Przejdź do treści
Dentonet.pl Lekarz Życie mieszkańców dawnego Wrocławia zapisane w zębach

Życie mieszkańców dawnego Wrocławia zapisane w zębach

Redakcja Dentonet

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu odtworzyli dietę i nawyki żywieniowe mieszkańców Wrocławia sprzed 200 lat. Było to możliwe dzięki połączeniu medycyny i bioarcheologii. Naukowcy zbadali szczątki mieszkańców pochowanych na cmentarzysku odkrytym na Bulwarach Książęcych.

Życie mieszkańców dawnego Wrocławia zapisane w zębach

Zespół naukowy dr. Pawła Dąbrowskiego z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu badał materiał osteologiczny, pochodzący od blisko 200 osób, żyjących w okresie od końca XVII do początku XIX wieku w stolicy Dolnego Śląska – poinformowała uczelnia w komunikacie prasowym.

Rozległe, wielowarstwowe cmentarzysko odkryto po likwidacji dawnego Wojewódzkiego Szpitala im. Józefa Babińskiego, podczas prac budowlanych prowadzonych na Bulwarach Książęcych.

Nekropolia była związana z istniejącą niegdyś w tej części miasta parafią św. Barbary oraz Szpitalem Wszystkich Świętych. Byli tam chowani mniej zamożni mieszkańcy. Podczas prac archeologicznych wydobyto setki ludzkich szkieletów, a obok nich przedmioty związane z codziennym życiem dawnych mieszkańców.

Szczątki trafiły z rąk wrocławskich archeologów z Pracowni Paleosteologii i Paleohistologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, gdzie zostały poddane drobiazgowym, interdyscyplinarnym badaniom.

Kamień nazębny źródłem informacji o diecie dawnych mieszkańców Wrocławia

Jak wyjaśnili naukowcy z UMW, informacje o tym, co jedli mieszkańcy Wrocławia, zachowały się przede wszystkim w kamieniu nazębnym. Dr Paweł Dąbrowski podkreślił, że jego powstawaniu sprzyjała słaba higiena. I fakt, że dawni wrocławianie niezbyt starannie dbali o zęby, paradoksalnie zapewnił współczesnym badaczom cenny materiał do oceny jakości życia.

Stało się tak, bo w zmineralizowanej strukturze kamienia przez setki lat przetrwały mikroskopijne pozostałości pożywienia, w tym drobiny skrobi oraz fitolity. Naukowcy porównali te ostatnie do mikroskopijnych „odcisków palców” roślin. Powstają one z krzemionki odkładanej w roślinnych tkankach i zachowują charakterystyczny kształt nawet wtedy, gdy sama roślina dawno się rozłożyła.

Uwięzione w mineralizującej się płytce nazębnej drobiny stają się trwałym śladem spożywanego pożywienia. Na podstawie ich kształtu, wielkości i budowy naukowcy mogą ustalić, jakie rośliny znajdowały się w diecie badanej osoby.

Podczas badań nad szczątkami z cmentarza św. Barbary naukowcy odnaleźli ślady pszenicy, żyta, prosa i jęczmienia, a także roślin strączkowych: grochu i fasoli. Ówczesne odmiany pszenicy różniły się od współczesnych, m.in. nie zawierały glutenu. Potwierdzono także spożywanie produktów pochodzenia zwierzęcego: wieprzowiny, dziczyzny oraz drobiu, który powszechnie hodowano w obejściach. Kury dostarczały jaj i mięsa, a przygotowywane z nich wywary podawano prawdopodobnie osobom osłabionym oraz dzieciom przechodzącym od mleka matki do stałej diety.

Dla badaczy szczególnie interesujące okazały się mikroskopijne ślady kukurydzy. Roślina ta pochodziła z Nowego Świata i w badanym okresie wciąż była w Europie produktem stosunkowo nowym. – Jej obecność pokazuje, że również przeciętni mieszkańcy Wrocławia mieli dostęp do artykułów trafiających do miasta dzięki rozwojowi handlu zamorskiego – ocenili naukowcy.

W kamieniu nazębnym zachowały się także mikroszczątki roślin należących do rodzin pieprzowatych i psiankowatych, związanych między innymi z używaniem przypraw i pojawianiem się w kuchni nowych produktów spożywczych, takich jak ziemniaki. Autorzy badania komentują, że obraz składników diety dawnych wrocławian ukazuje sposób odżywiania, który dziś można byłoby określić jako stosunkowo lekki i urozmaicony.

Ponadto ważnym składnikiem dla dawnych mieszkańców były ryby morskie, przede wszystkim bałtyckie śledzie. Sprowadzano je głównie ze Szczecina. Chociaż były produktem sprowadzanym z daleka i mogły uchodzić za rarytas, badania wskazują, że trafiały nie tylko na stoły najzamożniejszych mieszczan.

Jak dieta wpływała na zdrowie?

Zdaniem naukowców stan uzębienia zdradza nie tylko to, co mieszkańcy jedli, lecz także pokazuje, jakie konsekwencje miał jadłospis dla stanu narządu żucia i ogólnej kondycji. Jednym z ważnych wskaźników dobrostanu jest na przykład próchnica, której rozwój wiąże się m.in. ze spożywaniem produktów bogatych w łatwo przyswajalne węglowodany.

U progu industrializacji żywność stopniowo stawała się coraz silniej przetworzona. Wraz z rozwojem technik mielenia i oczyszczania zbóż część mieszkańców mogła pozwolić sobie na pieczywo wypiekane z jaśniejszej, dokładniej oczyszczonej mąki. Była ona droższa i postrzegana jako produkt wyższej jakości. Lecz ze stomatologicznego punktu widzenia niekoniecznie dieta na bazie takiej mąki była korzystniejsza – wyjaśnił dr Paweł Dąbrowski.

Dlaczego tak było? Drobno zmielona, oczyszczona mąka zawierała mniej otrąb, włókien roślinnych i drobin pochodzących z młyńskich żaren. Taką zwykle nabywali bogaci mieszczanie. Produkty pochodzące z rafinowanej mąki łatwiej przylegały do powierzchni zębów. Zawarta w nich skrobia stawała się pożywką dla bakterii uczestniczących w powstawaniu osadu, a w dalszej kolejności – płytki bakteryjnej, przyczyniając się do zakwaszania środowiska jamy ustnej i do rozwoju próchnicy.

Tymczasem mniej zamożni mieszkańcy częściej jedli chleb ciemniejszy, wypiekany z tańszej, mniej oczyszczonej mąki, mielonej w kamiennych żarnach. Pieczywo mogło zawierać fragmenty otrąb, a niekiedy również drobiny mineralne, pochodzące z kamiennych urządzeń wykorzystywanych do mielenia. Taka dieta sprzyjała silniejszemu mechanicznemu ścieraniu koron zębowych, co mogło powstrzymywać rozwój próchnicowych ubytków szkliwa na powierzchniach żucia koron zębowych.

Zamożniejsi mogli mieć zatem zęby mniej starte, ale – ze względu na częstsze spożywanie mocno przetworzonych mącznych produktów z dużą objętością skrobi – bardziej narażone na zmiany próchnicowe. Zatem bogactwo nie oznaczało w tamtych czasach lepszego stanu zdrowia uzębienia – ocenili naukowcy.

Co można wyczytać ze szkliwa?

Jedną z najbardziej cennych informacji w badaniach dostarczyły korony zębowe. – Szkliwo nie powstaje jednorazowo. Odkłada się cyklicznie, warstwa po warstwie, zgodnie z określonym rytmem biologicznym. Przyrosty mikrostruktury pryzmatów szkliwa tworzą chronologiczny zapis rozwoju korony zębowej podczas wczesnej ontogenezy, który można porównać do przyrostów słojów drewna – wyjaśnił dr Dąbrowski.

Po zakończeniu formowania szkliwo nie ulega wtórnej przebudowie. Ślady zakłóceń jego przyrostu, do których doszło w dzieciństwie, pozostają widoczne w koronie zębowej nawet wiele lat po śmierci. Naukowcy mogą analizować kolejne przyrosty lub zahamowania wzrostu tkanki oraz ustalać, kiedy organizm rozwijał się prawidłowo, a kiedy zmagał się z poważnym obciążeniem.

W trakcie tych badań ustalono również, że dzieci były karmione piersią mniej więcej do 2-2,5 roku życia. Struktura badanych zębów wykazała jednak, że nie było istotnych różnic w sposobie karmienia i pielęgnacji synów oraz córek. Ówczesne wrocławskie rodziny sprawowały troskliwą opiekę nad niemowlętami bez względu na to, czy na świat przychodził chłopiec, czy dziewczynka.

Analizy przeprowadzono w ramach dużego, interdyscyplinarnego projektu „U progu industrializacji – ocena dobrostanu mieszkańców nowożytnego Wrocławia w ujęciu interdyscyplinarnym”.

Źródło: https://naukawpolsce.pl/

Proponowane

Historia leczenia kanałowego – od starożytności do współczesności Historia leczenia kanałowego – od starożytności do współczesności

Historia leczenia kanałowego – od starożytności do współczesności

Leczenie endodontyczne, które wciąż budzi obawy wielu pacjentów, jest dziś standardowo wykonywane w niemal każdym gabinecie dentystycznym. Już tysiące lat temu próbowano ratować zęby dotknięte chorobą miazgi, chociaż metody i narzędzia były dalekie od współczesnych standardów. Choć leczenie miazgi wymaga głębokiej ingerencji w tkanki zęba, pierwsze próby leczenia kanałowego podejmowano już w starożytnym Egipcie, około 3000-1500 r. p.n.e. Analizy mumii wykazały […]
Al Capone – stomatologiczna historia upadku Al Capone – stomatologiczna historia upadku

Al Capone – stomatologiczna historia upadku

Gdy prasa publikowała zdjęcia Ala Capone, świat widział pewnego siebie gangstera w idealnie skrojonym garniturze, z cygarem w ustach i spojrzeniem człowieka nietykalnego. Ten wizerunek był starannie pielęgnowany, podobnie jak legenda o jego władzy i wpływach. Rzadziej mówi się o tym, że za fasadą „króla Chicago” krył się człowiek zmagający się z postępującymi problemami zdrowotnymi, w tym także stomatologicznymi. Historia uzębienia Ala Capone to opowieść o zaniedbaniach, bólu i degradacji, […]
Sigmund Freud, wieloletni nałóg i ponad 30 operacji jamy ustnej Sigmund Freud, wieloletni nałóg i ponad 30 operacji jamy ustnej

Sigmund Freud, wieloletni nałóg i ponad 30 operacji jamy ustnej

Przez ponad pół wieku analizował ludzką psychikę, próbując dotrzeć do ukrytych mechanizmów umysłu. Niewiele osób wie jednak, że twórca psychoanalizy przez kilkanaście ostatnich lat życia zmagał się z ciężką chorobą jamy ustnej i przeszedł dziesiątki bolesnych zabiegów chirurgicznych. Historia problemów zdrowotnych Sigmunda Freuda pokazuje, jak wyglądało leczenie stomatologiczne i chirurgiczne w pierwszej połowie XX w. – i jak ogromnym wyzwaniem był wówczas rak jamy […]
Większość rodziców nie wie, kiedy iść z dzieckiem do dentysty Większość rodziców nie wie, kiedy iść z dzieckiem do dentysty

Większość rodziców nie wie, kiedy iść z dzieckiem do dentysty

Choć eksperci nie mają wątpliwości, że pierwsza wizyta u dentysty powinna odbyć się najpóźniej w pierwszym roku życia dziecka, to jednak nowe badanie Australijskiego Towarzystwa Stomatologicznego pokazuje, że większość rodziców decyduje się na nią zbyt późno. Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 25 000 dorosłych Australijczyków odsłaniają niepokojące luki w wiedzy o profilaktyce stomatologicznej najmłodszych – od błędnych przekonań dotyczących terminu pierwszej wizyty, po bardzo niski odsetek dzieci używających […]

Najnowsze

Codzienne picie słodkich napojów może zwiększać ryzyko raka żołądka Codzienne picie słodkich napojów może zwiększać ryzyko raka żołądka

Codzienne picie słodkich napojów może zwiększać ryzyko raka żołądka

Częste spożywanie słodzonych napojów jest udokumentowanym naukowo czynnikiem zwiększającym ryzyko występowania m.in. otyłości, cukrzycy oraz próchnicy. Z analizy przeprowadzonej przez naukowców Mass General Brigham Cancer Institute wynika, że picie co najmniej jednego napoju słodzonego cukrem dziennie wiąże się również z ponad 2-krotnie wyższym ryzykiem zachorowania na raka żołądka w porównaniu z bardzo rzadkim spożywaniem tego typu produktów. Około 65% dorosłych mieszkańców Stanów Zjednoczonych deklaruje, że każdego […]
Szybki test przy fotelu dentystycznym pomoże wykrywać raka jamy ustnej? Szybki test przy fotelu dentystycznym pomoże wykrywać raka jamy ustnej?

Szybki test przy fotelu dentystycznym pomoże wykrywać raka jamy ustnej?

Naukowcy z Case Western Reserve University pracują nad prostym, nieinwazyjnym testem, który w ciągu kilku minut może pomóc ocenić, czy podejrzana zmiana w jamie ustnej wymaga biopsji. Jeśli badania zakończą się powodzeniem, rozwiązanie może w przyszłości ułatwić diagnostykę raka jamy ustnej bezpośrednio w gabinecie stomatologicznym. Podejrzana zmiana w jamie ustnej często oznacza konieczność wykonania biopsji. To ważny element diagnostyki, ale nie każda taka zmiana okazuje się nowotworem. […]
Metoda „na pacjenta u dentysty”. Uwaga na wiadomości z WhatsAppa Metoda „na pacjenta u dentysty”. Uwaga na wiadomości z WhatsAppa

Metoda „na pacjenta u dentysty”. Uwaga na wiadomości z WhatsAppa

„Jestem właśnie u dentysty. Karta nie działa, a muszę zapłacić za leczenie. Możesz mi szybko pożyczyć pieniądze?” Taka wiadomość wygląda jak rzeczywista prośba od bliskiej osoby. Problem w tym, że coraz częściej nie wysyła jej członek rodziny czy przyjaciel, ale oszust podszywający się pod znajomego na WhatsAppie. Co szczególnie niebezpieczne, wiadomość taka może pojawić się jako kontynuacja rzeczywistej rozmowy z bliskim, która była prowadzona nieco wcześniej. Schemat jest prosty i właśnie dlatego […]
Najczęstsze błędy w higienie i dezynfekcji rąk w gabinecie Najczęstsze błędy w higienie i dezynfekcji rąk w gabinecie

Najczęstsze błędy w higienie i dezynfekcji rąk w gabinecie

Prawidłowa higiena rąk to podstawowy element procedur przeciwzakaźnych w stomatologii. Choć czynność ta wydaje się rutynowa, w praktyce gabinetowej wciąż powielane są błędy naruszające bezpieczeństwo pacjenta i personelu. Mycie i dezynfekcja rąk stanowią fundament codziennej pracy w gabinecie stomatologicznym. Mimo powszechnej wiedzy medycznej, pośpiech oraz utarte nawyki często prowadzą do niedociągnięć technicznych. – Prawidłowe mycie i dezynfekcja rąk to pozornie prosta procedura, która wciąż sprawia trudności nawet personelowi […]

Treści przeznaczone wyłącznie dla profesjonalistów medycznych

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, dostęp do części treści portalu Dentonet.pl jest przeznaczony wyłącznie dla profesjonalistów medycznych: lekarzy dentystów, higienistek stomatologicznych, asystentek stomatologicznych, techników dentystycznych oraz innych osób wykonujących zawód medyczny.

Ważne zastrzeżenie

Jeżeli nie jesteś profesjonalistą medycznym, możesz korzystać wyłącznie ze strefy ogólnej, przeznaczonej dla pacjentów i osób niezwiązanych zawodowo z medycyną.