Zasady finansowania rezydentur
Cała sprawa rozbija się o zasady finansowania rezydentur. Naczelna Rada Lekarska chce, aby określenie składników wynagrodzenia rezydenta, które podlegają refundacji nie było przedmiotem jednostronnie narzucanej szpitalom umowy. Chodzi o to by Ministerstwo Zdrowia nie zmniejszało środków przeznaczonych na pokrywanie kosztów rezydentur, a podmioty prowadzące specjalizacje nie musiały „dokładać się do całego interesu”.

Oto stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie finansowania rezydentur
Określenie składników wynagrodzenia rezydenta, które podlegają refundacji nie może być przedmiotem jednostronnie narzucanej szpitalom umowy. Jeśli specjalizacja trwa kilka lat, to możliwość corocznej zmiany wysokości środków przekazywanych szpitalom powoduje rozchwianie systemu specjalizacji i nie daje gwarancji, że rezydent, który rozpoczął specjalizację w danym szpitalu, będzie miał możliwość dokończenia jej w tej placówce.
Zmiany w zasadach finansowania rezydentur z środków publicznych powinny być wprowadzone za pomocą instrumentów legislacyjnych, a nie za pomocą nowego wzoru umowy.
Zawierana ze szpitalem umowa winna być jedynie sposobem uruchomienia z góry określonych środków uznanych przez ustawę o zawodach lekarza i lekarza dentysty za niezbędne dla odbywania specjalizacji, a nie mechanizmem ustalania składników wynagrodzenia podlegających refundacji.
Podmioty prowadzące szkolenie specjalizacyjne powinny korzystać z pomocy finansowej i różnego rodzaju zachęt ze strony władz publicznych do tego, aby kształcić lekarzy specjalistów.
Umowa winna być jedynie sposobem uruchomienia z góry określonych środków uznanych przez ustawę o zawodach lekarza i lekarza dentysty za niezbędne dla odbywania specjalizacji, a nie mechanizmem ustalania składników wynagrodzenia podlegających refundacji.
Czytaj także: ile zarobi lekarz rezydent w 2013 roku
Zobacz też: ile rezydentur w tym roku?
red KL







