Co mają zęby do męskości? Okazuje się, że dużo!
Co 10 Polak ma problemy z erekcją. Tylko 36 proc. mężczyzn przyznających się do problemu szuka pomocy u seksuologa lub lekarza. Problem dotyczy przede wszystkim mężczyzn po 40-tym roku życia. Najczęstszą jego przyczyną jest stres, styl życia, choroby serca, a także nowotwory. Do tej listy coraz częściej specjaliści dopisują także choroby jamy ustnej. Z badań naukowców wynika, że mężczyźni cierpiący na próchnicę i zapalenie dziąseł bardziej narażeni są na zaburzenia potencji.

Myj zęby, a będziesz dłużej sprawny
Choroby dziąseł oraz próchnica mogą mieć wpływ na zdolność osiągania pełnej erekcji – donosi British Dental Health Foundation.
Ostatnie badania opublikowane na łamach Journal of Periodontical sugerują, że winne problemom łóżkowym są rozwijające się w jamie ustnej bakterie, przedostające się do krwioobiegu i powodujące infekcje, a w konsekwencji rozwój chorób ogólnoustrojowych.
Badania przeprowadzone przez brytyjskich naukowców na grupie 70 mężczyzn pokazały, iż występowanie problemów z męskością nasila się u osób z objawami przewlekłego zapalenia przyzębia. 4 na 5 mężczyzn cierpiących na poważne zaburzenia erekcji miało jednocześnie objawy choroby dziąseł.
– Stan zdrowia jamy ustnej ma wpływ na stan zdrowia całego organizmu, także na naszą sprawność seksualną. Rozwijające się w jamie ustnej bakterie w sytuacji, kiedy mamy zaawansowana próchnicę lub choroby przyzębia mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia innych organów m.in. serca i nerek, mogą być również przyczyną rozwoju cukrzycy. Przedostanie się bakterii do krwioobiegu może spowodować zakażenie całego organizmu, wpływając tym samym na sprawność wszystkich organów. Dlatego tak ważna jest higiena jamy ustnej i leczenie próchnicy, zwłaszcza u mężczyzn po 30 roku życia, kiedy pojawiają się pierwsze problemy z potencją – mówi dr n. med. Mariusz Duda z Duda Clinic Implantologia i Stomatologia Estetyczna w Katowicach.
Kiepsko z higieną, kiepsko z sercem
Tymczasem mężczyźni w Polsce dentystę omijają szerokim łukiem, kiepsko jest również z poziomem higieny. Zaledwie 47 proc. mężczyzn myje żeby 2 razy dziennie. Aż 6 proc. nie myje zębów w ogóle – wynika z danych Dentysta.eu. Do dentysty z kolei panowie najczęściej zgłaszają się, kiedy pojawia się ból i konieczne jest skomplikowane leczenie.
– Pod tym względem kobiety mają większą świadomość, rozumiejąc, że stan zdrowia jamy ustnej odbija się na zdrowiu całego organizmu. Mężczyźni częściej problemy jamy ustnej bagatelizują i zamiast stawiać na profilaktykę próchnicy, częściej przychodzą do dentysty z zaawansowaną próchnicą, chorobami dziąseł, a nawet zakażeniami – mówi dr Duda.
Zdaniem dentysty najnowsze doniesienia naukowców powinny zmobilizować mężczyzn do częstszych wizyt u dentysty.
– Brak odpowiedniego leczenia stomatologicznego, a także zwykłej higieny ma swoje konsekwencje nie tylko w zaburzeniach erekcji, u mężczyzn z próchnicą czy zapaleniem dziąseł wzrasta ryzyko wystąpienia chorób serca, udaru, zapalenia płuc, a także ryzyko rozwoju raka jamy ustnej, który częściej występuje właśnie u mężczyzn. U osób z próchnicą ryzyko wystąpienia zawału serca wzrasta nawet o 70 proc.– mówi dentysta.
– Jama ustna jest rajem dla bakterii, przede wszystkim paciorkowców, każda otwarta rana, a z takimi mamy do czynienia przy chorobach dziąseł czy próchnicy otwiera drogę bakterii do układu krwionośnego siejąc spustoszenie w organizmie – dodaje.
inf.wł.






