy i kiedy pacjent zrealizował wystawioną dla siebie receptę. System dokona natychmiastowej analizy czy przepisane leki nie wchodzą ze sobą w interakcje. Farmaceuci nie będą się ponadto zmagać ze źle lub nieczytelnie wypisanymi receptami. To także wygoda dla samych lekarzy, którzy nie będą musieli kupować bloczków z receptami.
Przed wprowadzeniem zmian konieczne będzie dostosowanie regulacji prawnych do rozwiązań informatycznych. Zmiany początkowo mogą się jednak równać z dużą ilością kosztów jakimi obciążone zostaną placówki służby zdrowia w związku z koniecznością wdrożenia sprzętu komputerowego, czytników kart i stosownego oprogramowania.
Nie wiadomo na razie czy program pilotażowy obejmie wszystkie placówki medyczne i wszystkie apteki w Wielkopolsce.
Plany zakładają, że system w pełni wydajnie zacznie pracować od 2015 roku. Mamy więc trochę czasu ba nacieszyć się papierowymi, często nieczytelnie wypisanymi receptami.
na podstawie:rynekzdrowia.pl






