Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Na talerzu, czyli informacje podatkowe o nas

Brak komentarzy | Publikacja:

Na talerzu, czyli informacje podatkowe o nas

Nikt nie lubi spotkań z urzędem skarbowym. Nie należą one do przyjemności. Zazwyczaj jesteśmy wzywani do wyjaśnienia i zapłacenia zaległości.

Nikt również nie lubi, kiedy zbierane są na jego temat informacje, tak na wszelki wypadek. A tak się właśnie teraz dzieje. Sprawność urzędów skarbowych znacznie wzrasta, jeżeli nie działają na oślep. Dlatego apetyt „skarbówki” na zabawę w wielkiego brata jest co raz większy.

Dentyści mogą rozliczać się z urzędem na zasadach ogólnych lub oczywiście za pomocą karty podatkowej. W przypadku posiadania karty problem zbierania informacji jest dla nich mniej istotny, ale kto wie. Wielu dentystów rozlicza jednak się na zasadach ogólnych, wtedy jest to już zabawa

z dreszczykiem.

Za tzw. komuny informacje o podatnikach zbierane były głównie

przez donosy i informacje, czasami bardzo szczegółowe. Np. do urzędów skarbowych przychodziło tony informacji, że pan X zakupił w restauracji Y butelkę koniaku, co było skrzętnie chowane do teczki podatnika.

Ściganie bogaczy, badylarzy, cegielniarzy, walutowców oraz kułaków było podszyte raczej ideową walką z reakcją niż chęcią podreperowania budżetu. Nie było to trudne – ostatecznie podatnika traktowano tzw. domiarem,

czyli podatkiem od znamion zewnętrznych. Nic nie trzeba było udowadniać, wystarczyło dać podatek za wygląd, a brakującą kasę w budżecie po prostu drukowało się.

W obecnych czasach rządzący naszym krajem potrzebują również dużych ilości pieniędzy. Nie mogą już jednak drukować lub używać bardzo wygodnego domiaru. Muszą działać zgodnie z prawem. Na nic się zdają sugestie, że najlepszą formą zwiększenia ilości zbieranych podatków jest rozwój gospodarczy, co w naszych gabinetach objawia się jako większa ilość pacjentów, których stać na droższe leczenie.

Zamiast wymyślać, jak doprowadzić do rozwoju gospodarczego, nasi urzędnicy tworzą po cichu, bez rozgłosu, misterną, zgodną z prawem sieć inwigilacji i obserwacji podatnika.

Zakres gromadzonych informacji jest zatrważający i porażający.

Najwyraźniej nikt z nas zapewne nie zdaje sobie sprawy z już uchwalonych ustaw i wydanych rozporządzeń mających na celu w majestacie prawa gromadzenie informacji o wydatkach i dochodach podatnika.

Informacje te mają posłużyć do wykrycia ukrytych dochodów.

Zasada jest prosta – jeżeli ktoś ma ukryte dochody, to kiedyś musi zacząć je konsumować i wtedy można to wykryć. Oczywiście fiskusa nie interesują drobne wydatki. Chodzi to o grubsze zakupy.

Należy również pamiętać, że sito ma teraz stanowczo mniejsze oczka. Wszystko gromadzone jest w postaci cyfrowej, a obróbka danych polega na ustaleniu odpowiednich parametrów programu komputerowego i nazwisko winowajcy wychodzi jako gotowe danie na talerzu.

Jakie instytucje zostały stworzone do kontroli i nadzoru naszych finansów?

Należą do nich: Główny Inspektor Informacji Podatkowej, Urzędy Skarbowe z nadrzędnymi Izbami Skarbowymi, Urzędy Kontroli Skarbowej (tzw. wywiad skarbowy o uprawnieniach większych niż ABW) oraz Służba Celna.

To jest naprawdę armia ludzi, których jedynym zajęciem jest obserwowanie podatników i gromadzenie informacji oraz egzekwowanie należności. Instytucje te zostały wyposażone w szereg ustaw i rozporządzeń zapewniających im stały i „bez wezwania” dostęp do informacji o potencjalnym znaczeniu podatkowym.

Jakie instytucje są zobowiązane do przekazywania informacji o klientach?

Główny Inspektor Informacji Podatkowej zapewnił sobie informacje o transakcjach od banków, oddziały banków zagranicznych, instytucji pieniądza elektronicznego, domów maklerskich, Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych S.A., podmiotów prowadzących działalność w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych i gier na automatach, zakładów ubezpieczeń, głównych oddziałów zagranicznych zakładów ubezpieczeń, funduszy inwestycyjnych, spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, Poczty Polskiej, notariuszy w zakresie czynności notarialnych, dotyczących obrotu wartościami majątkowymi, kantorów, przedsiębiorców prowadzących: domy aukcyjne, antykwariaty, działalność leasingową i factoringową, działalność w zakresie: obrotu metalami i kamieniami szlachetnymi i półszlachetnymi, sprzedaży komisowej, udzielania pożyczek pod zastaw (lombardy) lub pośrednictwa w obrocie nieruchomościami.1

Obowiązek rejestracji transakcji i osób dokonujących transakcji występuje, jeżeli równowartość transakcji „przekracza 10.000 euro, zarówno jeżeli jest to transakcja prowadzona w ramach operacji pojedynczej, czy też w ramach kilku operacji, jeżeli okoliczności wskazują, że są one ze sobą powiązane”1.

Ponadto, jeżeli „okoliczności wskazują, że wartości majątkowe mogą pochodzić z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł, ma obowiązek zarejestrować taką transakcję, bez względu na jej wartość i charakter.”1

Lista tzw. instytucji zobowiązanych do informowania jest naprawdę imponująca, ale to nie wszystko. Istnieje również obowiązek identyfikacji zarówno zleceniodawcy jak i beneficjenta. Także uwaga na przelewy bankowe do kolegów czy przyjaciół. Należy również pamiętać o ustawowej ścisłej współpracy pomiędzy Głównym Inspektorem Informacji Finansowej a innymi organami administracji podatkowej.

„W uzasadnionych przypadkach Generalny Inspektor może zwrócić się do urzędu skarbowego lub urzędu kontroli skarbowej o zbadanie legalności pochodzenia określonych wartości majątkowych. Informacja o wynikach przeprowadzonych działań jest przekazywana Generalnemu Inspektorowi niezwłocznie.”1

Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 24 grudnia 2002 r. w sprawie informacji podatkowych nakazuje organom rejestrującym pojazdy „bez wezwania, do nieodpłatnego sporządzania i przekazywania comiesięcznych informacji o zarejestrowanych pojazdach, w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym, do naczelnika urzędu skarbowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub adres siedziby nabywcy pojazdu, w terminie do 15 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym zarejestrowano pojazd.”2

„Organy administracji architektoniczno-budowlanej są obowiązane, bez wezwania organu podatkowego właściwego w sprawach podatku od nieruchomości, do nieodpłatnego przekazywania informacji, w formie kopii wydanych przez te organy decyzji o:

– pozwoleniu na budowę;

– pozwoleniu na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części.

– pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego lub jego części;

– wyłączeniu całości lub części obiektu budowlanego z użytkowania;

– rozbiórce obiektu budowlanego;

– zakończeniu budowy, co do których nie zgłoszono sprzeciwu.”2

Następnym aktem prawnym zasilającym urzędy skarbowe w niezbędne informacje jest rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie określenia rodzajów i zakresu informacji przekazywanych organom podatkowym przez sądy, komorników sądowych i notariuszy.

„Sądy przekazują organowi podatkowemu właściwemu miejscowo według ich siedziby, w terminie do dnia 15 każdego miesiąca, następujące informacje wynikające ze zdarzeń prawnych, które mogą spowodować powstanie zobowiązania podatkowego: odpisy postanowień (ugody sądowej) o podziale majątku wspólnego, o stwierdzeniu nabycia własności przez zasiedzenie, o zniesieniu współwłasności, o stwierdzeniu nabycia spadku, o uchyleniu postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, o zmianie postanowienia stwierdzającego nabycie spadku, o dziale spadku, o przysądzeniu własności nieruchomości i innych składników majątkowych, z których egzekucje prowadzi się według przepisów o egzekucji z nieruchomości.”3

„Komornicy sądowi przekazują organom podatkowym właściwym dla dłużnika informacje o dokonanych sprzedażach egzekucyjnych, zajętych praw majątkowych i towarów oraz kwocie podatków, o wypłatach osobie fizycznej zaległego wynagrodzenia na podstawie orzeczenia sądowego.”

„Notariusze przekazują organowi podatkowemu właściwemu miejscowo według ich siedziby, w terminie do dnia 7 każdego miesiąca wypisy aktów notarialnych sporządzonych w poprzednim miesiącu dokumentujących czynności prawne, które mogą spowodować powstanie zobowiązania podatkowego.”3

Urzędy celne również pomagają urzędom skarbowym – odnotowują przesyłki przychodzące do podatników i jeżeli było to kilka małych prezentów od cioci z USA, to adresat otrzyma wezwanie od urzędu skarbowego celem wytłumaczenia się lub zapłacenia podatku od darowizn.

Przesyłane są również wiadomości o zgłaszanych większych sumach pieniężnych przewożonych oficjalnie przez granicę lub oczywiście o tych złapanych też.

Nie będę tu wspominał o tak oczywistych informacjach o pobranych zaliczkach podatku dochodowego od różnego rodzaju umów o pracę, umów o dzieło lub umów zlecenia. Biada temu kto zapomni dołączyć takiego dochodu do pitu rocznego.

Jeżeli komuś wydaje się jednak, że może uniknąć całkowitego wpływu informacji na swój temat do urzędów skarbowych, to bardzo się myli. Istnieje w naszym kraju nieoficjalna instytucja „życzliwego”, który za pomocą donosu śle takie informacje.

Chociaż oficjalnie urzędy odżegnują się od brania pod uwagę donosów, to są one uważane za bardzo cenne źródło informacji, umożliwiających działanie z większym skutkiem niż wywiad skarbowy (proponuję zajrzeć na forum

na www.skarbowcy.pl ).

Także kupione futro, częste wyjazdy zagraniczne, czy bogate wnętrze domu nie umknie przed wprawnym okiem życzliwego obserwatora, a informacje o tym powędrują łącznie z innymi do teczki podatnika, czekając na swój czas.

Takim obserwatorem może być sąsiad, przyjaciel, przyjaciółka, pracownik (zwłaszcza były) i co ciekawe złośliwy małżonek po rozwodzie (bardzo często!), którego wiedza jest zazwyczaj bardzo rozległa.

W czasie postępowania podatkowego poddawany kontroli nie dowie się, kto spowodował kontrolę. Organy podatkowe nie muszą tłumaczyć się ze swoich decyzji. Może ona być podjęta z urzędu, w celu zaradczym lub losowo.

Kiedy informacje o podatniku mogą się przydać. W wielu przypadkach,

np.:

Kolega koledze postanowił pożyczyć pieniądze. Przelewa je za pomocą banku. W opisie transakcji (obowiązkowym) podaje „pieniądze na pożyczkę” – jeżeli pracownik banku uzna, że „wartości majątkowe mogą pochodzić z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł” lub wartość transakcji przekroczy 10000 euro, to prześle informację do Generalnego Inspektora Informacji Podatkowej, a ten dalej do właściwego urzędu skarbowego, który z kolei poczeka na wpływ odpowiedniego zgłoszenia o pożyczce lub jego brak.

Od umowy pożyczki należy zapłacić 2% podatku, a osoba pożyczająca musi wykazać się odpowiednimi dochodami. Zarówno pożyczający jak i pożyczkobiorca zgrabnie wchodzi na talerz urzędnika skarbowego.

Jeżeli np. ktoś próbuje zrealizować ulgę budowlaną, a w jego teczce brak zezwolenia na remont lub dom został już dawno rozebrany, to kłopoty gotowe.

Jeżeli ktoś wprowadził się do nowego domu, to czas, aby sprawdzić jego dochody pod kątem możliwości pokrycia kosztów budowy.

W razie braku zastrzeżeń urząd skarbowy pozostaje cichym obserwatorem. Co ciekawe informacje wielokrotnie powielają się, co prawdopodobnie ma uniemożliwić ukrycie się winowajcy.

Dla przykładu może posłużyć kupno samochodu. Jeżeli był to nowy samochód, to o zakupie urząd skarbowy dowie się od banku (jeżeli samochód był droższy niż 10 tys. euro) i od organu rejestrującego.

Jeżeli samochód był używany to kupujący sam zgłasza się do urzędu płacąc opłatę 2% podatku od umowy kupna-sprzedaży, co potwierdzone zostaje przez organ rejestrujący i prawdopodobnie bank. Jeżeli samochód był sprowadzony z zagranicy, to informację do urzędu skarbowego prześle również urząd celny. Pamiętaj – wielki brat skarbowy nie śpi.

opr. lek. dent. Jacek Kowalski

1. Dz.U. Nr 153, poz. 1505 z 2003

2. Dz.U. Nr 240, poz. 2061 z 2002 oraz Nr 152, poz. 1489 z 2003

3. Dz.U. z 8 lipca 2004 r. Nr 156, poz. 1640


POWIĄZANE ARTYKUŁY

klauzula informacyjna - Dentonet.pl
Samorząd pyta o ulgi podatkowe dla lekarzy i lekarzy dentystów Lekarz

Lekarze i lekarze dentyści, wdrażający rozwiązania informatyczne do wystawiania elektronicznych zaświadczeń o niezdolności do pracy, e-skierowań, e-recept oraz elektronicznej dokumentacji medycznej, powinni mieć możliwość skorzystania z dofinansowani...

Walerzak
Quo vadis, stomatologio, czyli where do you go, my dentistry? Lekarz

To poważne pytanie stawia i próbuje na nie odpowiedzieć dr n. med. Konrad Walerzak – jeden z wykładowców I Konferencji Mistrzów Stomatologii, która odbędzie się w Łodzi w dn. 12-14 października br.W opublikowanym w nr. 2(60)/2016 czasopisma "e-Dentic...

Fałszywy dentysta - Dentonet.pl
Zęby jak z obrazka, czyli o stomatologii w malarstwie Lekarz

Sądząc po pracach plastycznych sprzed kilkuset lat, zakres ówczesnej stomatologii był mocno zawężony. Prawie nie widać na nich profilaktyki, codziennej higieny jamy ustnej, ówcześnie stosowanych (z rzadka!) metod leczenia. Na obrazach dawnych mistrzó...

ROZWIŃ WIĘCEJ
IDS2
Polska Kolonia, czyli targi stomatologiczne IDS 2019 (cz. III) Lekarz

Do rozpoczęcia Międzynarodowych Targów Stomatologicznych IDS 2019 w niemieckiej Kolonii pozostało już tylko kilka dni. Organizatorzy przewidują, że będzie to wydarzenie rekordowe pod każdym względem – nie może więc na nim zabraknąć wiodących polskich...

IDS6
Polska Kolonia, czyli targi stomatologiczne IDS 2019 (cz. II) Lekarz

Według analiz ekonomistów PKO BP, w latach 2015-2016 wartość eksportu polskich urządzeń i materiałów medycznych wynosiła około 4,6-4,7 mld zł. Aż 70% tej kwoty stanowił eksport przyrządów i materiałów stosowanych w medycynie oraz stomatologii. Nie mo...

dentofobia
Dentofobia, czyli czego boi się pacjent w gabinecie stomatologicznym? Lekarz

Ból brzucha, potliwość dłoni czy ogólne rozdrażnienie to dolegliwości, które mogą występować u pacjenta przed wizytą u dentysty. Ciekawe są doniesienia naukowe dotyczące głównych źródeł strachu pacjenta w gabinecie. Z badań naukowych wynika, że około...

Tu nie boli2
"TU NIE BOLI", czyli w poszukiwaniu idealnego dentysty Lekarz

Jeremy Bentham rozpoczął „Wprowadzenie do zasad moralności i prawodawstwa” (1781) słynnym zdaniem: „Natura oddała rodzaj ludzki we władanie dwóm udzielnym władcom: przykrości i przyjemności”. Uparcie dążąc do intensyfikacji doznań hedonistycznych, uc...

Workflow Dzieniakowski
Workflow, czyli płynność w pracy. Jak można ją osiągnąć? Asysta

Wymierną korzyścią płynąca ze znajomości zasad workflow przez lekarzy i asystę jest poprawa organizacji pracy polegająca w głównej mierze na eliminacji czynników ryzyka pracy lekarza, co w konsekwencji umożliwia wzrost efektywności, wydajności i prec...

Sunstat GUM panel
"Perio & Diabetes", czyli o współpracy stomatologów z diabetologami Lekarz

5 lipca 2019 r. odbył się panel naukowy na temat związków cukrzycy z chorobami przyzębia sponsorowany przez firmę Sunstar, producenta marki GUM. W panelu wzięli udział przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego: prof. dr hab. n. med. ...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji