Z prokuratur znikają działy do spraw błędów lekarskich
Stołeczna „Gazeta Wyborcza” poinformowała, że na wniosek minister zdrowia z końcem kwietnia w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie zostanie zlikwidowany samodzielny dział ds. błędów lekarskich. Jego pracownicy zostaną oddelegowani do innych działań.

Utworzenie w prokuraturach działów do spraw błędów lekarskich sięga 2016 r. – taką decyzję podjął ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jak przypomina „Gazeta Wyborcza”, wcześniej wszedł on w ostry spór ze środowiskiem lekarskim – po śmierci ojca złożył wraz z rodziną prywatny akt oskarżenia przeciw lekarzom z Krakowa.
Jak dodano, od czasu utworzenia w prokuraturach działów ds. błędów lekarskich liczba takich śledztw znacznie wzrosła – w ciągu pierwszego roku aż o 56%. W ostatnich latach co roku wszczynano około 2 tys. tego typu spraw, ale do sądów trafiało niewiele aktów oskarżenia.
Rząd Donalda Tuska przeanalizował pracę działów ds. błędów lekarskich i stwierdził, że nie ma ona większego sensu. – Zostało to zainicjowane pismem minister zdrowia Izabeli Leszczyny, w którym wniosła o rozważenie możliwości ich likwidacji z uwagi na panującą w środowisku lekarskim powszechną opinię, że stanowią one formę zastraszania lekarzy i personelu medycznego, a wręcz stygmatyzacji tej grupy zawodowej – powiedziała cytowana w „Gazecie Wyborczej” prok. Beata Galas z biura prasowego Prokuratury Krajowej.
I tak z końcem kwietnia br. zlikwidowany zostanie dział ds. błędów lekarskich w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie, wkrótce potem – w prokuraturze w Katowicach.
– Zdarzają się przypadki, że pacjenci wracają do gabinetu stomatologicznego z żądaniami zwrotu kosztów leczenia, twierdząc, że doszło do błędu lub powikłania. Przestrzegam przed negocjowaniem z pacjentem – mówi w rozmowie z Dentonetem mec. Paweł Strzelec.
Źródło: https://warszawa.wyborcza.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




