Warszawa: dentysta straci uprawnienia za lekceważenie orzeczeń NSL
Sąd Najwyższy orzekł niedawno, że lekceważenie przez lekarza dentystę orzeczeń sądów dyscyplinarnych może skutkować odebraniem mu prawa wykonywania zawodu. Za takie właśnie postępowanie jeden z warszawskich dentystów został dożywotnio wydalony z zawodu.

Sąd Najwyższy wydał niedawno wyrok w sprawie jednego z warszawskich stomatologów. Mimo prawomocnego orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego, zgodnie z którym dentysta miał zawieszone prawo wykonywania zawodu na pięć lat, stomatolog… otworzył kolejny gabinet dentystyczny i lekceważąc wyrok NSL nadal przyjmował pacjentów. Potwierdzili to świadkowie. Dodatkowo, dentysta ten został wcześniej ukarany karą finansową w wysokości 15 tys. zł za nieprawidłowe prowadzenie dokumentacji medycznej – kary tej jednak nie zapłacił.
Sprawa ostatecznie trafiła do Sądu Najwyższego. Ostatecznie orzekł on niedawno, że lekceważenie przez lekarza dentystę orzeczeń sądów dyscyplinarnych może skutkować odebraniem mu prawa wykonywania zawodu. Stomatolog został dożywotnio wydalony z zawodu – według informacji rzecznika odpowiedzialności zawodowej, od końca wojny było zaledwie kilkanaście spraw dyscyplinarnych zakończonych tak surowym wyrokiem.
Dodatkowo, nieopłacenie kary finansowej to oddzielne przewinienie, za którą stomatolog może zostać ukarany, również kolejną karą finansową.
– Obecnie mamy do czynienia z dużą intensyfikacją działań prokuratury związanych z kwestiami medycznymi – mówi w rozmowie z Dentonetem radca prawny Paweł Strzelec. Dodaje, że w prokuraturach powstały specjalne działy zajmujące się kwestią błędów medycznych.
Źródło: https://serwisy.gazetaprawna.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







