Wersal i królewskie zęby. Część 2
W XVII i na początku XVIII wieku stan zdrowia jamy ustnej elit i najniższych warstw francuskiego społeczeństwa nie różnił się zasadniczo. O pewnych zmianach można mówić począwszy od połowy XVIII stulecia, gdy na dwór królów Francji trafiła pasta do zębów dr. Juliena Botota i płyny do płukania jamy ustnej o szerokiej gamie smaków. Także wtedy pojawiły się określone oczekiwania wobec estetyki uśmiechu.

W XVIII wieku stopniowo upowszechniało się przekonanie, że próchnicy zębów można uniknąć. Naprzeciw tym oczekiwaniom wyszedł produkt dostarczany przez dr. Botota i innych dentystów – pasta do zębów, z życzliwością przyjęta przez część francuskich elit i często traktowana jako środek na zachowanie bieli zębów. Poza pastą w środowisku dworskim korzystano z wód do płukania ust – najczęściej o zapachu lawendy lub goździków. Co oczywiste, zmiana świadomości dotyczyła niemal wyłącznie najwyższych warstw społeczeństwa ówczesnej Francji, czyli niewielkiego odsetka populacji kraju.
Choroby zębów groźne dla dzieci
Kwestie zdrowia jamy ustnej powoli stawały się ważne, a decydowały o tym nie tylko kwestie estetyczne, ale też upowszechniana wiedza, np. informacja że dzieci (zwłaszcza małe) mogą stracić życie w przypadku nieleczenia chorób zębów. Jedna z córek Filipa II Orleańskiego (regenta, który przez kilka lat sprawował władzę w imieniu małoletniego Ludwika XV), zmarła w Wersalu w 1748 roku, a w przeprowadzonej autopsji uznano, że śmierć dziecka spowodowała choroba zębów.
W tym samym 1748 roku Wiktoria, jedna z ośmiu córek Ludwika XV i Marii Leszczyńskiej musiała poddać się ekstrakcji zęba, ale panicznie obawiała się tego zabiegu. Ostatecznie, po dwugodzinnej rozmowie, jaką na ten temat z 15-letnią królewną odbyli ojciec i najstarszy brat, Wiktoria zdecydowała się na ekstrakcję – pod warunkiem, że ojciec i matka przytrzymają jej ręce, a jedna z sióstr – nogi. Ekstrakcję tę zlecił i przeprowadził dentysta Claude Mouton, co świadczy o tym, że już wtedy – w połowie XVIII wieku – pozycja stomatologów wśród francuskich elit była ugruntowana.
Ortodonci poszukiwani!

Kiedy Ludwik XV negocjował z cesarzową Austrii Marią Teresą w sprawie unii pomiędzy obu mocarstwami, dokładnej analizie poddano przysłany z Wiednia portret przyszłej małżonki następcy tronu – kilkunastoletniej wówczas Marii Antoniny. Stwierdzono, że przed zawarciem małżeństwa poprawy wymaga jedna szczególna wada, mianowicie zęby arcyksiężniczki, które były pokrzywione. Z pomocą w tej sytuacji przyszedł francuski wynalazek, znany jako „pelikan” – druciana konstrukcja, którą można uznać za pierwowzór aparatu ortodontycznego. Przyszłą królową zobowiązano do noszenia aparatu przez kolejne trzy miesiące, a po przybyciu do Francji wynik tej terapii uznano za zadowalający.
„Dbałość o zęby wysoko ceniona w Wersalu”
Może to świadczyć o istotnej zmianie, jaka w ciągu kilku pokoleń zaszła na francuskim dworze. Choć choroby stomatologiczne były nadal powszechne wśród tamtejszych elit, to zwracano coraz baczniejszą uwagę na estetykę uśmiechu. Podobnie jak wymagano korekty uśmiechu Marii Antoniny, za niedostatecznie piękne zęby została zganiona szwagierka tej pierwszej – Maria Józefina Sabaudzka, która w 1771 roku wyszła za mąż za królewicza Ludwika Stanisława, przyszłego króla Ludwika XVIII (1815–1824). W tym przypadku dziadek delfina, Ludwik XV, uznał za konieczne napisać do ojca 18-latki, króla Sabaudii, krytykując stan uzębienia jego córki. Monarcha zamieścił w liście uwagę, że „chociaż dbałość o zęby nie jest wysoko ceniona w dużej części Europy, to z pewnością tak jest w Wersalu”.
Czytaj też: Wersal i królewskie zęby. Część 1
Sprzęt stomatologiczny i medyczny to niezbędny ekwipunek dzisiejszego stomatologa. Odszukaliśmy zdjęcia, które przedstawiają instrumenty sprzed wieków. Warto zobaczyć co się zmieniło i jak kiedyś pojmowano ergonomię.
T.H.
Źródło: http://thisisversaillesmadame.blogspot.com/2017/01/a-tale-of-royal-teeth-black-rotten-gone.html
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






