Wiadomość na FB: gabinet bez kontraktu, pacjenci bez dentysty
Przychodnia dentystyczna w Fulwell (północny-wschód Anglii) ogłosiła za pośrednictwem Facebooka, że wycofuje się ze współpracy z NHS i przekształca w pełni prywatną praktykę. Na Facebooku Silver & Charlton Dental napisano, że zapewnienie pacjentom opieki stomatologicznej na najwyższym poziomie pozostaje priorytetem gabinetu.

Przedstawiciele Silver & Charlton Dental przypomnieli, że przez więcej niż cztery dekady leczyli pacjentów w ramach kontraktów z Narodową Służbą Zdrowia. Ale brak inwestycji w stomatologię NHS i rosnące koszty sprawiły, że nie mogą już oferować takiego poziomu leczenia stomatologicznego, jakiego pacjenci od nich oczekują. Na Facebooku gabinetu napisano: – Od dnia 14 czerwca praktyka w Fulwell będzie oferować dorosłym pacjentom wyłącznie prywatne leczenie stomatologiczne.
Chcesz się leczyć? Musisz zapłacić
W rozmowie z lokalną gazetą „Sunderland Echo” pacjent przychodni, Tim Harding, powiedział: – Nie martwię się o siebie, ale o osoby starsze lub bezbronne, których nie stać na opłacenie prywatnego leczenia dentystycznego. Praktyka poinformowała pacjentów o tej zmianie z zaledwie trzytygodniowym wyprzedzeniem i nie pomyślano o tym, że w okolicy nie ma innych dostępnych dentystów – nie ma alternatyw. Większość dentystów NHS albo nie ma wolnych miejsc, albo jest długa lista oczekujących na przyjęcie. Rozumiem, że firmy muszą zarabiać pieniądze, jednak sposób, w jaki załatwiono to za pośrednictwem mediów społecznościowych, jest haniebny.
Silver & Charlton Dental ma też inną praktykę, zlokalizowaną w sąsiednim, większym mieście – Sunderland, która ma wciąż przyjmować pacjentów NHS. Jednak dotychczasowi pacjenci gabinetu w Fulwell nie będą mogli tam się leczyć. Przedstawiciele Silver & Charlton Dental napisali na Facebooku: – Niestety nie możesz przenieść się do gabinetu na John Street jako że nie ma on możliwości przyjęcia kolejnych pacjentów NHS.
Poprzez wpisy na Facebooku gabinet potwierdził jednak, że wymagający leczenia pacjenci niepełnosprawni, którzy byli leczeni w tej praktyce w ciągu ostatnich czterech lat lub dłużej, nadal będą mieli dostęp do leczenia NHS w Fulwell, choć nie ma pewności, czy u dotychczasowego stomatologa.
Pacjenci reagują na nową sytuację
Pod postem na Facebooku pojawiło się ponad 300 komentarzy. Jeden z pacjentów nową sytuację skomentował w następujący sposób: – Nie chodzi o to, że gabinet wycofuje się z leczenia w ramach NHS – to ich prawo. Ale chodzi o to, że w zasadzie nie poinformowano o alternatywnych rozwiązaniach, a ludzie, którzy nie mają mediów społecznościowych (osoby starsze), nadal będą nieświadomi nowej sytuacji.
W innym komentarzu napisano: – Nie było żadnego zawiadomienia. Kilka dni temu myślałem, że mam dentystę, ale wczoraj odkryłem, że już nie. Gabinet nie zapewnia już rutynowych wizyt, a dzieje się tak jeszcze przed wysłaniem informacji w tej sprawie. Ludzie dowiadują się o tym pocztą pantoflową i poprzez media społecznościowe. Pula dentystów NHS znacznie się zmniejszyła, więc wiele osób, które potrzebują leczenia w ramach NHS, jest teraz w trudnym położeniu.
Z kolei inny pacjent napisał: – Jestem pewien, że nie jest to łatwa decyzja, ale problem czeka na interwencję rządu centralnego, który przez dziesięciolecia nie inwestował odpowiednich środków w stomatologię NHS. Wytyczne CQC (agencji rządowej Care Quality Commission, która kontroluje jakość opieki medycznej i socjalnej – przyp. red.) uniemożliwiły prowadzenie biznesu bez ponoszenia strat. Powodzenia chłopaki!
O swoje dobre imię w internecie warto zadbać - przekonują specjaliści od marketingu internetowego. Zwłaszcza w branży stomatologicznej, gdzie pacjenci kierują się opinią innych.
T.H.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




