Dentonet
ASYSTA
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Praca asysty
Higiena stomatologiczna
Edukacja
Wokół gabinetu
Warto wiedzieć
Asysdent2

Lepsze jest wrogiem dobrego – sztuczna kość, czy tytanowe implanty?

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Lepsze jest wrogiem dobrego – sztuczna kość, czy tytanowe implanty?

Lepsze jest wrogiem dobrego – sztuczna kość, czy tytanowe implanty?

Okazuje się, że choć dotychczas stosowane tytanowe implanty bardzo dobrze sprawdzały się w implantologii, trwają prace nad ich udoskonaleniem. Ich wadą jest zbyt duża sztywność, mimo że świetnie nadają się do wszczepiania w żywą tkankę. W wyniku tego zaczynają one spełniać funkcję naturalnej kości, ale po pewnym czasie zaczyna ona zanikać, a to skutkuje obluzowaniem tytanowego elementu. 

Obecnie opracowywany jest porowaty, tytanowy implant o gąbczastej strukturze, która sprawdziłaby się lepiej w roli wszczepu – takie jest zamierzenie naukowców. Jednakże należy liczyć się z tym, że tytan nigdy nie spełni w 100% roli kości, gdyż jest metalem.
Idealnym implantem byłby taki, który nadawałby się do całkowitego odtwarzania kości, a zatem powinien być biomateriałem posiadającym zarówno cechy betonu (być twardy), a jednocześnie plastyczny i elastyczny. Najbardziej odpowiedni byłby hydroksyapatyt, ale jest zbyt sypki. Brzmi nieprawdopodobnie?

Okazuje się jednak, że prof. Grażyna Ginalska (biochemik i kierownik zespołu naukowego), jedna z osób, która wynalazła sztuczną kość (pisaliśmy o tym szerzej w tekście „Inne oblicza polskiej medycyny”) wraz z dr Anną Belcarz poszukują substancji, która nada hydroksyapatytowi cechy najbardziej zbliżone do ideału. Z pewnością należy go odpowiednio zmodyfikować, by chirurdzy mogli go właściwie dopasować do kształtu ubytku – twierdzi prof. Grażyna Ginalska. W tym celu należy wyeliminować jego sypkość na rzecz giętkości. Profesor wiedziała, że pomóc w tym może kilka organicznych polimerów, które wytwarzane są przez pleśnie i grzyby. Hydroksyapat w postaci granulatu trafił do badań, które odbyły się dzięki współpracy prof. Ginalskiej z prof. Anną Ślósarczyk i mgr inż. Zofią Paszkiewicz (Katedra Ceramiki i Materiałów Ogniotrwałych Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie). Ich wynik wykazał, że najbardziej odpowiedni jest polimer cukrowy (używany już w medycynie). Dzięki niemu możliwe jest lepienie składników kompozytu.
I tak po sześciu latach pracy wyprodukowano kompozyt, który bardzo dobrze integruje się z naturalnymi tkankami, ma potrzebne właściwości, stwarza idealne środowisko do rozwoju sieci naczyń krwionośnych oraz szybko absorbuje wodę. Tę właściwość można wykorzystać, by nasączać biomateriał antybiotykiem, by w trakcie zabiegu zabezpieczać pole zabiegowe przed bakteryjnymi infekcjami.

Jeśli ubytek jest niewielki – materiał integruje się z naturalną kością przez mniej więcej pół roku. Przy poważniejszych zabiegach około roku. Jest to czas stosunkowo krótki, dlatego drzwi w stomatologii i periodontologii stoją przed sztuczną kością szeroko otwarte. Pierwsze próby implantologiczne przy wykorzystaniu nowego materiału zostały już wykonane. Rezultat na ten moment jest pozytywny, potrzeba jednak czasu na obserwację pacjentów. Do pełni sukcesu potrzeba nie tylko czasu, ale i dalszych badań klinicznych.

 

Newsweek Polska
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY

lek na COVID - Dentonet.pl
Jest polski lek na COVID-19 Lekarz

Zawierający przeciwciała ozdrowieńców polski lek na COVID-19 jest bardzo obiecujący, ale trzeba jeszcze potwierdzić jego skuteczność w badaniach klinicznych – powiedział PAP wirusolog prof. Krzysztof Pyrć z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Lubelska spó...

PTS: Kwestionowanie opieki stomatologicznej jest niepożądane Lekarz

Polskie Towarzystwo Stomatologiczne w stanowczy sposób odniosło się do zaleceń WHO, by – ze względu na zagrożenie koronawirusem – rutynowe wizyty dentystyczne były odkładane w czasie. – Kwestionowanie zasadności opieki stomatologicznej oraz podważani...

stomatologia - Dentonet.pl
UK: COVID-19 jest szansą na reformę stomatologii? Lekarz

Brytyjski ekspert w dziedzinie epidemiologii wzywa – na łamach prestiżowego ogólnomedycznego czasopisma „The Lancet” – do podejmowania odważnych i radykalnych decyzji, które pozwolą zmienić dotychczasowy model funkcjonowania stomatologii w Zjednoczon...

ROZWIŃ WIĘCEJ
szkolenia z endodoncji - Dentonet.pl
“Endodoncja dziecięca nie jest łatwa”

- To bardzo duży dział stomatologii dziecięcej. Moim zdaniem, mamy dużo trudniej niż w endodoncji dorosłych - opowiada prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej. ...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres