Uwagi NIL do rozporządzenia o leczeniu stomatologicznym dzieci
Prezydium Naczelnej Izby Lekarskiej przedstawiło swoje uwagi dotyczące projektu rozporządzenia o świadczeniach gwarantowanych z zakresu leczenia stomatologicznego dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia.

Przypomnijmy – ministerstwo zdrowia przygotowało zmiany polegające na zwiększeniu koszyka świadczeń gwarantowanych w opiece stomatologicznej nad dziećmi. Od 1 stycznia 2018 r. do koszyka zostanie włączone lakowanie większej liczby zębów do 14. roku życia, większa liczba badań RTG i pantomogramów, leczenie endodontyczne i leczenie po urazach zębów. Informowaliśmy o tym tutaj.
Swoje uwagi do rozporządzenia przedstawiło prezydium Naczelnej Izby Lekarskiej. Zdaniem samorządu, należy rozważyć likwidację ograniczeń co do możliwości zlecenia RTG pantomograficznego raz na trzy lata dzieciom i młodzieży wieku od 5. do 18. roku życia przy podejrzeniu nieprawidłowości rozwojowych zębów, zmian chorobowych w obrębie kości szczęk lub zapalenia przyzębia, diagnostyce ognisk infekcji zębo- i niezębnopochodnych. – Prawo do skierowania dziecka na zdjęcia pantomograficzne powinien mieć każdy lekarz, niezależnie od posiadanej specjalizacji. Wystarczającym elementem zabezpieczającym przed nieuzasadnionym skierowaniem mogłaby być konieczność uzasadnienia skierowania w dokumentacji medycznej pacjenta – poinformowano.
Jeśli chodzi o leczenie endodontyczne zęba z nieuformowanym korzeniem z zastosowaniem materiału typu MTA, należy rozszerzyć katalog osób uprawnionych do wykonywania świadczenia o lekarzy dentystów będących specjalistami w dziedzinie stomatologii zachowawczej z endodoncją oraz w opisie procedury należy zastrzec konieczność wykonania zdjęcia rentgenowskiego kontrolnego po aplikacji MTA. – Dodatkowo należy zauważyć, że zwrot „materiał typu MTA” jest nieostry, jego alternatywą może być np. Biodentyna, którą z kolei trudno zakwalifikować jako materiał typu MTA. Zatem przepis należy tak sformułować, aby nie ograniczał swobody terapeutycznej lekarza. Niezależnie od powyższego, prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej uważa, że w stosunku do wykonywania procedur z zastosowaniem materiału typu MTA należy rozważyć zniesienie barier formalnych w postaci obowiązku posiadania przez lekarza dentystę specjalizacji z zakresu stomatologii dziecięcej lub osoby specjalizującej się w stomatologii dziecięcej. Należy zaznaczyć, iż jest wielu lekarzy dentystów, którzy nie posiadając stopnia specjalizacyjnego potrafią tę procedurę wykonać – dodano.
Jak podkreślono, każdy kierunek działań, który może przyczynić się do ograniczenia występowania próchnicy u dzieci i młodzieży w wieku szkolnym należy oceniać pozytywnie. – Wątpliwości budzi jednak sposób finansowania tego przedsięwzięcia. Zgodnie z ustawą o szczególnych rozwiązaniach zapewniających poprawę jakości i dostępności świadczeń opieki zdrowotnej dentobusy będą finansowane ze środków budżetu państwa, z kolei udzielane w nich świadczenia będą finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, bez przeznaczenia na ten cel dodatkowych środków. Tworzenie mobilnych gabinetów stomatologicznych powinno być połączone ze zwiększeniem środków na finansowanie świadczeń zdrowotnych z zakresu stomatologii – podsumowano.
Dlaczego rodzice zwlekają z wizytą dziecka u dentysty? Czy dziecku można podać znieczulenie? Zapraszamy na wywiad z prof. dr hab. n. med. Joanną Szczepańską, łódzkim konsultantem wojewódzkim ds. stomatologii dziecięcej.
AF na podst. NIL
Fot. Archiwum







