Będzie zasada „no fault” dla personelu medycznego
Projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta został przekazany do konsultacji publicznych. Wprowadzone rozwiązania mają umożliwić m.in. utworzenie rejestru zdarzeń niepożądanych oraz wprowadzenie zasady „no fault”, czyli braku sankcji wobec personelu medycznego w związku ze zgłoszeniem zdarzenia niepożądanego.

Projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta daje możliwość zastosowania jakości jako kryterium przy finansowaniu placówek. Placówki, które będą miały lepszą jakość na trzech poziomach – klinicznym, konsumenckim i zarządczym – będą mogły liczyć na dodatkowe współczynniki podnoszące finansowanie. Projekt ustawy zakłada również wprowadzenie wymogu autoryzacji dla szpitali w zakresie udzielania przez nie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Autoryzacji udzielać będą dyrektorzy Oddziałów Wojewódzkich Narodowego Funduszu Zdrowia na wniosek szpitali na 5 lat. Od decyzji o odmowie udzielenia autoryzacji lub jej cofnięciu przysługiwać będzie skarga do sądu administracyjnego.
Powstanie rejestr zdarzeń niepożądanych
Projekt zakłada również utworzenie systemu rejestrowania zdarzeń niepożądanych dla zapewnienia jakości i bezpieczeństwa. System będzie obligatoryjny dla szpitali, niezależnie od faktu czy korzystają ze środków publicznych czy nie. Będzie się to odbywało na dwóch poziomach: wewnętrznym – prowadzonym przez szpital oraz zewnętrznym – jako rejestr zdarzeń niepożądanych prowadzony przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
– Jakość wykonywanych świadczeń medycznych i bezpieczeństwo pacjentów jest dla nas najważniejsza, dlatego powstanie rejestr zdarzeń niepożądanych prowadzony przez Narodowy Fundusz Zdrowia – mówił Adam Niedzielski, minister zdrowia. – Jednocześnie chcemy zagwarantować personelowi medycznemu, że za zgłoszenie zdarzenia niepożądanego nie będzie sankcji. Doświadczenia innych krajów pokazują, że nie da się całkowicie wyeliminować zdarzeń niepożądanych w ochronie zdrowia, ale dzięki przyjęciu ustawy o jakości możemy je znacząco zredukować – dodał.
Rejestr zdarzeń niepożądanych nie będzie jawny. Zgodnie z założeniami projektu ustawy, dane osobowe zgłaszających zdarzenia niepożądane w powiązaniu z danymi identyfikującymi konkretne zdarzenie, a także wszelkie informacje zgromadzone w ramach analizy przyczyn zdarzeń nie będą udostępniane. Szpitale w ramach raportów jakości będą publikować informację o liczbie zdarzeń niepożądanych oraz wdrożonych działaniach korygujących i naprawczych.
Brak sankcji dla personelu medycznego za zgłoszenie zdarzenia niepożądanego
Projekt przewiduje wprowadzenie braku sankcji wobec personelu medycznego w związku ze zgłoszeniem zdarzenia niepożądanego. Jednak nie będzie tożsamy z brakiem sankcji w przypadku działań na szkodę pacjenta.
Jak podkreślił szef resortu zdrowia rozwiązania w zakresie monitorowania zdarzeń niepożądanych zaproponowane w projekcie ustawy bazują na dobrych praktykach innych państw oraz wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia dotyczących rozwijania systemów monitorowania zdarzeń niepożądanych. – Model zgłaszania zdarzeń niepożądanych jest wzorowany na systemach, które od lat funkcjonują np. w Danii, Szwecji, Norwegii czy Niemczech. Korzystając z ich doświadczeń połączono obligatoryjność zgłaszania zdarzeń niepożądanych z regulacjami o braku sankcji w związku z zgłoszeniem oraz wyraźnie określono zasady poufności danych – dodał Adam Niedzielski.
Zmiany w systemie pozasądowego rekompensowania szkód
Projekt przewiduje też wprowadzenie dwuinstancyjnego pozasądowego systemu rekompensaty szkód z tytułu zdarzeń medycznych obsługiwanego przez Rzecznika Praw Pacjenta.
Proponowane rozwiązania zakładają wprowadzenie rekompensat bez orzekania o winie, mającego na celu ustalenie czy w sprawie objętej wnioskiem doszło do zdarzenia medycznego oraz wskazanie wysokości świadczenia. Będą one wypłacane szybciej i sprawniej niż w postępowaniach przed wojewódzkimi komisjami do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych lub w postępowaniach sądowych.
Z jakimi problemami lekarze dentyści zgłaszają się do prawników? – Jeśli mówimy o skargach pacjentów, to zauważamy, że coraz częściej pacjenci zgłaszają się nie tylko z zastrzeżeniami do samego leczenia, ale do poszanowania praw pacjenta – mówi w rozmowie z Dentonetem mec. Paweł Strzelec, podkreślając rolę dokumentacji medycznej w udowadnianiu racji w przypadku procesu sądowego.
Źródło: https://www.gov.pl/web/zdrowie/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




