Z gabinetu stomatologicznego… prosto do aresztu
Lekarz dentysta, który przed kilkoma miesiącami utracił prawo wykonywania zawodu, został aresztowany pod zarzutem leczenia stomatologicznego bez wymaganej licencji. Utrata możliwości dalszej pracy w zawodzie wiązała się z licznymi zarzutami, które od dłuższego czasu napływały do lokalnej rady stomatologicznej.

Jak wynika z informacji Departamentu Więziennictwa Hrabstwa Shawnee, Michael Charles Putnam trafił do aresztu policyjnego w stolicy stanu Kansas, mieście Topeka.
Pół roku leczenia pacjentów bez wymaganej licencji
Z dokumentów sądowych wynika, że nakaz aresztowania został wydany w dniu 24 czerwca po tym, jak Putnam nie stawił się na rozprawie w sądzie okręgowym. Według akt sądowych, 67-latkowi postawiono trzy zarzuty o kontynuowanie pracy, mimo utraty prawa leczenia na terenie stanu Kansas w grudniu 2021 roku.
Lokalna stacja telewizyjna 13WIBW zwróciła się do władz z prośbą o dodatkowe informacje w związku z zarzutami postawionymi mężczyźnie. Wycofanie licencji przez Radę Stomatologiczną stanu Kansas (Kansas Dental Board) nastąpiło po analizie skarg dotyczących pracy Putnama jako dentysty, napływających do tej instytucji na przestrzeni ostatnich kilku lat.
Długa lista zarzutów wobec 67-latka
Zarzuty te obejmują m.in. nieutrzymywanie należytej czystości w gabinecie, rzucanie narzędziami stomatologicznymi podczas prowadzenia leczenia, pozostawianie dużej ilości cementu na zębach pacjenta, wkładanie do ust pacjenta dłoni niezabezpieczonej rękawiczką, a także powtarzające się wybuchy złości w trakcie przeprowadzania badania.
Dodatkowo w listopadzie 2020 roku jeden z pacjentów skierował przeciwko Putnamowi oskarżenie o nieprawidłowości, do których doszło podczas chirurgicznego usuwania zęba. W pozwie stwierdzono, że Putnam nie usunął wierzchołka korzenia, nie wykonał zdjęcia rentgenowskiego po ekstrakcji, a także spowodował ranę w dnie jamy ustnej pacjenta oraz uszkodzenie kości policzkowej.
Ponadto podczas śledztwa prowadzonego w 2016 roku dowiedziono, że Putnam miał rzucić swoimi okularami, uderzał pięścią w ścianę i drzwi, jednocześnie oskarżając śledczego o próbę – jak to ujął – „zniszczenia go”. Inne skargi wobec byłego już stomatologa obejmują twierdzenie, że u swoich pacjentów stosował zbyt duże dawki lidokainy i oksykodonu, a także nie przechowywał dokładnych informacji na temat stosowanych przez siebie leków.
- Zdarzają się przypadki, że pacjenci wracają do gabinetu stomatologicznego z żądaniami zwrotu kosztów leczenia, twierdząc, że doszło do błędu lub powikłania. Przestrzegam przed negocjowaniem z pacjentem - mówi w rozmowie z Dentonetem mec. Paweł Strzelec.
T.H.
źródło: https://www.nbc15.com/2022/07/12/former-dentist-arrested-allegedly-practicing-without-license/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






