Zła higiena jamy ustnej to trudniejsza walka z SARS-CoV-2
Badanie przeprowadzone przez japońskich naukowców wykazało, że niedostateczna higiena jamy ustnej może być przyczyną wydłużonego czasu usuwania wirusa SARS-CoV-2 z organizmu pacjenta. Autorzy zaobserwowali, że u pacjentów zaniedbujących higienę jamy ustnej jeszcze wiele dni po klinicznym wyzdrowieniu testy reakcji łańcuchowej polimerazy (PCR) dawały pozytywny wynik na obecność koronawirusa.

W pracy oceniono przebieg leczenia ośmiorga pacjentów z COVID-19, którzy pomiędzy końcem kwietnia a połową maja br. byli leczeni na Oddziale Neurologii Metropolitarnego Szpitala Neurologicznego w Tokio. Pacjenci przeszli już ostrą fazę choroby, ale zostali przyjęci do szpitala z powodu utrzymujących się pozytywnych wyników testu PCR.
Badanie wykazało, że wśród pacjentów okres usuwania wirusa, tzn. czas, w którym wirus był nadal wykrywany po wyzdrowieniu klinicznym, wynosił od 1 do 40 dni. W badaniu wykazano, że średni okres wydalania wirusa to 15,1 dnia, ale u dwóch pacjentek był on szczególnie długi, mianowicie 53 oraz 44 dni.
Chcąc znaleźć odpowiedź, dlaczego u obu kobiet dodatni wynik testu utrzymywał się tak długo, badacze zaobserwowali, że pozostali pacjenci podczas pobytu w szpitalu regularnie wykonywali standardowe zabiegi z zakresu higieny jamy ustnej, w tym szczotkowanie zębów. Natomiast wspomniane dwie pacjentki nie myły zębów w trakcie hospitalizacji (obie kobiety miały zaburzenia psychiatryczne: pierwsza cierpiała na schizofrenię, druga miała lekkie upośledzenie umysłowe).
Po zaleceniu, aby o obu pacjentek regularnie przeprowadzać szczotkowanie zębów i stosować płukanki, testy reakcji łańcuchowej polimerazy (PCR) dały negatywny wynik na obecność koronawirusa już po 4 oraz 9 dniach.
Autorzy przyznali, że zbyt mała liczba uczestników utrudniała wyciąganie wniosków statystycznych z badania. Niemniej cenną informacją pozostaje fakt, że u osób zaniedbujących higienę jamy ustnej okres usuwania wirusa z organizmu był wyraźnie dłuższy niż u pozostałych uczestników tekstu.
– W przypadku przedłużającego się wydalania wirusa niezakaźny wirusowy kwas nukleinowy może gromadzić się w jamie ustnej, która nie jest poddawana zabiegom higienizacyjnym i może być on nadal wykrywany metodą PCR. Sugerujemy szczotkowanie zębów i używanie płukanek w celu usunięcia nagromadzonego kwasu nukleinowego, co sprawi, że będzie można wkrótce uzyskać ujemny wynik testu PCR, a tym samym uniknąć niepotrzebnie długiego pobytu w szpitalu – podsumowali naukowcy z Tokio.
Badanie pt. „Wpływ higieny jamy ustnej na przedłużone wydalanie wirusa w chorobie koronawirusowej 2019 – COVID-19” (ang. Effects of oral care on prolonged viral shedding in coronavirus disease 2019 – COVID-19) zostało opublikowane w wersji internetowej czasopisma „Special Care in Dentistry”.
T.H., źródło: www.dental-tribune.com




