Więcej miejsc na studiach stomatologicznych
Z projektu rozporządzenia ministerstwa zdrowia, który w poniedziałek (9 września) trafił do konsultacji publicznych wynika, że łączny limit przyjęć na kierunku lekarsko-dentystycznym w roku akademickim 2024/2025 wyniesie 1410 miejsc. Zgodę na uruchomienie studiów stomatologicznych z limitem 48 miejsc uzyskał bowiem Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Jak wynika z projektu rozporządzenia, ogólny limit przyjęć na kierunek lekarsko-dentystyczny w roku akademickim 2024/2025 wyniesie 1410 miejsc – w tym na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie studiów stacjonarnych w języku polskim wyniesie 866 miejsc, na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie niestacjonarnej w języku polskim wyniesie 256 zaś na jednolitych studiach magisterskich prowadzonych w formie stacjonarnej/niestacjonarnej w języku innym niż język polski – 288.
Początkowo limit przyjęć na studia na kierunku lekarsko-dentystycznym na rok akademicki 2024/2025 miał wynosić ponad 1360 miejsc. W sierpniu br. pozwolenie ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego na uruchomienie kierunku lekarsko-dentystycznego – po pozytywnej opinii minister zdrowia i Polskiej Komisji Akredytacyjnej – uzyskał jednak Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. Kształcenie będzie prowadzone na Wydziale Lekarskim Collegium Medicum w Bydgoszczy. Zgodnie z projektem rozporządzenia, na pierwszy rok studiów może zostać przyjętych maksymalnie 48 osób.
Więcej miejsc również na medycynie
Z projektu rozporządzenia wynika również, że resort zdrowia w roku akademickim 2024/2025 zwiększy o ponad 210 limit miejsc na studiach lekarskich – o 196 miejsca na jednolite studia magisterskie prowadzone w formie studiów stacjonarnych w języku polskim i o 17 miejsc na studia niestacjonarne w języku polskim.
Zmiana wynika z pozytywnych opinii Polskiej Komisji Akredytacyjnej oraz decyzji ministra zdrowia i ministra nauki dotyczących przydzielenia miejsc dla filii w Bielsku-Białej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Akademii WSB, Uniwersytetu Kaliskiego im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego i Politechniki Wrocławskiej.
W ocenie skutków regulacji podano, że w przypadku Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Targu, Uniwersytetu w Siedlcach, Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, Akademii Nauk Stosowanych im. Księcia Mieszka I w Poznaniu oraz Społecznej Akademii Nauk z siedzibą w Łodzi po ponownej kontroli Polskiej Komisji Akredytacyjnej i ponownym wydaniu opinii negatywnej zdecydowano, że uczelnie nie przeprowadzą rekrutacji na pierwszy rok studiów na kierunku lekarskim, co będzie oznaczać, że nie uruchomią nowego cyklu kształcenia w roku akademickim 2024/2025.
W konsekwencji wprowadzenia nowelizacji, limit przyjęć na jednolite studia magisterskie prowadzone w formie studiów stacjonarnych i niestacjonarnych w języku polskim na kierunku lekarskim w roku akademickim 2024/2025 wyniesie 8256 miejsc, zaś limit miejsc na jednolite studia magisterskie prowadzone w formie stacjonarnej/niestacjonarnej w języku innym niż język polski na kierunku lekarskim wyniesie 1839 miejsc.
Od roku akademickiego 2024/2025 obowiązkowy dla studentów kierunku lekarsko-dentystycznego będzie egzamin Objective Structured Clinical Examination (OSCE), zdawany na V roku studiów. Jego celem będzie sprawdzenie – w warunkach symulowanych – efektów kształcenia w zakresie umiejętności praktycznych, proceduralnych oraz kompetencji społecznych zdobytych w całym toku studiów, umożliwiających absolwentowi samodzielne wykonywanie zawodu lekarza dentysty. O opinie dotyczące obligatoryjnego egzaminu OSCE poprosiliśmy studentów stomatologii i młodych absolwentów kierunku lekarsko-dentystycznego. Jak oceniają wprowadzenie obowiązkowego egzaminu? Jakie mają związane z tym nadzieje, a jakie obawy? Zachęcamy do obejrzenia materiału filmowego zarejestrowanego podczas Dental News Conference zorganizowanej przez PTSS Poznań.
Źródła: https://naukawpolsce.pl/
https://legislacja.rcl.gov.pl
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






