Czerwone światło dla e-papierosa
Z powodu braku wiarygodnych badań dotyczących wpływu e-papierosów na zdrowie Komisja Europejska chce zatrzymania produkcji oraz sprzedaży wyrobów.

Do dziś nie wiadomo do końca jak tzw liquid w e-papierosie wpływa na zdrowie. Komisja Europejska chce by producenci dokładnie przebadali wyroby tylko wtedy dostaną zezwolenie na sprzedaż e-papierosów.
Do tego czasu WHO nie zaleca stosowania tego typu produktów.
Unia Europejska chce by we wszystkich krajach unii zasady sprzedaży elektronicznego dymka były takie same. Chodzi między innymi o to by w zależności od zawartości nikotyny w liquidzie zakwalifikować e-papierosa jako produkt leczniczy lub jako zwykły papieros. Liquidy posiadające poniżej 4mg/ml nikotyny mogłyby być wprowadzone do obrotu zaopatrzone jedynie ostrzeżeniem zdrowotnym.
Zdaniem producentów oraz palaczy takie działania Komisji Europejskiej mogą doprowadzić do wzrostu cen e-papierosów oraz ograniczyć ich dostępność na rynku.
Rynek e-papierosów rośnie w tempie 10-20 procent rocznie, w Polsce już 320 tys. osób sięga po elektronicznego dymka.
źródło www.gazetaprawna.pl






