1 stycznia zacznie działać Biuro Praw Pacjenta
Od 1 stycznia 2002 r. zacznie działać Biuro Praw Pacjenta - poinformował minister zdrowia, Mariusz Łapiński, podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami.

Na czele biura (obejmując stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta) stanie Ryszard Frankowicz, prezes Stowarzyszenia Praw Pacjenta. Stowarzyszenie to zostało założone w 1996 roku w Tarnowie. Obecnie ma 700 członków. Główne zadania biura będą następujące: opracowanie w jak najszybszym czasie Karty Praw Pacjenta, rejestrowanie nadużyć ze strony ochrony zdrowia oraz ochrona pacjentów. "W tej chwili mamy zbiór luźnych praw i zasad dotyczących pacjenta. Chcemy uporządkować je i zebrać w jeden akt prawny" - powiedział Łapiński.
Frankowicz dodał, że stworzeniem Karty Praw Pacjenta zajmowały się kolejne rządy. "Zawsze zwracano uwagę na to, że trzeba ją stworzyć, ale nigdy tego tak naprawdę nie zrobiono" - powiedział. Podkreślił, że od lekarzy należy wymagać staranności. "Nie możemy mówić o błędzie lekarskim w momencie pozostawienia przykładowo chusty w brzuchu operowanego pacjenta. To po prostu zwykłe niedbalstwo i powinny zostać wyciągnięte wobec takiego postępowania określone konsekwencje" - wyjaśnił.
Frankowicz tłumaczy utworzenie stanowiska Rzecznika Praw Pacjenta przy Biurze Praw Pacjenta tym, że rzecznicy kas chorych, którzy także powinni zajmować się skargami pacjentów, nie znają swoich kompetencji. "Ustawa o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym nie określa ich. Ponadto osoby te pobierają pensję z kasy chorych, a więc trudno się spodziewać, by mówili o niej źle i stawali po stronie pacjenta.
Dlatego konieczne było stworzenie stanowiska nieopłacanego z budżetu kas chorych. Taka osoba może bowiem monitorować cały system, a także uzyskiwać informacje o skargach i uwagach pacjenta zarówno z kas chorych, jak i od rzecznika odpowiedzialności zawodowej izby lekarskiej, z prokuratury, sądu i od samych pacjentów" - mówił.
Pacjenci będą mogli dzwonić do Biura i zgłaszać tam skargi. Ponadto będą mogli uzyskać informacje dotyczące tego, jak dochodzić swych roszczeń. "Pacjenci mogą dochodzić roszczeń nie tylko od lekarzy. Ugodowo i bez sądu mogą porozumieć się z firmami ubezpieczającymi szpitale od niekorzystnych następstw stosowanej tam diagnostyki i leczenia. To lepsza i przede wszystkim szybsza droga rozwiązania tych spraw" - powiedział Frankiewicz.
(PAP) 14.12.2001






