Zakażenie wirusem SARS-CoV-2 chorobą zawodową dentystów?
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zaapelowało, by zakażenie wirusem SARS-CoV-2 lekarzy oraz lekarzy dentystów było uznawane za chorobę zawodową. – Oczekujemy, że w przypadku, gdy na chorobę zakaźną wywołaną wirusem SARS-CoV-2 zachoruje lekarz albo lekarz dentysta, to przyjmowane będzie, że z wysokim prawdopodobieństwem choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy – podkreślono.

W specjalnym komunikacie poinformowano, że mimo nieprzygotowania placówek medycznych do walki z epidemią koronawirusa (przede wszystkim braku podstawowych środków ochronnych), lekarze i lekarze dentyści narażają swoje życie i zdrowie, niosąc pomoc potrzebującym pacjentom. – Statystycznie rzecz biorąc, ryzyko zakażenia wywołanego koronawirusem podczas wykonywania obowiązków zawodowych jest w grupie zawodowej lekarzy i lekarzy dentystów znacznie wyższe niż w przypadku innych grup zawodowych. Ryzyko to zwiększa się jeszcze bardziej, gdy brak jest wystarczających środków ochrony indywidualnej dla lekarzy, a dodatkowo zagrożenie epidemiczne jest nowe – wirus SARS-CoV-2 nie został jeszcze dostatecznie dokładnie przebadany przez naukę pod kątem sposobów skutecznej ochrony przed nim – zaznaczono.
Samorząd uważa, że w takiej sytuacji rząd powinien zapewnić lekarzom i lekarzom dentystom wszystkie możliwe narzędzia prawne, które złagodzą obecne ryzyko zawodowe. Jednym z takich narzędzi byłoby wyszczególnienie w wykazie chorób zawodowych choroby zakaźnej wywołanej wirusem SARS-CoV-2 u lekarzy i lekarzy dentystów. – Wprawdzie w załączniku do rozporządzenia rady ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1367) pod pozycją 26 wskazano, że do chorób zawodowych zalicza się także choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa, niemniej jednak wyraźne wyszczególnienie choroby zawodowej wywołanej wirusem SARS-CoV-2 usunie wszelkie wątpliwości organów orzekających w sprawie chorób zawodowych i pozwoli na ukształtowanie jednolitej praktyki orzeczniczej w tym zakresie – dodano.
Prezydium NRL powołuje się tu m.in. na art. 2351 kodeksu pracy, w którym określono, że „za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy”. W opinii samorządu lekarskiego narażenie zawodowe, jakiemu podlegają obecnie lekarze i lekarze dentyści wykonujący zawód przy powszechnie wiadomym braku w placówkach medycznych odpowiednich środków ochrony indywidualnej uzasadnia przyjęcie, że w przypadku, gdy na chorobę zakaźną wywołaną wirusem SARS-CoV-2 zachoruje lekarz albo lekarz dentysta, to z wysokim prawdopodobieństwem choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. – W takiej sytuacji będą istniały wszelkie przesłanki do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej – podsumowano.
Dlaczego lekarze dentyści są grupą szczególnie zagrożoną? – Powodów jest kilka. M.in. taki, że powstaje aerozol, który jest emitowany w większości zabiegów. Nie bagatelizujemy tych informacji. Natomiast wiemy, że ten aerozol był i zawsze potrafiliśmy się ochronić – mówiła prof. dr hab. n. med. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego o leczeniu stomatologicznym w dobie pandemii koronawirusa.
Oprac. AF / Źródło: NIL
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







