Życzliwość w gabinecie stomatologicznym – czy jest potrzebna?
W kontekście funkcjonowania gabinetu dentystycznego mówi się wiele m.in. o potrzebie budowania prawidłowej komunikacji, zachowywaniu profesjonalizmu, rzetelności, etycznym postępowaniu. Ale (zbyt) rzadko w odniesieniu do naszej pracy wspomina się o życzliwości. Dlaczego w praktyce stomatologicznej ważne jest budowanie atmosfery życzliwości?

Zdaniem niektórych – w tym części pracowników ochrony zdrowia – życzliwość to „towar deficytowy”, który niekiedy ograniczają albo zastępują wysokie kwalifikacje i/lub doświadczenie. Ale w opinii innych życzliwość można pielęgnować, a to pozwala rozwijać się nam zarówno indywidualnie, jak i w szerszym wymiarze – jako grupie oraz firmie.
Problemem, a może nawet przeszkodą w tym, by w naszym zawodzie praktykować życzliwość jest jednak to, że gabinet stomatologiczny to środowisko o wysokim stopniu regulacji i zarządzania. Postępowanie zgodne z obowiązującymi procedurami niekoniecznie pozostawia przestrzeń na swobodne myślenie i podejmowanie autonomicznych decyzji. A przecież to są cechy kogoś, kogo możemy uważać za życzliwego.
Czy życzliwość może przynosić korzyści?
Aby dostrzec korzyści płynące z prowadzenia praktyki stomatologicznej, która pielęgnuje kulturę życzliwości, warto zauważyć, że nie mówimy tu tylko o byciu uprzejmym, miłym czy wspaniałomyślnym. Prawdziwa życzliwość zakłada istnienie współzależności pomiędzy stronami w gabinecie dentystycznym, z których wynikają konkretne działania.
Życzliwość może czasem oznaczać rezygnację z własnego interesu, często wymaga od nas kreatywności. Może być stosowana w wielu aspektach działalności praktyki, wykraczając poza standardową opiekę nad pacjentem. Życzliwość to stan umysłu, który kształtuje zachowania i nadaje kierunek działaniom danej organizacji – także takiej, jaką jest gabinet dentystyczny. Niektóre firmy mają reputację szczególnie przyjaznych i życzliwych dla swoich klientów/pacjentów… Czy twoja również do nich należy?
Budowanie kultury życzliwości w gabinecie
Co możesz zrobić, aby stworzyć kulturę życzliwości w swojej praktyce? Działań, które można podjąć, jest co najmniej kilka.
1. Zrezygnuj z realizacji zadań, których głównym celem jest uzyskanie mierzalnych wyników (np. wzrost liczby wizyt czy przychodu), a nie zaspokajanie potrzeb pacjentów.
2. Dowiedz się, co cenią twoi pacjenci, co jest dla nich ważne w leczeniu i wykorzystaj te informacje zwrotne do poprawy opieki nad pacjentami.
3. To, co i jak mówisz o swoich pacjentach, ma wpływ na to, jak postrzegasz ich ty i inni pracownicy gabinetu. Słowa i opinie to delikatna sprawa w opiece zdrowotnej, więc posługuj się nimi ostrożnie.
4. Uważaj z mówieniem ludziom, co mają robić. Procedury i regulacje w naszym środowisku to jedno, ale nie musi to być powód do tłumienia wolnego myślenia i podejmowania samodzielnych decyzji.
5. Nie trzymaj się zawsze zasad. Życzliwość w opiece zdrowotnej wymaga motywacji i dobrego zarządzania, a nie tylko schematów czy określonych procedur.
6. Pamiętaj, że nie można kupić życzliwości, więc nawet nie próbuj tego robić.
7. Nie pozwól, by zaślepiły cię wskaźniki wydajności lub wyniki finansowe gabinetu.
W praktykach stomatologicznych możliwe jest stworzenie kultury życzliwości – takiej, w której jest także sukces finansowy i utrzymująca się lata stabilność. Istnieje wiele odnoszących sukcesy firm, dla których to nie nowość. Wymaga to odwagi i wytrwałości, ale życzliwość w stomatologii będzie zawsze poszukiwana.
W rozmowie lekarza z pacjentem najważniejsze jest… – Bardzo często lekarze dentyści rozmawiając z pacjentami mówią o rozwiązaniach. Warto natomiast rozmawiać o efekcie, a nie rozwiązaniach – mówi w rozmowie z Dentonetem Mariusz Oboda, trener rozwoju praktyk stomatologicznych.
T.H.
Źródło: https://dentistry.co.uk/






