Braki środków ochrony wstrzymają pracę gabinetów w UK?
Praktyki dentystyczne na terenie Wielkiej Brytanii pozostają otwarte podczas obecnej blokady (trwającej od 5 listopada), ale tamtejsi lekarze stomatolodzy coraz głośniej wyrażają obawy o ich funkcjonowanie w cieniu pandemii COVID-19.

Badanie ankietowe przeprowadzone w dniach 14–26 październiku przez Brytyjskie Towarzystwo Stomatologiczne (BDA) wykazało, że dostęp do środków ochrony indywidualnej może być główną przeszkodą, którą kliniki dentystyczne będą musiały pokonać, aby zwiększyć liczbę pacjentów po ponownym otwarciu gabinetów w czerwcu.
Towarzystwo udostępniło wyniki swojej ankiety krótko po opublikowaniu raportu przez Krajowy Urząd Kontroli (NAO). W raporcie-audycie NAO poddano ocenie stopień przygotowania rządu na wyzwania związane z pandemią oraz awaryjne plany w przypadku niedoborów środków ochrony indywidualnej.
W raporcie NAO podano, że chociaż rząd zrobił wiele, by zadbać o dostawy środków ochrony indywidualnej, to trafiają one do każdego sektora systemu opieki zdrowotnej i nie gwarantuje to zaspokojenia wszystkich potrzeb branży stomatologicznej.
Niedobory ŚOI w marcu br. spowodowały stworzenie równoległego łańcucha dostaw organizowanego przez Departament Zdrowia i Opieki Społecznej. Pomiędzy lutym a lipcem 2020 roku instytucja ta wydała 12,5 mld £ na zakup 32 mld sztuk ŚOI, podczas gdy zakup tej samej liczby podobnych środków ochrony rok wcześniej kosztowałby aż 10 mld £ mniej.
Przewodniczący Głównego Komitetu Wykonawczego BDA, dr Eddie Crouch powiedział: – Każdy pracownik służby zdrowia potrzebuje zapewnień od rządu, że na pierwszą linię walki z pandemią dotrze niedrogi, a zarazem wysokiej jakości sprzęt do ochrony osobistej.
Dr Crouch dodał, że niedobory ŚOI utrudniają świadczenie usług dentystycznych od początku pandemii, a stan opieki dentystycznej dowodzi, że rząd nie zaplanował i nie pozyskał sprzętu potrzebnego do ochrony pacjentów i personelu. – Problemy z dostawami były widoczne już na początku lutego, ale rząd w swoich komunikatach zachęcał do zachowania spokoju. Nadal mierzymy się z konsekwencjami tamtych decyzji. – dodał Eddie Crouch.
Między innymi z powodu niedoborów środków ochrony indywidualnej od początku pandemii miliony Brytyjczyków nie miały szansy na wizytę w gabinecie stomatologicznym. Brytyjskie Towarzystwo Stomatologiczne szacuje, że do skutku nie doszło około 9 milionów wizyt.
Ponieważ stan zdrowia pacjentów, którzy zrezygnowali z wizyt zapewne jest gorszy niż wiosną, stomatolodzy obawiają się, czy ich leczenie będzie możliwe, zważywszy na obowiązujące obostrzenia (np. dłuższe przerwy między pacjentami, a tym samym ich mniejsza liczba) oraz brak pewności co do wystarczającego zaopatrzenia w ŚOI.
Ze wspomnianej ankiety wynika, że dwóch na pięciu dentystów, czyli 40% stomatologów pracujących na Wyspach, obawia się zakłóceń w funkcjonowaniu opieki stomatologicznej podczas obecnej blokady, a więcej niż jedna trzecia – 35% – twierdzi, że problemy z zaopatrzeniem w środki ochrony indywidualnej (ŚOI) mogą ograniczyć liczbę przyjmowanych pacjentów.
T.H.; źródło: www.dental-tribune.com




